Widok
Śmiać mi się chce jak czytam te wasze wywody na temat jakie to przewozy są fajne a taksówki są be.
Pracowałem jakiś czas w skorpionie i mogę powiedzieć tylko tyle: obóz pracy, w którym dobre kursy dostają przydupasy szefa. Zarobki wydaję mi się podobne będą w każdej tego typu firmie jeżdżącej po takich samych stawkach. Przelicznik miałem 1 zl za 1 km (teraz jeżdżę na taxi i mam przelicznik 2 zl / 1 km 1 taryfa i 3 zl / 1 km na 2 taryfie)
Jak ktoś pisze, że na taryfie jest taka tragedia to chyba kolego do jakiejś tragicznej firmy poszedłeś
Poruszony temat pana Łukasza z flou.... troche frajerskie zachowanie - najpierw się przyjmując do skorpiona, zgapiać pomysł na biznes i otwierać swoje ;]
Pracowałem jakiś czas w skorpionie i mogę powiedzieć tylko tyle: obóz pracy, w którym dobre kursy dostają przydupasy szefa. Zarobki wydaję mi się podobne będą w każdej tego typu firmie jeżdżącej po takich samych stawkach. Przelicznik miałem 1 zl za 1 km (teraz jeżdżę na taxi i mam przelicznik 2 zl / 1 km 1 taryfa i 3 zl / 1 km na 2 taryfie)
Jak ktoś pisze, że na taryfie jest taka tragedia to chyba kolego do jakiejś tragicznej firmy poszedłeś
Poruszony temat pana Łukasza z flou.... troche frajerskie zachowanie - najpierw się przyjmując do skorpiona, zgapiać pomysł na biznes i otwierać swoje ;]
No wlasnie. Ja tez tam pracuje i zle niejest. A te pare km co do klienta trzeba dojechac to tylko dlatego ze niema tylu kierowcow. A zlecenia sa. A co do niezrealizowanych kursow sa klienci obciazani. Maja doplate 10zl do kursu. Idz do skorpiona to zobaczysz co znaczy placic mu co poniedzialek to zrozumiesz na czym polega roznica FLUO-SKORPION pzdr.
Jak czytam wasze wpisy to sie zastanawiam
Co bierzecie? Jakie 500? 350! To 1 po 2 kogo to obchodzi kto co i z kim? Ja tam pracuje. Problemow niema. Dyspozytorki mile ale jak ktis wydzwania 100 razy na minute bo cos tam to kazdej by nerwy puscily bo szanony pan kierowca nawet nie pomysli jak dojechac tylko wpatruje sie w gps gdzie nowych osiedli jeszcze niema. Ja tam polecam. Jest fajnie i milo. Poza tym jak sie niepodoba praca to mozna ha zmienic. Pozdrawiam FLUO
Co bierzecie? Jakie 500? 350! To 1 po 2 kogo to obchodzi kto co i z kim? Ja tam pracuje. Problemow niema. Dyspozytorki mile ale jak ktis wydzwania 100 razy na minute bo cos tam to kazdej by nerwy puscily bo szanony pan kierowca nawet nie pomysli jak dojechac tylko wpatruje sie w gps gdzie nowych osiedli jeszcze niema. Ja tam polecam. Jest fajnie i milo. Poza tym jak sie niepodoba praca to mozna ha zmienic. Pozdrawiam FLUO
Jestem byłym pracownikiem fluo taxi i osobiście szczerze odradzam. Klientów jest mało a co gorsza nowych klientów nie przybywa ponieważ firma nie posiada absolutnie żadnej reklamy prócz 3 żałosnych bilbordow na mieście. Pan Lukasz bardzo chętnie zatrudnia nowych kierowców twierdząc że jest takie zapotrzebowanie, ale prawda jest taka ze on sam ma zapotrzebowanie na ludzi którzy będą płacili mu abonament... Dojazdy po klientów po NASCIE kilometrów nie powinne Was dziwić. Nikt nie obciąża klientów za niezrealizowane kursy bo przecież o klienta trzeba dbać i nie można pozwolić żeby się obraził. Dyspozytorelnia uważa się za kierownictwo także z nimi raczej nie idzie się porozumiec a najlepsze kursy dostają pupile szefa bądź jedzie on sam. Jedna z dyspozytorek do dziewczyna Pana Lukasza także wiele to wyjaśnia. Łączna suma opłat to około 750 zł miesięcznie. 500 zł abonament + 1zł za każdy zleconych kurs a kursów robi się na maxa 300 w miesiacu. Generalnie najważniejszy jest zadowolony klient i baza. Kierowca się nie liczy a przecież to właśnie dzięki niemu firma w ogóle istnieje. Osobiście olelem taki układ i wróciłem do swojego poprzedniego zawodu. Miałem dość jeżdżenia po 12h na dziennej zmianie i zarobku od 50 do 100 zl. Płaciłem codziennie 50 zł za wynajem auta w którym teoretycznie wszystko było sprawne... Teoretycznie...
Jakie macie opinie o Fluo (osoby pracujące tam , bądź już nie pracujące)? Na jakiej podstawie zatrudniają? Umowa? Działalność? Czarno? I najważniejsze - nie mam licencji więc auto 8-9 os, czy zakup i wszystkie opłaty są warte tych zarobków w 3 city? I czy lobby taksówkarskie wpłynie w najbliższym czasie na zablokowanie przewozów osób w takiej formie w parlamencie - czy macie jakąś wiedzę, czy jest jakiś powód do obaw dla gościa, który chce zacząć?