Widok
Ale wy przygłupy jesteście, o co autorka posta pytała, o to, aby jej błędy ortograficzne i składniowe posprawdzać, czy o to jaki jest poziom w gimnazjum? Jak malutki trzeba mieć rozumek, aby nawet nie zaczynając dyskusji jechać komuś od razu z błędami :) Lepiej się czujecie? Powiedzmy sobie wprost, możecie być z siebie dumni, na poziomie podstawowym jesteście wykształceni. Pewnie od góry do dołu świadectwa z paskiem były, a kilku zdań nie potrafią przeczytać ze zrozumieniem :D