Widok
Grill, ognisko, ewentualnie pub.
Ponieważ nieśmiało wychodzi słoneczko i można mieć cichą nadzieję na poprawę pogody proponuję pierwsze wiosenne spotkanie forumowe. Do wyboru grill, ognisko a w razie złej pogody pub. Lokalizacje grilla lub ogniska mamy sprawdzone w zeszłym roku (dla niewtajemniczonych zostaną one sprecyzowane podczas dalszych ustaleń) a jeżeli chodzi o pub proponuję bary i restauracje w Brzeźnie przy plaży, na Przymorzu/ Żabiance przy plaży lub w Sopocie (miejsce do późniejszego ustalenia).
Nie proponuję Wejherowa (ukłon w stronę Vilette) bo naprawdę ponad moje siły jest wracać w nocy na bani z końca świata. ;))
Termin: 27.04.2013 godz 18.00. Jest jeszcze dużo czasu na poczynienie niezbędnych ustaleń.
Co Wy na to?
Nie proponuję Wejherowa (ukłon w stronę Vilette) bo naprawdę ponad moje siły jest wracać w nocy na bani z końca świata. ;))
Termin: 27.04.2013 godz 18.00. Jest jeszcze dużo czasu na poczynienie niezbędnych ustaleń.
Co Wy na to?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
http://sprawdzpogode.pl/ ten termin rokuje nawet dobrze :)
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Mnie przekonywać nie trzeba ;]
Proponuję ognicho w parku Reagana - miejsce sprawdzone i bezpieczne pod względem prawnym. Byle je zaklepać w UM.
Ognicho ma tego plusa, że można się grzać, gdyby Twoje optymistyczne rokowania pogodowe nie ziściły się w 100% (tzn. w przypadku braku upału :/). Można oczywiscie też przytargać grille, jak kto chce.
No i jest sporo miejsca. W przypadku imprezy o charakterze otwartym może się ono przydać ;)
Knajpa jako deszczowy wariant "B" - jak najbardziej. Może Chilly Willy?
A może ktoś ma lepszego pomysła?
No i optymizmem napawa fakt, ze pojawiło się sporo "nowych" osób na Forum - także z Dalekiej Północy. Zatem jest szansa, że da się skrzyknąć jakiś transport, także dla Vilette :)
Proponuję ognicho w parku Reagana - miejsce sprawdzone i bezpieczne pod względem prawnym. Byle je zaklepać w UM.
Ognicho ma tego plusa, że można się grzać, gdyby Twoje optymistyczne rokowania pogodowe nie ziściły się w 100% (tzn. w przypadku braku upału :/). Można oczywiscie też przytargać grille, jak kto chce.
No i jest sporo miejsca. W przypadku imprezy o charakterze otwartym może się ono przydać ;)
Knajpa jako deszczowy wariant "B" - jak najbardziej. Może Chilly Willy?
A może ktoś ma lepszego pomysła?
No i optymizmem napawa fakt, ze pojawiło się sporo "nowych" osób na Forum - także z Dalekiej Północy. Zatem jest szansa, że da się skrzyknąć jakiś transport, także dla Vilette :)
Skoro Cross zamieścił propozycję publicznie, to wnioskuję, że jest ona skierowana do wszystkich forumowiczów - także tych całkiem świeżych, czy tych lekko już nieświeżych, ale jeszcze niezapoznanych ;]
Prosiemy zatem usilnie o deklarację chęci przypełznięcia - co będzie wystarczającym motywatorem do podjęcia właściwych kroków.
Prosiemy zatem usilnie o deklarację chęci przypełznięcia - co będzie wystarczającym motywatorem do podjęcia właściwych kroków.
Tak przyglądam się temu tematowi i jakoś nikt jeszcze wyraźnie nie zadeklarował swojej obecności.
Zaczyna się od wymyślania powodów nieobecności - sorki ja tak to odbieram.
Zanim Ja zadeklaruję swoją obecność mam kilka pytań:
Ile osób tak naprawdę było ostatnio?
Tak poważnie jakiś przedział wiekowy jest?
Jakieś składki czy każdy organizuje się we własnym zakresie, jak to wyglądało w zeszłym roku?
Zaczyna się od wymyślania powodów nieobecności - sorki ja tak to odbieram.
Zanim Ja zadeklaruję swoją obecność mam kilka pytań:
Ile osób tak naprawdę było ostatnio?
Tak poważnie jakiś przedział wiekowy jest?
Jakieś składki czy każdy organizuje się we własnym zakresie, jak to wyglądało w zeszłym roku?
Cześć. Ja też chceee..... I nawet już wiem gdzie to jest. A co do pogody to nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani ludzie ;p Ognisko da się zrobić nawet jeśli będzie ulewa, dla fachowców to nie problem :) a jak pogoda nam nie dopisze to kierunek pub i tyle. Kurde tylko pić nie mogę, ale tak pozatym to brzmi dobrze. Sezon grilowy czas zacząć!
