Widok
Grajdołki
A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w autentyczność przedmiotu, który im się przedłoży.
Żeby przynieść im coś o czym może marzyli, ale bali sobie to wyobrazić. Bali ze względu na rzadkość na przykład.
W świecie numizmatycznym, czy szerzej, kolekcjonerskim trzeba uważać. Niezmiernie rzadkie oryginały nigdzie nie ujęte w literaturze, czy zapomniane przez ludzi, kiedy ponownie wypłyną mogą zostać uznane za falsy z uwagi na niewiedzę. Źródła wyschły po prostu.
No więc gdyby trafić takie coś zapomniane przez wszystkich z racji rzadkości występowania w zbiorach?
Wygrywa ten co budzi dziki w grajdołkach za domem samotnej matki skoro świt.
Wygrywa ten co kocha życie.
https://zapodaj.net/plik-gMKrZ7RawH
https://youtu.be/f19JQrUwps4?si=BBOvlscF-SgHA4Eh
Żeby przynieść im coś o czym może marzyli, ale bali sobie to wyobrazić. Bali ze względu na rzadkość na przykład.
W świecie numizmatycznym, czy szerzej, kolekcjonerskim trzeba uważać. Niezmiernie rzadkie oryginały nigdzie nie ujęte w literaturze, czy zapomniane przez ludzi, kiedy ponownie wypłyną mogą zostać uznane za falsy z uwagi na niewiedzę. Źródła wyschły po prostu.
No więc gdyby trafić takie coś zapomniane przez wszystkich z racji rzadkości występowania w zbiorach?
Wygrywa ten co budzi dziki w grajdołkach za domem samotnej matki skoro świt.
Wygrywa ten co kocha życie.
https://zapodaj.net/plik-gMKrZ7RawH
https://youtu.be/f19JQrUwps4?si=BBOvlscF-SgHA4Eh
A kto to wiedział, żeś pan w grajdołku utknął i to z dzikami?
Ze trzy pierwsze dni, to z zapałem, wypatrywałam i czekałam... a potem to już zapominałam, za czym się rozgladam i czego wypatruję.
Z raz, sarna wyleciała na drogę...
Teraz, gdy na to kółko patrzę to mi pamięć wróciła.
Czyli żyjesz pan i jesteś w posiadaniu skarbu (?)
Ps
Z uszakiem, wjeżdżam, bez konsultacji
Ileż można czekać...
Ze trzy pierwsze dni, to z zapałem, wypatrywałam i czekałam... a potem to już zapominałam, za czym się rozgladam i czego wypatruję.
Z raz, sarna wyleciała na drogę...
Teraz, gdy na to kółko patrzę to mi pamięć wróciła.
Czyli żyjesz pan i jesteś w posiadaniu skarbu (?)
Ps
Z uszakiem, wjeżdżam, bez konsultacji
Ileż można czekać...
Na chorobę okienną pani to trzeba trzy podwójne dawki egoizmu dziennie.
Aplikować sobie dobrze i dosadnie.
Skarbu?
Hmm. Jakby to tu...:)
Dziczyzna jaschkentalowa powinna polubić wczesne pobudki.
Prawo serii mobilizuje, acz ciasno tu strasznie co przy bezliściu i tej beznadziejnej energii miejsca nie daje mi komfortu.
Chaos miejsca. Może za dużo się tu działo.
https://zapodaj.net/plik-tNOEzrH7Kp
https://youtu.be/3gpCl6xxuBg?si=b9VKHnpVLisJ82KG
Aplikować sobie dobrze i dosadnie.
Skarbu?
Hmm. Jakby to tu...:)
Dziczyzna jaschkentalowa powinna polubić wczesne pobudki.
Prawo serii mobilizuje, acz ciasno tu strasznie co przy bezliściu i tej beznadziejnej energii miejsca nie daje mi komfortu.
Chaos miejsca. Może za dużo się tu działo.
https://zapodaj.net/plik-tNOEzrH7Kp
https://youtu.be/3gpCl6xxuBg?si=b9VKHnpVLisJ82KG
Przygotowania do operacji "Return" zakończone.
Pięć siódemek gdzieś tam czeka.
https://youtu.be/Il4o_jJMq10?si=9xy5ub3MP4Qsy1OW
Pięć siódemek gdzieś tam czeka.
https://youtu.be/Il4o_jJMq10?si=9xy5ub3MP4Qsy1OW
Było dobrze.
