Widok
Goździkowa
Na goździkowej jest np. Pan i Pani których śmieci notorycznie zanieczyszczają posesje sąsiadów. Nie chodzi o papierek tylko o zawartość całych śmietników. Jak wiatr rozniesie wasze śmieci to warto je posprzątać a nie podnieść kubeł i palić głupa.
Ja dwa razy zebrałem po dwie siatki śmieci.
Powiem tak Palisz Niebieskie Westy, pijesz żubra a pozwalasz żeby sąsiedzi sprzątali podpaski Twojej żony z trawnika.
Następnym razem wysypie to wszystko pod Twoje drzwi.
Ja dwa razy zebrałem po dwie siatki śmieci.
Powiem tak Palisz Niebieskie Westy, pijesz żubra a pozwalasz żeby sąsiedzi sprzątali podpaski Twojej żony z trawnika.
Następnym razem wysypie to wszystko pod Twoje drzwi.
To jest niestety skutek blokowego wychowania. Mieszkał taki więc na wszystko miał wywalone, sr*ł psem po chodnikach, śmiecił, niszczył bo przecież to nie jego i był cieć co posprzątał, naprawił...
Nie bójcie się zwracać uwagi takim ludziom a jak nie poskutkuje to wywalić pod drzwiami trochę śmieci to się może nauczy.
Nie bójcie się zwracać uwagi takim ludziom a jak nie poskutkuje to wywalić pod drzwiami trochę śmieci to się może nauczy.
o jakiej kasie mówicie, po prostu trzeba być burakiem żeby nie posprzątać śmieci które wiatr wywalił z Twojego kosza, widocznie źle go zabezpieczyłeś .Druga sprawa to kupy psów , sam mam psa ale nie wyobrażam sobie żebym poszedł z nim do sąsiada żeby zrobil kupę, czy naprawdę trzeba komuś kupę wrzucić na maskę samochodu żeby jeden tuman z drugim zrozumiał że psa wyprowadza się gdzie indziej.
Tępy tok myslenia - jak nie ma płotu to można nasr*ć. a potem się dziwią ze każdy się ogradza. Na goździkowej z psami jest wieczny problem, ale myśle że jak ktoś znajdzie kupę swojego psa na masce własnego auta to zmieni piodejście. czy wy naprawdę myślicie że nikt nigdy nie widzi jak psa wyprowadzacie lub puszczacie go luzem a on sr* gdzie popadnie? każdy już wie jaki pies jest czyj. No ew. można hycla zamówić , ale szkoda żeby pies placil za głupotę Pana i Pani.
Tępy tok myslenia - jak nie ma płotu to można nasr*ć. a potem się dziwią ze każdy się ogradza. Na goździkowej z psami jest wieczny problem, ale myśle że jak ktoś znajdzie kupę swojego psa na masce własnego auta to zmieni piodejście. czy wy naprawdę myślicie że nikt nigdy nie widzi jak psa wyprowadzacie lub puszczacie go luzem a on sr* gdzie popadnie? każdy już wie jaki pies jest czyj. No ew. można hycla zamówić , ale szkoda żeby pies placil za głupotę Pana i Pani.
Opisy niczym sto kilo mułu a najciemniej pod latarnią zamiast się rozpisywać tutaj jak jest źle i niedobrze proponuje zwrócić się do osoby która ma z tym problem i notorycznie śmieci. A niestety mieszkamy w miejscu gdzie wiatr zawraca do gdańska i śmietniki samoczynnie upadają.
Dorośli ludzie a jak dzieci....
Dorośli ludzie a jak dzieci....