Precyzuję dla marudzących i niewtajemniczonych:
1. Dobra pogoda będzie na pewno. A jak nie to będą fajni ludzie a to równoważy wpływ złej pogody.
2. Udział w ognisku na własną odpowiedzialność i bez żadnych ograniczeń.
3. Przedział wiekowy biorących udział nie ma żadnego znaczenia. Tyle że ewentualne chamstwo i głupota nie będą tolerowane. W zeszłorocznych imprezach brało udział ok 15 osób w wieku od ok dwudziestki do ok pięćdziesiątki ale nie jest to zakres w żaden sposób wiążący.
Kwestie logistyczne:
- dobry humor obowiązkowy,
- nie rozmawiamy o polityce (komunikat przede wszystkim dla zetjota ;] )
- prowiant i napitki każdy uczestnik zapewnia sobie we własnym zakresie (ponieważ jest to miejsce publiczne spożywanie napojów wyskokowych na własne ryzyko ;] ),
- opał także musimy zapewnić sobie we własnym zakresie więc każdy uczestnik organizuje worek drewna kominkowego tudzież innego nadającego się do spalenia w ognisku,
- po imprezie teren zostawiamy w takim stanie jak go zastaliśmy.
Wczoraj złożyłem wniosek do ZDiZ o pozwolenie na organizację ogniska. Odpowiedź ma być do końca tygodnia.
Mo napisz z której części Trójmiasta będziesz jechała.
1. Dobra pogoda będzie na pewno. A jak nie to będą fajni ludzie a to równoważy wpływ złej pogody.
2. Udział w ognisku na własną odpowiedzialność i bez żadnych ograniczeń.
3. Przedział wiekowy biorących udział nie ma żadnego znaczenia. Tyle że ewentualne chamstwo i głupota nie będą tolerowane. W zeszłorocznych imprezach brało udział ok 15 osób w wieku od ok dwudziestki do ok pięćdziesiątki ale nie jest to zakres w żaden sposób wiążący.
Kwestie logistyczne:
- dobry humor obowiązkowy,
- nie rozmawiamy o polityce (komunikat przede wszystkim dla zetjota ;] )
- prowiant i napitki każdy uczestnik zapewnia sobie we własnym zakresie (ponieważ jest to miejsce publiczne spożywanie napojów wyskokowych na własne ryzyko ;] ),
- opał także musimy zapewnić sobie we własnym zakresie więc każdy uczestnik organizuje worek drewna kominkowego tudzież innego nadającego się do spalenia w ognisku,
- po imprezie teren zostawiamy w takim stanie jak go zastaliśmy.
Wczoraj złożyłem wniosek do ZDiZ o pozwolenie na organizację ogniska. Odpowiedź ma być do końca tygodnia.
Mo napisz z której części Trójmiasta będziesz jechała.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
Sisselku,
>"oferty pracy", ale spojrzałam na nick i szybko oprzytomniałam
racja, ja się do pracy nie nadaję, mam dwie lewe ręce :PP i racja, nie wiem jak musiałaby być przystojna, żebym się zgodziła ;))))
i czyżby moja własność Ci zawadzała w domu? mąż się co rano potyka? ;))
>1. Dobra pogoda będzie na pewno.

>dla zetjota
będziieeee???!!!! ja bym się szalenie ucieszyła!!!! serio!
Cross,
jak się nie pojawią przystojne (albo chociaż możliwe przystojne) oferty, to Ci napiszę.
>"oferty pracy", ale spojrzałam na nick i szybko oprzytomniałam
racja, ja się do pracy nie nadaję, mam dwie lewe ręce :PP i racja, nie wiem jak musiałaby być przystojna, żebym się zgodziła ;))))
i czyżby moja własność Ci zawadzała w domu? mąż się co rano potyka? ;))
>1. Dobra pogoda będzie na pewno.
>dla zetjota
będziieeee???!!!! ja bym się szalenie ucieszyła!!!! serio!
Cross,
jak się nie pojawią przystojne (albo chociaż możliwe przystojne) oferty, to Ci napiszę.
Witam,
Jestem nowy na forum, a w Trójmieście od prawie roku. Chętnie dołączę do waszego zacnego grona. Pojęcia nie mam gdzie jest park, o którym mowa, ale coś czuję, że google mi w tym pomoże. Oficjalnie piszę się na ognisko!
aha gdyby ktoś z centrum Gdyni też się wybierał to oferuję może nie pomoc, ale towarzystwo w dotarciu na wyznaczone miejsce.
Pozdrawiam
Jestem nowy na forum, a w Trójmieście od prawie roku. Chętnie dołączę do waszego zacnego grona. Pojęcia nie mam gdzie jest park, o którym mowa, ale coś czuję, że google mi w tym pomoże. Oficjalnie piszę się na ognisko!
aha gdyby ktoś z centrum Gdyni też się wybierał to oferuję może nie pomoc, ale towarzystwo w dotarciu na wyznaczone miejsce.
Pozdrawiam
> Z deklarowaniem obecności słabiutko
Ja bym się deklaracjami nie przejmował. Temat ogniska funkcjonuje już w innych wątkach i raczej jestem optymistą, jeśli chodzi o frekwencję.
