Widok
Galeon stocznia Straszyn
Witam.
Szukam informacji na temat pracy w tej firmie. Obowiazkow,warunkow,wyplacalnosci,ciaglosci prac,na co uwazac zaczynajac tam prace itp.? Oferuja dosc dobre warunki podczas rozmowy,ale nie wiem czy to nie sciema...
Jesli ktos moze podzielic sie wiedza bede bardzo wdzieczny.
Z gory dziekuje i pozdrawiam.
Szukam informacji na temat pracy w tej firmie. Obowiazkow,warunkow,wyplacalnosci,ciaglosci prac,na co uwazac zaczynajac tam prace itp.? Oferuja dosc dobre warunki podczas rozmowy,ale nie wiem czy to nie sciema...
Jesli ktos moze podzielic sie wiedza bede bardzo wdzieczny.
Z gory dziekuje i pozdrawiam.
W tej firmie jest różnie. W zależności od zamówień. Były okresy zwolnień itp. Atmosfera jest cokolwiek dziwna. Bhp-owiec jak esesman, ale da sie przeżyć. Ludzie, jak ludzie. Są pod..lacze i tacy co pomogą, podpowiedzą. Plusem są terminowe wypłaty, kiedyś jak tam pracowałem , jak był 10 to było na koncie 10. Nie martwisz się o narzędzia do pracy, czy materiały. Wszystko jest. Teraz z tego co wiem (od znajomego który tam pracuje) jest mały zap.... Biorą każdego kto ma doświadczenie w swoim fachu, jakiekolwiek.
Praca od 7 do 17, ale nie którzy tyrają do 19 jeśli chcą.
Praca od 7 do 17, ale nie którzy tyrają do 19 jeśli chcą.
Według Prawa Pracy nadgodziny w dni powszednie to 50%. Godziny w sobotę to 50%. Niedziela to 100%. Nocki są inaczej rozliczane, nie pamiętam jak. Chyba że regulamin wewnętrzny zakładu pracy inaczej to reguluje i jest to zgodne z Prawem Pracy.
A życie w POlsce pokazuje że na umowie o dzieło, czy umowie zleceniu robisz po 200 i więcej godzin nawet za minimum.
Chcesz coś do gara włożyć (???), niektórzy za 5 zeta pójdą robić. Tylko po co???
A życie w POlsce pokazuje że na umowie o dzieło, czy umowie zleceniu robisz po 200 i więcej godzin nawet za minimum.
Chcesz coś do gara włożyć (???), niektórzy za 5 zeta pójdą robić. Tylko po co???
O ile ja się orientuję to aktualnie niema żądnych setek ani pięćdziesiątek,zatrudnieja przez posredników na umowe zlecenie 600zł brutto,obiecują stałą umowę a potem ściemniają,jak niema pracy to siedzisz w domu i czekasz na telefon nawet kilka miesiecy.Chyba że jestes wybitnym specjalistą to masz szansę nawet dostac normalną umowę z Galeonem-wtedy spoko.
Nie chce mi się już polemizować z ludźmi na forum. Ale:
1. W POlsce nic się nie należy na umowie zleceniu;
2. Marek Balicki po ściemie z Ukraincami już tam chyba nie działa;
3. 50 i 100 tam nie ma;
4. Według moich informacji (z pierwszej ręki) stawka początkowa to 11 zł netto (na rękę), od razu wzrasta jeśli masz doświadczenie w branży produkcji jachtów;
5. Są ludzie, którzy pracują tam od lat, klną i rano zaczynają zap...cz od 7 rano.
A zresztą to jest branża, uwarunkowana od zamówień na rynku. Nie ma zamówień, nie ma pracy. Zgadzasz się na takie warunki, to potem nie płacz. Zresztą ta ostatnia uwaga tyczy się nie tylko Galeona, czy innych polskich firm. Za granicą też nie jest zawsze tak fajnie i kolorowo.
Pozdrawiam
1. W POlsce nic się nie należy na umowie zleceniu;
2. Marek Balicki po ściemie z Ukraincami już tam chyba nie działa;
3. 50 i 100 tam nie ma;
4. Według moich informacji (z pierwszej ręki) stawka początkowa to 11 zł netto (na rękę), od razu wzrasta jeśli masz doświadczenie w branży produkcji jachtów;
5. Są ludzie, którzy pracują tam od lat, klną i rano zaczynają zap...cz od 7 rano.
A zresztą to jest branża, uwarunkowana od zamówień na rynku. Nie ma zamówień, nie ma pracy. Zgadzasz się na takie warunki, to potem nie płacz. Zresztą ta ostatnia uwaga tyczy się nie tylko Galeona, czy innych polskich firm. Za granicą też nie jest zawsze tak fajnie i kolorowo.
