Widok
Grażyna - ocena
Byliśmy z mężem w dniu dzisiejszym czyli 14 lutego po raz drugi.Wzięłam stek z kalafiora po raz drugi , ponieważ zachwyciłam się tym daniem w grudniu.Niestety nie było tak jak w opisie czyli: puree z dyni tylko z ziemniaków, nie było jarmużu ani orzechów włoskich tak jak jest opisie, cieciorka była według mnie z poprzedniego dnia była przesuszona i twarda. Niestety kelnerka nie poinformowała, że zamiast dyni będą ziemniaki a na pewno nie wybrałabym tego dnia.Mąż wziął pierogi z dziczyzną, były oczywiście idealne.Natomiast powinny być gorące a były letnie.No szkoda, takie doświadczenia zniechęcają do kolejnego przyjścia.