Ekipa na miejscu.
https://zapodaj.net/plik-mRdx06O5TN
Posuwaliśmy pomiędzy cieniami.
https://zapodaj.net/plik-9skzIyyWws
7 bitych godzin.
Aż w końcu sztosik.
https://youtu.be/1UVihOqsGB0?si=2UpOwswR2czYp64t
Ekipa na miejscu.
https://zapodaj.net/plik-mRdx06O5TN
Posuwaliśmy pomiędzy cieniami.
https://zapodaj.net/plik-9skzIyyWws
7 bitych godzin.
Aż w końcu sztosik.
https://youtu.be/1UVihOqsGB0?si=2UpOwswR2czYp64t
Przemknę z herbatą i z kwadrans pogrzeję uszaka.
Sprawdzałam słowo "nagabywać" (w różnych językach).
Nie ma tego słowa w moim słowniku, więc była to prawdziwa wyprawa.
Jakże odkrywcza.
https://youtu.be/lMST3H69-Os?si=7oo7s1WbR_IUnN_0
Ps
Można kasować
Sprawdzałam słowo "nagabywać" (w różnych językach).
Nie ma tego słowa w moim słowniku, więc była to prawdziwa wyprawa.
Jakże odkrywcza.
https://youtu.be/lMST3H69-Os?si=7oo7s1WbR_IUnN_0
Ps
Można kasować
Radosnych "świąt". Jako, że "se mo(r)żemy"
https://youtu.be/HEdtItJ62VU?si=8h2PzCO9l9c1BBpV
https://youtu.be/HEdtItJ62VU?si=8h2PzCO9l9c1BBpV
Siemka.
Złomek z pełnym fasunkiem.
https://zapodaj.net/plik-2gT63i6mEd
Gdzie słońce się pytam.
https://youtu.be/_dJPcfHUW-E?si=G3u7pTm071HHtKC4
Złomek z pełnym fasunkiem.
https://zapodaj.net/plik-2gT63i6mEd
Gdzie słońce się pytam.
https://youtu.be/_dJPcfHUW-E?si=G3u7pTm071HHtKC4
Bardzo fajny nocnik. Zawsze marzyłam o pięknym, z porcelany...
Teraz, gdy odzyskałam siłę, nie jest potrzebny.
https://youtu.be/qGYlDVB7awE?si=DdXZwSv2ccVdMJEv
Kawa i spokojności
Teraz, gdy odzyskałam siłę, nie jest potrzebny.
https://youtu.be/qGYlDVB7awE?si=DdXZwSv2ccVdMJEv
Kawa i spokojności
Przestała "jeść z ręki?" ;) (rozlałam kawę). Dobre po kolędzie.
Trzeba być wybrednym, jak cholera. Cóż za ekscytacja.
Ps
Ma Pan szczęście, że jesteśmy w Szuflandii.
Słyszeli? Jeden Czerwony Kapturek, metr pięćdziesiąt z doczepami/ waga piórkowa.
Plus garść błyskotek, z ostatniej, skandalicznej licytacji (?)
Udanego weekendu
Trzeba być wybrednym, jak cholera. Cóż za ekscytacja.
Ps
Ma Pan szczęście, że jesteśmy w Szuflandii.
Słyszeli? Jeden Czerwony Kapturek, metr pięćdziesiąt z doczepami/ waga piórkowa.
Plus garść błyskotek, z ostatniej, skandalicznej licytacji (?)
Udanego weekendu
Druga kawa. Oczekuję w... rozluźnieniu, na ekscesy i sukcesy.
https://youtu.be/JdqBmeg4XmY?si=IhHGoWI761NeD6YG
FYI to tylko manifest przekory
https://youtu.be/JdqBmeg4XmY?si=IhHGoWI761NeD6YG
FYI to tylko manifest przekory
Jasna cholera, tak to jest jak się lezie między świnie. Nawet kawał zdrowego wilczyska zaginie.
