Widok
Byłam tam na rozmowie...
Szukają specjalisty, który będzie "lekiem na całe zło" za śmieszne pieniądze... 2200 na rekę po pięciu latach studiów i szkoleniach, z kilku letnim doświadczeniem? Za specjalistę odpowiednio się płaci. Powiedziałam, że to stanowczo za mało więc Pani juz nie zadzwoniła... Samo mówi za siebie....
Kochani - ceńcie swoją wiedzę i umiejętności :)
Jeśli kilka osób nie zgodzi się pracować za minimalne wynagrodzenie to będą zmuszeni podnieść stawkę :)
Powodzenia w negocjacjach :)
Szukają specjalisty, który będzie "lekiem na całe zło" za śmieszne pieniądze... 2200 na rekę po pięciu latach studiów i szkoleniach, z kilku letnim doświadczeniem? Za specjalistę odpowiednio się płaci. Powiedziałam, że to stanowczo za mało więc Pani juz nie zadzwoniła... Samo mówi za siebie....
Kochani - ceńcie swoją wiedzę i umiejętności :)
Jeśli kilka osób nie zgodzi się pracować za minimalne wynagrodzenie to będą zmuszeni podnieść stawkę :)
Powodzenia w negocjacjach :)
za specjalistę faktycznie odpowiednio się płaci. ale studia pedagogiczne czy psychologiczne to prościzna i łatwizna, a praca łatwa, zero odpowiedzialności (w praktyce), nic się nie zmęczysz.
gdybyś skończyła wymagający kierunek np. na politechnice + dośw. to faktycznie możesz narzekać na takie zarobki.
oczywiście, że można narzekać na wieczny hałas, dzieciaki w szczególności niepełnosprawne wymagają większej uwagi ale w porównaniu do innych branż to wciąż bajka
i wiem co mówię jako były pedagog specjalny
gdybyś skończyła wymagający kierunek np. na politechnice + dośw. to faktycznie możesz narzekać na takie zarobki.
oczywiście, że można narzekać na wieczny hałas, dzieciaki w szczególności niepełnosprawne wymagają większej uwagi ale w porównaniu do innych branż to wciąż bajka
i wiem co mówię jako były pedagog specjalny