Widok
Kolego, slyszales gdzies miejska legende to powtarzasz, jezdzac SKM bo paliwo za drogie. 8 lat temu kupilem piecioletni samochod z silnikiem 2,5 V6 i od razu zagazowalem sekwencja BRC. Koszt instalacji zwrocil mi sie po dwoch latach(25 tys km/rok)! Do tego co roku na przegladzie potwierdzenie, ze silnik chodzi bezproblemowo. Przez 8 lat w silniku nie robilem nic.
Ja tankowałem na Shellu na Hutniczej w Gdyni i nie było żadnej różnicy... gaz jak gaz, tylko 20 groszy na litrze droższy.
Za to dziwnie wysokie spalanie miałem na stacji prywatnej, też na Hutniczej w Gdyni, naprzeciwko Makro, obok Neste. Nie wiem czy coś tam kombinowali z pompami, licznikami.. czy może czysty przypadek, ale zmieniłem stacje i spalanie wróciło do normy.
Za to dziwnie wysokie spalanie miałem na stacji prywatnej, też na Hutniczej w Gdyni, naprzeciwko Makro, obok Neste. Nie wiem czy coś tam kombinowali z pompami, licznikami.. czy może czysty przypadek, ale zmieniłem stacje i spalanie wróciło do normy.