Się nie rozerwię. Kawa
https://youtu.be/QqbtZq03xeQ?si=SzCicR1JppYzzC5J
Ps
Siądźmy przed drogą :)
Się nie rozerwię. Kawa
https://youtu.be/QqbtZq03xeQ?si=SzCicR1JppYzzC5J
Ps
Siądźmy przed drogą :)
Mhm... kawa, czekając aż kocurek wyrośnie. Trylujemy
https://youtu.be/HEN4WY2Olag?si=4LjANlLAhNNunlXg
https://youtu.be/HEN4WY2Olag?si=4LjANlLAhNNunlXg
https://www.youtube.com/watch?v=YrbgUtCfnC0
https://www.youtube.com/watch?v=DnGdoEa1tPg
AI przejrzała to forum i stwierdziła, że jednoosobowo je rozregulowałem. Wzorcowym natomiast użytkownikiem był autor wątków "Muza" itp.
https://www.youtube.com/watch?v=DnGdoEa1tPg
AI przejrzała to forum i stwierdziła, że jednoosobowo je rozregulowałem. Wzorcowym natomiast użytkownikiem był autor wątków "Muza" itp.
Dzieją się nawet dość ciekawe wydarzenia, ale bardzo ukryte. Zahaczają delikatnie o Trójmiasto, lecz bez przesady. Zaczynam rozumieć sytuację.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Schleswig-Holstein_(1906)#/media/Plik:Schleswig-Holstein_podczas_ostrza%C5%82u_Westerplatte.jpg
https://pl.wikipedia.org/wiki/Schleswig-Holstein_(1906)#/media/Plik:Schleswig-Holstein_podczas_ostrza%C5%82u_Westerplatte.jpg
Pozdrawiamy Amatorskie Igraszki i Lucka.
https://youtu.be/K3PHzq0DOrg?feature=shared
Ps
Zadanie wykonane w skandalicznie długim czasie
https://youtu.be/K3PHzq0DOrg?feature=shared
Ps
Zadanie wykonane w skandalicznie długim czasie
Nice ))))
Duży wybór gier mobilnych to klucz. Slotów jest mnóstwo. Dzięki vox casino aplikacja mogę korzystać z szybkich wpłat BLIK. Polecam to rozwiązanie wszystkim.
Langfuhr zdobyty ostatecznie. Te harcerskie wzgórza widziały więcej niż można przypuszczać.
Gmorkowi się nie podobało tam. Mnie również, ale pewne aspekty zrekompensowały praktycznie każda akcję. Oczywiście pierwsza to był sztos.
https://youtu.be/BFkYoT5Gezo?si=hsPO88CnkEFW4eAp
Gmorkowi się nie podobało tam. Mnie również, ale pewne aspekty zrekompensowały praktycznie każda akcję. Oczywiście pierwsza to był sztos.
https://youtu.be/BFkYoT5Gezo?si=hsPO88CnkEFW4eAp
Ciężkie energie. Zwierzęta czują. Sukcesy i relaksacjĄ.
Miejcie dobre dni. Pośpię tymczasem. Spokojności
https://youtu.be/yg4JWyISh3I?si=ctmehRJLrYWYqDZQ
Miejcie dobre dni. Pośpię tymczasem. Spokojności
https://youtu.be/yg4JWyISh3I?si=ctmehRJLrYWYqDZQ
Łączę se kropki od Rębiechowa po Dolinę Radości. Ten etap pozyskiwania info, rycia w mapach, analizy wywoływanych z pamięci faktów to coś co sprawia sporo przyjemności. Pamiętam, z unikatowych wspomnień, że gdzieś tam w okolicy Schwabego siedzieli, w którymś z wąwozów spadochroniarze niemieccy.
Zresztą kogo tam nie było... Zaś ruskie pancery jak ruszyli z Skarszew, przez Kokoszki to przyhamowali dopiero pod pachołkiem. Mam na myśli jedno, konkretne, ale za to duże uderzenie sowieckie. Raporty sowieckie z końca wojny polegały na prawdzie. Zawężam margines do moich oczekiwań. Napisać, że jedna strona Doliny Radości mnie kusi to za mało. Ona już mną zawładnęła.
https://zapodaj.net/plik-0eo7pMJQMU
https://zapodaj.net/plik-0eo7pMJQMU
Zresztą kogo tam nie było... Zaś ruskie pancery jak ruszyli z Skarszew, przez Kokoszki to przyhamowali dopiero pod pachołkiem. Mam na myśli jedno, konkretne, ale za to duże uderzenie sowieckie. Raporty sowieckie z końca wojny polegały na prawdzie. Zawężam margines do moich oczekiwań. Napisać, że jedna strona Doliny Radości mnie kusi to za mało. Ona już mną zawładnęła.
