Nie kupuję tego
Film do bólu przewidywalny, poza tym totalna kalka z "Nietykalnych". Uderza polityczna poprawność. Biały człowiek jest jak zwykle w produkcjach hollywoodzkich ordynarnym, chciwym i cwanym...
rozwiń
Film do bólu przewidywalny, poza tym totalna kalka z "Nietykalnych". Uderza polityczna poprawność. Biały człowiek jest jak zwykle w produkcjach hollywoodzkich ordynarnym, chciwym i cwanym prostaczkiem, a czarny to subtelny intelektualista, doktor i poliglota. No i oczywiście gej.
Lewicowe pranie mózgu. Oscar murowany, oni lubią takie politpoprawne gnioty.
Dla mnie maksymalnie 3 gwiazdki w skali od 1 do 6. Trzeba docenić dobry klimat, fajną muzykę i świetną rolę Mortensena.
zobacz wątek