Recenzja, pozdrowieniami dla K. :)
Koncercik, taki niesamowity, że aż słów brak... Dźwieki chadaganu - poezja, po prostu... A połączenie jednocześnie gry na drumli ze śpiewem - toż to jakaś ekwilibrystyka dźwiękowa !!!
Jestem...
rozwiń
Koncercik, taki niesamowity, że aż słów brak... Dźwieki chadaganu - poezja, po prostu... A połączenie jednocześnie gry na drumli ze śpiewem - toż to jakaś ekwilibrystyka dźwiękowa !!!
Jestem pod wrażeniem !
Przy okazji, pozdrowienia dla K. (jak wyżej w tytule;) ), no i ja jestem A. jak IMIĘ, więc niech będzie, że:
zobacz wątek
18 lat temu
~TEŻ A-nonimowa A. ;)