https://zapodaj.net/plik-0eo7pMJQMU
https://zapodaj.net/plik-0eo7pMJQMU
~ 40 minut to trzeba na spokojnie, a tu jeszcze poranna lekkość ("kaptur" rozchodzony i wrażenie garba ustąpiło)
...ale kawa i taniec na ciepłej podłodze, jak najbardziej.
https://youtu.be/uPx96V-biOI?si=0X_9tG63SPsks6t2
...ale kawa i taniec na ciepłej podłodze, jak najbardziej.
https://youtu.be/uPx96V-biOI?si=0X_9tG63SPsks6t2
Ha... łyżka wody i łącze jak nowe :))) Spokojnego weekendu
https://youtu.be/PeliYrlqCvU?si=IHfHL0aAZ3QfeFkD
https://youtu.be/PeliYrlqCvU?si=IHfHL0aAZ3QfeFkD
Kopta głęboko ten dołek. Jakie życie, taka śmierć.
https://youtu.be/JwM3-5JFOs4?si=Gir2bIkdIWExpHza
https://youtu.be/JwM3-5JFOs4?si=Gir2bIkdIWExpHza
Dziś dzień gospodarczy i .... Sentymentalny.
W bunkrze mam różne rzeczy. W jednej ze skrzyń są niechciane, bezwartościowe kiedyś, acz uratowane graty z Stoczni Gdynia. Zastępy zużytych kluczy wszelkiej maści mechaników, wyślizgane do granic użycia, często punktakiem znaczona własność osobista. Lub wydziałowa. Lub wybite inicjały. Niespotykane, nietypowe rozmiary, tandetne, toporne wykonanie. Dziesięciolecia lat 60/70/80/90
Czasem finezji odrobina podparta kreatywnością. Potrzeba chwili. Bo jak inaczej nazwać kapsel od piwa z osadzonym w środku lusterkiem, całość przylutowana do rozsuwanej antenki od tranzystorowego radia. Dzięki temu potencjalny mechanik mógł zajrzeć do prądnicy, w jej rejony gdzie wzrok nie sięga. Większość ręcznych narzędzi, na które patrzę była dorabiana, strugana, obrabiana. Chciałem przywołać zasłyszane opowieści jak to w latach 70 niektórzy przynosili jako główny posiłek placek ziemniaczany obłożony kromkami chleba. Ale patrząc na materię w bunkrze... ona lepiej do mnie przemawia jak opowieści. Stoczniowcy często byli wyjątkowymi fachowcami w swej dziedzinie. Magicy. Często magicy w szponach uzależnienia. Truizm wiem.
Ileż pracy było wykonane tymi narzędziami..... Ileż dni, tygodni i lat były w użyciu...
Taki mural, który kiedyś zapadł mi w pamięć. Był chyba na kładce SKM. Dopełnia ten tekst moje wzruszenie.
https://zapodaj.net/plik-WUnvpyLbO8
I nuta:
https://youtu.be/6BcS3SENZag?si=kvCylNMQNOdXkQo7
W bunkrze mam różne rzeczy. W jednej ze skrzyń są niechciane, bezwartościowe kiedyś, acz uratowane graty z Stoczni Gdynia. Zastępy zużytych kluczy wszelkiej maści mechaników, wyślizgane do granic użycia, często punktakiem znaczona własność osobista. Lub wydziałowa. Lub wybite inicjały. Niespotykane, nietypowe rozmiary, tandetne, toporne wykonanie. Dziesięciolecia lat 60/70/80/90
Czasem finezji odrobina podparta kreatywnością. Potrzeba chwili. Bo jak inaczej nazwać kapsel od piwa z osadzonym w środku lusterkiem, całość przylutowana do rozsuwanej antenki od tranzystorowego radia. Dzięki temu potencjalny mechanik mógł zajrzeć do prądnicy, w jej rejony gdzie wzrok nie sięga. Większość ręcznych narzędzi, na które patrzę była dorabiana, strugana, obrabiana. Chciałem przywołać zasłyszane opowieści jak to w latach 70 niektórzy przynosili jako główny posiłek placek ziemniaczany obłożony kromkami chleba. Ale patrząc na materię w bunkrze... ona lepiej do mnie przemawia jak opowieści. Stoczniowcy często byli wyjątkowymi fachowcami w swej dziedzinie. Magicy. Często magicy w szponach uzależnienia. Truizm wiem.
Ileż pracy było wykonane tymi narzędziami..... Ileż dni, tygodni i lat były w użyciu...
Taki mural, który kiedyś zapadł mi w pamięć. Był chyba na kładce SKM. Dopełnia ten tekst moje wzruszenie.
https://zapodaj.net/plik-WUnvpyLbO8
I nuta:
https://youtu.be/6BcS3SENZag?si=kvCylNMQNOdXkQo7
Dziękuję za obrazek. Widzę wyraźnie.
Się nie oglądam za siebie, co by w kamień nie zamienić się. Nic nie mam, a mam wszystko i wszystko już miałam.
Tylko tego miejsca Golgoty, nikt nie napadnie, nie okradnie, nic stamtąd nie poniesie ;)
https://youtu.be/LBmUBMnuU2k?si=qiByoIAAydLB92Q7
Się nie oglądam za siebie, co by w kamień nie zamienić się. Nic nie mam, a mam wszystko i wszystko już miałam.
Tylko tego miejsca Golgoty, nikt nie napadnie, nie okradnie, nic stamtąd nie poniesie ;)
https://youtu.be/LBmUBMnuU2k?si=qiByoIAAydLB92Q7
Kawa. Po turecku. Pozycjonowanie, rzecz święta.
https://youtu.be/wbeQVzXvtok?si=IwduJ6EIqEnRlWlD
Kij w mrowisko, ignorujemy. Łby niżej... jeno bliżej siebie
https://youtu.be/wbeQVzXvtok?si=IwduJ6EIqEnRlWlD
Kij w mrowisko, ignorujemy. Łby niżej... jeno bliżej siebie
Wywiad z Gmorkiem.
- Czego zabraniają tobie właściciele?
- spania na kanapie.
To w takim razie gdzie śpisz?
- na kanapie.
Moja czarna heroina, której wybaczam absolutnie wszystko. I ona o tym wie.
https://youtu.be/NyEPHnvP_70?si=gcNyjNj6wxyHIDia
- Czego zabraniają tobie właściciele?
- spania na kanapie.
To w takim razie gdzie śpisz?
- na kanapie.
Moja czarna heroina, której wybaczam absolutnie wszystko. I ona o tym wie.
https://youtu.be/NyEPHnvP_70?si=gcNyjNj6wxyHIDia
Zawiać, owszem... ale nie zamiotło. Odśnieżyłam i wracam do nie bycia.
https://youtu.be/iMgvgj95SZY?si=yHxMXAvpA3LNEhxN
Do następnego roku
https://youtu.be/iMgvgj95SZY?si=yHxMXAvpA3LNEhxN
Do następnego roku
Mamy taką bardzo drogocenną piłeczkę. Dużo rzutów i mamy odśnieżone.
https://zapodaj.net/plik-50pRZ0HCoK
https://zapodaj.net/plik-4TPcCpKkRX
https://zapodaj.net/plik-WBL3WUCS6T
https://zapodaj.net/plik-50pRZ0HCoK
https://zapodaj.net/plik-4TPcCpKkRX
https://zapodaj.net/plik-WBL3WUCS6T
Dziadulkowi szczerbatemu zdaje się, że jest szczenięciem. Śmiga, jak sprężyna.
Piłki to on ma ... gdzieś tam. Podobnie jak kulki, zwłaszcza moją ulubioną.
https://zapodaj.net/plik-pL6IgonvC4
https://zapodaj.net/plik-0Id3TqKuYA
Piłki to on ma ... gdzieś tam. Podobnie jak kulki, zwłaszcza moją ulubioną.
https://zapodaj.net/plik-pL6IgonvC4
https://zapodaj.net/plik-0Id3TqKuYA
Prawda to. "Ładny", jak na Lucyfera przystało. Moje lamenty o godnego towarzysza, zostały wysłuchane.
https://zapodaj.net/plik-znSSaNI0zi
https://zapodaj.net/plik-znSSaNI0zi
10 lat jestem już z Redrumką.
Jest trzy lub cztery miesiące starsza od mej trzeźwości.
Przeszli my sporo.
Mogłaby uczyć Lucyfera zła.
https://zapodaj.net/plik-bwNl74SUMh
Jest trzy lub cztery miesiące starsza od mej trzeźwości.
Przeszli my sporo.
