Odpowiadasz na:

George Dorn Screams, Kyst

George Dorn ScreamsDużo szczerości, spokoju i melancholii. Innym razem melodyjność zakłócona przez energię, wyrastającą z obrzeży post rock i slowcore. "Mazzy Star spotyka Joy Division".Debiutancki... rozwiń

George Dorn ScreamsDużo szczerości, spokoju i melancholii. Innym razem melodyjność zakłócona przez energię, wyrastającą z obrzeży post rock i slowcore. "Mazzy Star spotyka Joy Division".Debiutancki materiał, nagrywany pod czujnym okiem braci Kapsa (ex. Something Like Elvis, obecnie Contemporary Noise Quintet), zebrał dotąd masę pozytywnych opinii. Media stawiają go w gronie najciekawszych ...
więcej

zobacz wątek
17 lat temu
trojmiasto.pl

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry