Re: Fresh Up Juice Bar
Ja nie pracowałam ale byłam na rozmowie. Właścicielem jest jakiś turas co ledwo mówi po polsku. Niby jest umowa o pracę. 6zł/h. Facet stwierdził, że jednak się nie nadaję bo nie mam doświadczenia w...
rozwiń
Ja nie pracowałam ale byłam na rozmowie. Właścicielem jest jakiś turas co ledwo mówi po polsku. Niby jest umowa o pracę. 6zł/h. Facet stwierdził, że jednak się nie nadaję bo nie mam doświadczenia w pracy w takim barze. W takim razie po co mnie w ogóle zapraszał na rozmowę skoro widział CV? Odpowiedziałam mu na to, że może i nie mam doświadczenia ale praca nie wydaje się trudna i myślę, że dałabym sobie radę. On na to: "No nie wiem czy nie jest trudna, trzeba obierać marchewkę i pomarańcze..." No myślałam, że padnę na miejscu... Czy obieranie marchewki jest trudne?
zobacz wątek