Pozdrawiam
Podczas rozmowy telefonicznej facet mi powiedzial,ze jest posrednikiem i On sie rozlicza ze sie rozlicza ludzmi,ktorych znalazl,ale szepnal cos ze po 8 godzinach pracy dokladaja 50 i setki dlatego sie tym zainteresowalem. Nie chce zostac wykrecony i rozczarowany tyrac caly dzien i niewiele z tego miec.
Mialbym jeszcze pytanie,jak wyglada tam praca jakies montaze osprzetu,silnikow itp.? Prace na lodziach,wysokosciach,moze jakies rusztowania??? Nie mam pojecia jak to sobie wyobrazic,poniewaz bylem tylko na stoczni w Gdansku kiedys,ale tam jest chyba inna bajka??? Moze ktos mnie oswiecic?
Mialbym jeszcze pytanie,jak wyglada tam praca jakies montaze osprzetu,silnikow itp.? Prace na lodziach,wysokosciach,moze jakies rusztowania??? Nie mam pojecia jak to sobie wyobrazic,poniewaz bylem tylko na stoczni w Gdansku kiedys,ale tam jest chyba inna bajka??? Moze ktos mnie oswiecic?
Chłopie, idź na rozmowę i wszystkiego się dowiesz. Może i dają teraz 50%. Ja mam informacje bardzo stare, bo pracowałem tam w 2011, i kumpla który tam pracuje, z którym czasami się spotkam.
A co do pytania pracy na wysokościach. Zależy na jakiej linii. Ale rusztowanie max do 4 m, przy wykończeniu. Silniki do jachtów wkłada się dźwigiem, od góry, zazwyczaj przed montażem deku. Reszta to mrówcza robota w skrzynce:)
A co do pytania pracy na wysokościach. Zależy na jakiej linii. Ale rusztowanie max do 4 m, przy wykończeniu. Silniki do jachtów wkłada się dźwigiem, od góry, zazwyczaj przed montażem deku. Reszta to mrówcza robota w skrzynce:)
Chłopie, weź się ogarnij! Właśnie przez takich jak ty od roku prawie się nie odzywam na tym forum. Powiedz wszystko, załatw pracę, zaraz będzie idź za mnie do roboty bo mi się nie chce? Umiesz klepać w klawiaturę? To se wygoogluj adres : http://gryf.trasownik.net/linia-846.html . Linia z gdańska do między innymi Straszyna, cena 4,5 w jedną stronę. Przystanek Kwiatowa przy Galeonie. Jeździ jeszcze PKS, ale nie chce teraz mi się szukać. PKS-a znajdziesz na e-podroznik.pl
Witam.
Tak jak obiecalem napisze o tym co mialo miejsce.
Pojechalem na rozmowe,wyszedl ktos po mnie i przedstawil sie jako posrednik,poszlismy do biura i uprzedzil mnie ,ze za chwile bedzie rozmowa itd. Przyszedl kierowniczek,gadka szmatka i pytanie o moje wymagania. Powiedzialem 14pln. krecil nosem, ale podpisal mi taka stawke na kwestionariuszu,ktory wypisalem. Zaprosili mnie ma bhp w kolejny poniedzialek,ale nie skorzystalem poniewaz trafilem na prace za podobna stawke w Gdansku,wiec odpadaja dojazdy i jest ok. Dali po sobie wyczuc i w sumie sami to potwierdzili,ze maja full roboty i przyjmuja ludzi bardzo chetnie.
Pozdrawiam:)
Tak jak obiecalem napisze o tym co mialo miejsce.
Pojechalem na rozmowe,wyszedl ktos po mnie i przedstawil sie jako posrednik,poszlismy do biura i uprzedzil mnie ,ze za chwile bedzie rozmowa itd. Przyszedl kierowniczek,gadka szmatka i pytanie o moje wymagania. Powiedzialem 14pln. krecil nosem, ale podpisal mi taka stawke na kwestionariuszu,ktory wypisalem. Zaprosili mnie ma bhp w kolejny poniedzialek,ale nie skorzystalem poniewaz trafilem na prace za podobna stawke w Gdansku,wiec odpadaja dojazdy i jest ok. Dali po sobie wyczuc i w sumie sami to potwierdzili,ze maja full roboty i przyjmuja ludzi bardzo chetnie.
Pozdrawiam:)
Dzisiaj po raz kolejny widzę ogłoszenie dotyczące zatrudnienia w firmie Galeon. Ogłoszenie ukazuje się już od ładnych kilku tygodni. W ofercie jest podanych 30 wakatów, a zgłoszonych kandydatów 9. Warunki wyglądają na dobre, czy może nawet bardzo dobre. Strona internetowa też ładnie zrobiona. Ale opinia o firmie zdaje się-mówiąc delikatnie- nie jest najlepsza. Chodzi przede wszystkim o traktowanie pracowników. Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć na temat firmy i atmosfery panującej wśród pracowników? I czy mogłoby to być trochę więcej niż dwa-trzy zdania. Z góry dziękuję!