Mogłaby uczyć Lucyfera zła.
https://zapodaj.net/plik-bwNl74SUMh
https://youtu.be/GGx9lz-CVtQ?si=kr-tMpGrAuMiScxx
;)
W bezśnieżnych czasach.
https://zapodaj.net/plik-Aqza7cvhml
;)
W bezśnieżnych czasach.
https://zapodaj.net/plik-Aqza7cvhml
Sorki. Gdy wszyscy patrzyli na księżyc, ja na Wenezuelę. W dziale Polityki cisza. Nikt, nic...
Śpią czy głupie są (?), a może kac sylwestrowy jeszcze ich trzyma (?)
https://youtu.be/BxGBGeGeMVQ?si=DAp9lV7ZzKuKGDLP
Jest (jeszcze) i księżyc (po lewej z pozycji uszaka), ale (po prawej) już dnieje.
https://zapodaj.net/plik-vqLbMwxOID
https://zapodaj.net/plik-SS2g0uwzqV
Śpią czy głupie są (?), a może kac sylwestrowy jeszcze ich trzyma (?)
https://youtu.be/BxGBGeGeMVQ?si=DAp9lV7ZzKuKGDLP
Jest (jeszcze) i księżyc (po lewej z pozycji uszaka), ale (po prawej) już dnieje.
https://zapodaj.net/plik-vqLbMwxOID
https://zapodaj.net/plik-SS2g0uwzqV
Trampek szarpie się nerwowo, bo prognozy dla USA jako hegemona są nieciekawe. Perspektywa wprowadzenia BRICS'a podważa jeden z kluczowych filarów, na którym opierają się Jankesi. Czyli kontrola przepływu i druk dolara. Filar mocny, ale sam w sobie słaby bo oparty na niegdysiejszej absolutnej dominacji w każdej branży. A czas nie czeka na nikogo. Więc trampek zaczyna zawijać wszystko co jeszcze może. A prawo? Jakie prawo.
Ja to już na tym etapie:
https://youtu.be/iNU5UmIsw38?si=4YvxuqneU8kR8sO-
ale przynajmniej wspomninać jest co:
https://youtu.be/rA4nIRKZ1m8?si=047nihhpbpwpIt19
Ps
Bycie flexi zaczyna budzić wątpliwości
Spokojności i wspaniałości
https://youtu.be/iNU5UmIsw38?si=4YvxuqneU8kR8sO-
ale przynajmniej wspomninać jest co:
https://youtu.be/rA4nIRKZ1m8?si=047nihhpbpwpIt19
Ps
Bycie flexi zaczyna budzić wątpliwości
Spokojności i wspaniałości
"Cały ten błękit" by M. Da Costa. Zakończenie woła o pomstę feministek ;) ale smart street Amazonki przymnką oko.
https://youtu.be/edJLq0_p0VA?si=V1jjFmh9TmZMORg9
https://youtu.be/edJLq0_p0VA?si=V1jjFmh9TmZMORg9
Na posterunku.
https://youtu.be/SXWSxCP0zXI?si=GivBbV25gTOCoQUy
https://youtu.be/SXWSxCP0zXI?si=GivBbV25gTOCoQUy
Ależ miałem piękny sen.
Pewne rzeczy chyba nigdy się nie skończą.
https://youtu.be/ks_qOI0lzho?si=COlufs95bW2kbWJU
Pewne rzeczy chyba nigdy się nie skończą.
https://youtu.be/ks_qOI0lzho?si=COlufs95bW2kbWJU
Podobno "nie myślę". Sprawdzę czy mnie nie ma w wannie.
https://youtu.be/yqbbBP0Rd1k?si=Kl9OE6AkLYrTNked
Dość brewerii na dziś.
https://youtu.be/yqbbBP0Rd1k?si=Kl9OE6AkLYrTNked
Dość brewerii na dziś.
Piękne napady burzy śnieżnej następują raz po raz.
Leniwie, ciepło, odcięci od świata z zapasami...zupełnie jak u Kinga w Lśnieniu.
https://youtu.be/O-GW3eUrn5w?si=YLwv8JH9pgX2woW8
Ps fajniej się trzymać dobrych uwag od innych. One też na pewno są.
Dobranocka
Leniwie, ciepło, odcięci od świata z zapasami...zupełnie jak u Kinga w Lśnieniu.
https://youtu.be/O-GW3eUrn5w?si=YLwv8JH9pgX2woW8
Ps fajniej się trzymać dobrych uwag od innych. One też na pewno są.
