Widok
TB Święte słowa
ULL może i masz rację ale ja dziś mówię : NIE MA FAJNYCH WOLNYCH PO 30- a że jutro pewnie zmienię zdanie to przecie oczywiste ;))))
Michał przecież piszę, że jak przed 30 to pewnie jestes fajny jeszcze ;)))- a ja mam 31 ale nie mówcie nikomu ;))
ULL może i masz rację ale ja dziś mówię : NIE MA FAJNYCH WOLNYCH PO 30- a że jutro pewnie zmienię zdanie to przecie oczywiste ;))))
Michał przecież piszę, że jak przed 30 to pewnie jestes fajny jeszcze ;)))- a ja mam 31 ale nie mówcie nikomu ;))
"...Nie wolno Ci się bać, wszystko ma swój czas
Ty jesteś początkiem do każdego celu..."
Ty jesteś początkiem do każdego celu..."
Od kiedy;)
Póki co będąc w wieku w którym jestem - nie oglądam się za młodszymi, tylko za starszymi. Mój partner jest też starszy.
Jest naprawdę niewielu fajnych facetów - rówieśników z którymi potrafiłam się dogadać czy być na podobnym poziomie emocjonalnym.
Panowie przed 30 szukają najczęściej wrażeń, a po 30 stabilizacji z młodszymi dziewczynami.
Póki co będąc w wieku w którym jestem - nie oglądam się za młodszymi, tylko za starszymi. Mój partner jest też starszy.
Jest naprawdę niewielu fajnych facetów - rówieśników z którymi potrafiłam się dogadać czy być na podobnym poziomie emocjonalnym.
Panowie przed 30 szukają najczęściej wrażeń, a po 30 stabilizacji z młodszymi dziewczynami.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Oj 4me, uogólniasz.. To tak jak ja mówię, że pierwsza żona to zawsze pomyłka i jest to poniekąd żartem, bo są chyba dwa małżeństwa, które znam i jeszcze są ze sobą. Ale to ludzie "z przeszłością", więc może dlatego się dogadują :)
Za to osobiście znam ludzi w różnym wieku i mogę stanowczo stwierdzić, że data urodzenia nie ma przełożenia na zachowanie, kulturę, światopogląd. Generalnie związek zwykle nie niesie ze sobą nic dobrego, ale zaborczość, podejrzliwość i inne "miłostki" zawsze będą szły ze sobą w parze :) Podkreślam słowo zwykle.
A szczęście się czasem zdarza.To tak jakby powiedzieć, że katolik jest życzliwą osobą :D Mało ich, ale kilka osób poznałem.
Za to osobiście znam ludzi w różnym wieku i mogę stanowczo stwierdzić, że data urodzenia nie ma przełożenia na zachowanie, kulturę, światopogląd. Generalnie związek zwykle nie niesie ze sobą nic dobrego, ale zaborczość, podejrzliwość i inne "miłostki" zawsze będą szły ze sobą w parze :) Podkreślam słowo zwykle.
A szczęście się czasem zdarza.To tak jakby powiedzieć, że katolik jest życzliwą osobą :D Mało ich, ale kilka osób poznałem.
Nie jestem całkowicie bezużyteczny.. Mogę zostać użyty jako zły przykład.