Widok

Gdynia MTB Maraton 2007

I jak wam się podobało ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie rozumiesz to nie zabieraj glosu ok?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Impreza jak najbardziej pozytywna!
Trasa na prawdę wymagająca, organizacja bardzo dobra, wszystko przebiegało zgodnie z planem. Dwa minusy zauważone przeze mnie i nie tylko to oczywiście bufet - niestety tylko jeden, ustawiony za daleko, no i skąpy:) A druga sprawa to pajace, które przewiesili taśmę pod koniec pierwszego okrążenia. Przez nich przejechałem około 4km więcej, straciłem 15 minut i 10 pozycji... To na pewno Waldemar!!! :)
Wielkie słowa podziękowania dla GOSiR'u, Organizatorów, sędziów, Treka Gdynia i wszystkich uczestników! Było rewelacyjnie!
Do zobaczenia za rok!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
andrew, ale jaki ty masz problem z trekiem, cartusia i innymi grupami, bo nie zrozumiałem tego wątku w ogóle. Mają ci oddać pierwsze miejsce, albo nei startować w ogóle, czy co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja odniose sie do watku o kilersach i trekach... Coz byli szybsi, wiec byli pierwsi...mieli czekac na slabszych i sie z nimi scigac? Ja sam jestem slaby i trasa jak dla mnie byla ciezka i dystans tez robil swoje...A jednak caly czas mialem sie z kims scigac...w przez pierwsze 18 km to byla wlasnie osoba z Treka. Potem jak juz mnie zgubil to byle inne osoby moze niekoniecznie w mojej kategorii wiekowej, ale caly czas bylo z kim rywalizowac. A ze daleko od pudła...nie wiem jak inni, ale ja jechalem dla samej frajdy scigania sie...Jedynie co moge jeszcze zasugerowac to zeby np takie kielbaski mogly tez >kupic< osoby postronne, bo glupio sie je jak reszta rodziny i przyjaciol patrzy:P

__________________
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po pierwsze primo-frekwencja do bani. 3city liczy najmniej 650 tys. a na tym maratonie GARSTKA zapalencow.
Po drugie primo-trasa. To nie trasa na maraton a na wyscig xc i to dosyc trudna.
Po trzecie primo-lekka prywata?. Cala impreza robila wrazenie prywatnego pojedynku grup z trojmiasta kontra bytow i inne kartuzy a co za tym idzie zwykly maratonczyk nie jadacy dla wyniku jakby malo wazny.
I jeszcze taka mala dygresja -zalezalo organizatorom na jak najwiekszej frekwencji oraz poziomie.
To pierwsze nie dopisalo natomiast poziom wyznaczyli sobie treki oraz inni kilerzy majac za nic innych(czytaj zwyklych) amatorow maratonu rowerowego.
Oddajac sprawiedliwosc trzeba powiedziec ze sama organizacja byla oki.
Dziekowa osobom wskazujacym kierunek i zapisujacym numery oraz milej obsludze bufetu jak rowniez kolezankom przyjmujacym oplaty etc.
Mam nadzieje ze niezostanie potraktowane to jako kolejny atak na trojmiejskie grupy lecz jako konstruktywna krytyka.
Pozdrowienia dla wszystkich zrzeszonych i nie bikerow.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trasa była bardzo wymagająca, co właściwie dobrze o imprezie świadczy:) Dobrze oznakowana, bez problemów się orientowałem. Jedyny minus to bufet który był zdecydowanie w złym miejscu, za daleko no i tylko woda z bananami :/ Ale to na pewno na nastepny raz można bedzie poprawić. Generalnie fajna impreza :) Na pewno opłacało się wziąć udział. Pozdro dla gosir i treka za dobry wyścig.
_____________
www.hcsquad.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sie zgubilem zaraz po ostatnim stromym podjezdzie przed meta na 2giej rundzie juz wisiala tam tasma ale to tez pewnie moja wina nie zwrocilem uwagi bo bylem zajety walka z samym soba i skurczami ktore mnie powalały na ziemie.
ogolnie trasa była super oznakowana tasmy wisiały co kawałeczek i ani razu nie było abym sie zastanawiał czy dobrze jade bo mijajac jedna tasme widziałem juz kolejna. Trasa super tyle ze poprzednie deszczowe dni ja z lejja wypaczyły ale dla organizatorow wielki POZYTYW:) i tak powiem:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trasa, jak dla mnie bardzo fajna - myślę że trzeba tutaj jeszcze podziękowć Trekowi, bo z tego co słyszałem czynnie uczestniczył w przygotowaniach co napewno przyczyniło się do jakości maratonu.
Pozdrawiam

www.sopotkillers.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Techniczna obstawa gosiru mówiła ze na trasie w pewnym miejscu notorycznie była przewieszana taśma !
Za każdym razem kiedy tamtędy przejeżdżali musieli na nową ją rozwieszać. Poprostu znalazła sie grupa s*****synów, którym sprawiało to frajde i nie pozwolili imprezie spokojnie i pożądku dotrwać do końca. Wina nie leżała po stronie organizatorów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh, tez sie nie zgubilem, a szczerze to tylko co jakis czas patrzylem czy sa jakies kawalki tasm powieszone... coz, mowi sie, ze glupi ma szczescie:P

pozdrower;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rowniez nie moge powiedziec zlego slowa o maratonie (a byl to moj pierwszy:)). Trasa oznakowana bardzo dobrze, a bufet moze faktycznie mogl byc te 5 km blizej.

__________________
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trochę nie rozumiem jak można było się zgubić na tej trasie. Nie zrobiłem żadnego objazdu przed wyścigiem i nie miałem problemu z orientacją. Słyszałem jedynie o przypadku przewieszenia taśmy na złą drogę, ale to było na pierwszym okrążeniu, a jadąc drugie już było OK.
Ogólnie mówiąc maraton się udał i widać było, że GOSiR do tego się przyłożył.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nigdy jeszcze nie zgubilem sie na maratonie mtb....tym razem, jednak tak sie stalo..poprostu nagle zauwazylem ze jade "pod prąd" i to gdzie ? okolo 5km przed meta :( zawrocilem, pokrecilem sie troche, ale straty juz byly zbyt duze by zajac jakies lepsze miejsce....zreszta slyszalem, ze w tym miejscu kilka osob "sie zlapało"....jesem wkurzony, ale coz, taki jest sport....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pozytywnie :) szkoda tylko ze niektorym sie udawalo zgubic (z nieuwagi albo pozrywanych szarf) ... ale trasa sama w sobie fajna ... tylko bufet mogl byc na okolo20km, a nie dopiero 15km przed koncem kolka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry