Widok
jaka to firma? może szkoła, sąd, inna państwówka? wtedy jestem w stanie uwierzyć. oczywiście gratuluję i powodzenia życzę. masz umowę na cały etat? na zlecenie? praca w gastronomii niestety jest bardzo niewdzięczna. ja pracowałem na umowę o pracę w pizzerni, ale na 1/4 etatu, a robiłem na cały. albo przez 3 miesiące w ogóle umowy na oczy nie widziałem. Właśnie takie oszustwa, a później pretensje można mieć tylko do siebie jak się pracuje w takich miejscach. dlatego ciągle szukam. w końcu przyjdzie mi się przekwalifikować lub za granicę pojechać, żeby rodzinę utrzymać.
@poszukujący pracy. Umowę dostałam na cały etat ( w tej chwili na rok) do tego urlop, zusy i emerytalne odprowadza firma (z racji mojego wieku innej umowy bym nie zaakceptowała). Wydaje mi się,że Twój problem polega na tym,że jesteś zbyt elastyczny lub uległy i akceptujesz to co Ci proponują. Pamiętaj,że jeśli chcesz mieć dobrą pracę to MUSISZ stawiać warunki-jesli potrzebują dobrego kucharza to będą negocjować,a jeśli potrzebują "parobka" to odpuść sobie.Pozdrawiam