Wczoraj sugerowałem współpracę tej partii lekkich obyczajów z PiSem. A dzisiaj Gowin naprawdę to napisał. Dawny platformers uchodzący za najłagodniejsze skrzydło Zjednoczonej Prawicy na serio...
rozwiń
Wczoraj sugerowałem współpracę tej partii lekkich obyczajów z PiSem. A dzisiaj Gowin naprawdę to napisał. Dawny platformers uchodzący za najłagodniejsze skrzydło Zjednoczonej Prawicy na serio został wysłany z misją rozpoznawczą. To jest polityka. Tu się nie zasypia gruszek w popiele. Już wcześniej odnotowałem ciekawostkę. Lider Bayer Full odszedł z przytupem z PSL i natychmiast Kurski zorganizował mu tourne po rządowej telewizji. A potem posłanka Pawłowicz zapraszała na koncert wieńczący konwencję PiSu, gdzie główną gwiazdą był Bayer Full. Zaś Gowin dziś zaćwierkał tak (i zrobił to ewidentnie na rozkaz Kaczora):
"Słuszna decyzja @nowePSL o wyjściu z Koalicji Europejskiej i budowaniu bloku ludowo-chadeckiego. Ale w takim razie skąd deklaracja uczestnictwa w tworzeniu opozycyjnego bloku do senatu? Jeśli tworzy się blok centrowo-chadecki, to dlaczego do senatu nie iść ze Zjednoczoną Prawicą?"
Akurat bitwa o Senat może nie być dla PiSu spacerkiem. Tam są wybory większościowe, a w dużych miastach oni leżą i kwiczą.
zobacz wątek