Widok
Grill, ognisko, ewentualnie pub.
Ponieważ nieśmiało wychodzi słoneczko i można mieć cichą nadzieję na poprawę pogody proponuję pierwsze wiosenne spotkanie forumowe. Do wyboru grill, ognisko a w razie złej pogody pub. Lokalizacje grilla lub ogniska mamy sprawdzone w zeszłym roku (dla niewtajemniczonych zostaną one sprecyzowane podczas dalszych ustaleń) a jeżeli chodzi o pub proponuję bary i restauracje w Brzeźnie przy plaży, na Przymorzu/ Żabiance przy plaży lub w Sopocie (miejsce do późniejszego ustalenia).
Nie proponuję Wejherowa (ukłon w stronę Vilette) bo naprawdę ponad moje siły jest wracać w nocy na bani z końca świata. ;))
Termin: 27.04.2013 godz 18.00. Jest jeszcze dużo czasu na poczynienie niezbędnych ustaleń.
Co Wy na to?
Nie proponuję Wejherowa (ukłon w stronę Vilette) bo naprawdę ponad moje siły jest wracać w nocy na bani z końca świata. ;))
Termin: 27.04.2013 godz 18.00. Jest jeszcze dużo czasu na poczynienie niezbędnych ustaleń.
Co Wy na to?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
http://sprawdzpogode.pl/ ten termin rokuje nawet dobrze :)
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Mnie przekonywać nie trzeba ;]
Proponuję ognicho w parku Reagana - miejsce sprawdzone i bezpieczne pod względem prawnym. Byle je zaklepać w UM.
Ognicho ma tego plusa, że można się grzać, gdyby Twoje optymistyczne rokowania pogodowe nie ziściły się w 100% (tzn. w przypadku braku upału :/). Można oczywiscie też przytargać grille, jak kto chce.
No i jest sporo miejsca. W przypadku imprezy o charakterze otwartym może się ono przydać ;)
Knajpa jako deszczowy wariant "B" - jak najbardziej. Może Chilly Willy?
A może ktoś ma lepszego pomysła?
No i optymizmem napawa fakt, ze pojawiło się sporo "nowych" osób na Forum - także z Dalekiej Północy. Zatem jest szansa, że da się skrzyknąć jakiś transport, także dla Vilette :)
Proponuję ognicho w parku Reagana - miejsce sprawdzone i bezpieczne pod względem prawnym. Byle je zaklepać w UM.
Ognicho ma tego plusa, że można się grzać, gdyby Twoje optymistyczne rokowania pogodowe nie ziściły się w 100% (tzn. w przypadku braku upału :/). Można oczywiscie też przytargać grille, jak kto chce.
No i jest sporo miejsca. W przypadku imprezy o charakterze otwartym może się ono przydać ;)
Knajpa jako deszczowy wariant "B" - jak najbardziej. Może Chilly Willy?
A może ktoś ma lepszego pomysła?
No i optymizmem napawa fakt, ze pojawiło się sporo "nowych" osób na Forum - także z Dalekiej Północy. Zatem jest szansa, że da się skrzyknąć jakiś transport, także dla Vilette :)
Skoro Cross zamieścił propozycję publicznie, to wnioskuję, że jest ona skierowana do wszystkich forumowiczów - także tych całkiem świeżych, czy tych lekko już nieświeżych, ale jeszcze niezapoznanych ;]
Prosiemy zatem usilnie o deklarację chęci przypełznięcia - co będzie wystarczającym motywatorem do podjęcia właściwych kroków.
Prosiemy zatem usilnie o deklarację chęci przypełznięcia - co będzie wystarczającym motywatorem do podjęcia właściwych kroków.