Dobranocka
AI: "Brunetki a blondynki - jakie są rożnice w ich charakterach?
Różnice między brunetkami a blondynkami w charakterze to klasyczny mit kulturowy, który ma więcej wspólnego z żartami, stereotypami i popkulturą niż z rzeczywistością. Kolor włosów nie determinuje osobowości to cecha biologiczna, a nie psychologiczna. Ale skoro pytasz, mogę opowiedzieć, skąd wzięły się te wyobrażenia i jak działają w kulturze.
Skąd się wzięły stereotypy?
Blondynki w kulturze Zachodu były często przedstawiane jako słodkie, delikatne, bardziej beztroskie. To efekt m.in. . Hollywood lat 50. i 60., gdzie Marilyn Monroe stworzyła archetyp naive but charming.
Brunetki z kolei bywały portretowane jako poważniejsze, inteligentniejsze, bardziej tajemnicze. W filmach noir brunetki często były femme fatale.
To nie są fakty, tylko narracje kulturowe, które powtarzano tak długo, że zaczęły żyć własnym życiem.
Co mówi psychologia?
Badania psychologiczne nie potwierdzają żadnych trwałych różnic osobowości wynikających z koloru włosów. Jeśli ludzie zachowują się inaczej, to zwykle dlatego, że:
reagują na oczekiwania społeczne (blondynki mają być wesołe, brunetki poważne),
zmieniają styl zachowania po zmianie wyglądu (tzw. efekt kostiumu),
inni traktują je inaczej, co wpływa na ich zachowania.
A jak to działa w codziennym życiu?
Czasem ludzie sami wchodzą w stereotyp, bo jest wygodny albo zabawny. Blondynka może grać bardziej przebojową, brunetka bardziej analityczną ale to role, nie cechy wrodzone.
Jeśli chcesz, mogę:
opisać, jak te stereotypy funkcjonują w filmach, reklamach i literaturze,
porównać je z innymi kulturowymi mitami o wyglądzie,
albo przeanalizować, skąd w Polsce wzięły się żarty o blondynkach.
Możemy też podejść do tematu bardziej humorystycznie, jeśli masz ochotę."
Różnice między brunetkami a blondynkami w charakterze to klasyczny mit kulturowy, który ma więcej wspólnego z żartami, stereotypami i popkulturą niż z rzeczywistością. Kolor włosów nie determinuje osobowości to cecha biologiczna, a nie psychologiczna. Ale skoro pytasz, mogę opowiedzieć, skąd wzięły się te wyobrażenia i jak działają w kulturze.
Skąd się wzięły stereotypy?
Blondynki w kulturze Zachodu były często przedstawiane jako słodkie, delikatne, bardziej beztroskie. To efekt m.in. . Hollywood lat 50. i 60., gdzie Marilyn Monroe stworzyła archetyp naive but charming.
Brunetki z kolei bywały portretowane jako poważniejsze, inteligentniejsze, bardziej tajemnicze. W filmach noir brunetki często były femme fatale.
To nie są fakty, tylko narracje kulturowe, które powtarzano tak długo, że zaczęły żyć własnym życiem.
Co mówi psychologia?
Badania psychologiczne nie potwierdzają żadnych trwałych różnic osobowości wynikających z koloru włosów. Jeśli ludzie zachowują się inaczej, to zwykle dlatego, że:
reagują na oczekiwania społeczne (blondynki mają być wesołe, brunetki poważne),
zmieniają styl zachowania po zmianie wyglądu (tzw. efekt kostiumu),
inni traktują je inaczej, co wpływa na ich zachowania.
A jak to działa w codziennym życiu?
Czasem ludzie sami wchodzą w stereotyp, bo jest wygodny albo zabawny. Blondynka może grać bardziej przebojową, brunetka bardziej analityczną ale to role, nie cechy wrodzone.
Jeśli chcesz, mogę:
opisać, jak te stereotypy funkcjonują w filmach, reklamach i literaturze,
porównać je z innymi kulturowymi mitami o wyglądzie,
albo przeanalizować, skąd w Polsce wzięły się żarty o blondynkach.
Możemy też podejść do tematu bardziej humorystycznie, jeśli masz ochotę."
Kawa. Wg mojej rozpiski, prawie u celu.
https://youtu.be/e7H44bLvfNY?si=GvPby1M1lHL0baYb
https://youtu.be/e7H44bLvfNY?si=GvPby1M1lHL0baYb