Tym bardziej, że wiem o kilku osobach, że raczej przyjdą, ale nie chcą się jeszcze deklarować ;)
Zresztą.. jak będziesz miał zgodę z ZDiZ i nie nastąpi kataklizm pogodowy to możemy się umówić, że zrobimy ognisko NA PEWNO. I tyle.
Kto przyjdzie, to przyjdzie - a kto nie przyjdzie to fujara ;]
Ja bym się deklaracjami nie przejmował. Temat ogniska funkcjonuje już w innych wątkach i raczej jestem optymistą, jeśli chodzi o frekwencję.
Tym bardziej, że wiem o kilku osobach, że raczej przyjdą, ale nie chcą się jeszcze deklarować ;)
Zresztą.. jak będziesz miał zgodę z ZDiZ i nie nastąpi kataklizm pogodowy to możemy się umówić, że zrobimy ognisko NA PEWNO. I tyle.
Kto przyjdzie, to przyjdzie - a kto nie przyjdzie to fujara ;]
Znaczy ze co? zakaz fotografowania ?Dla "świeżynek"A ja zaliczam się do znanych z forum?
Na rożnych imprezach jestem " osobą z aparatem" Uwielbiam robić zdjęcia, tak jak jeść słodycze i zapach kawy najlepiej o poranku....;) no i oczywiście jeszcze trochę innych rzeczy .
Na moją dyskrecje możecie liczyć , oczywiście jak dam radę być na tym wspaniałym ognisku i będę miała aparat.
Na rożnych imprezach jestem " osobą z aparatem" Uwielbiam robić zdjęcia, tak jak jeść słodycze i zapach kawy najlepiej o poranku....;) no i oczywiście jeszcze trochę innych rzeczy .
Na moją dyskrecje możecie liczyć , oczywiście jak dam radę być na tym wspaniałym ognisku i będę miała aparat.
Co do fotografowania, to zajmuję się troszkę inną fotografią niż dokumentacja ognisk, imprez, czy urodzin cioci... Więc z mojej strony błysków flesza nie doświadczycie. Co do samych zdjęć to też średnio chciałbym zobaczyć gdzieś w necie swoją twarz całą w musztardzie ze znikomą ilością elokwencji w oczach :) Jestem "świezakiem" ale mam nadzieję, żadnej fali czy kocenia nie przewidujecie? :P
"... dokumentacja ognisk, imprez, czy urodzin cioci..."
Ja również nie zajmuje się dokumentacją imprez.
Osobiście najczęściej chodzę z aparatem po lesie, polach, czy innych ciekawych miejscach, ale nie powiem że nie robię zdjęć na rożnych imprezach.
I spokojnie nie jestem zwolenniczką wstawiania zdjęć w necie.
Ale ta musztardą na twarzy...hmmm;)może to być ciekawe ujecie;)
Ja również nie zajmuje się dokumentacją imprez.
Osobiście najczęściej chodzę z aparatem po lesie, polach, czy innych ciekawych miejscach, ale nie powiem że nie robię zdjęć na rożnych imprezach.
I spokojnie nie jestem zwolenniczką wstawiania zdjęć w necie.
Ale ta musztardą na twarzy...hmmm;)może to być ciekawe ujecie;)
A może w borodzieju się spotkajmy jest extra wiata na pograniczu oliwy i sopotu
szanowny panie ,autor wątku już zaproponował miejsce ,termin i podjął
starania ,wiec nie zmieniajmy nic .
zawsze możesz założyć swój wątek ,lub twoje miejsce można uwzględnić w przypadku następnego ognicha.
W końcu sezon grillowy/ogniskowy co dopiero zamierzamy otworzyć
szanowny panie ,autor wątku już zaproponował miejsce ,termin i podjął
starania ,wiec nie zmieniajmy nic .
zawsze możesz założyć swój wątek ,lub twoje miejsce można uwzględnić w przypadku następnego ognicha.
W końcu sezon grillowy/ogniskowy co dopiero zamierzamy otworzyć
@@@@@@@@
Dobrze napisane.
Od siebie dodam: o ile wiem, Borodziej jest płatny, co z definicji wyklucza otwarty charakter spotkania.
Borodzieja (lub podobne miejsca, lepiej skomunikowane) można ogarnąć na imprezę o charakterze zamkniętym - tzn. ustalona ilosć osób i ustalona cena "wejściówki"
W przypadku parku Reagana - przychodzi, kto chce. Nie ma żadnych zobowiązań a decyzję moze podjać w ostatniej chwili. Byle przytargał worek drewna :)
Dobrze napisane.
Od siebie dodam: o ile wiem, Borodziej jest płatny, co z definicji wyklucza otwarty charakter spotkania.
Borodzieja (lub podobne miejsca, lepiej skomunikowane) można ogarnąć na imprezę o charakterze zamkniętym - tzn. ustalona ilosć osób i ustalona cena "wejściówki"
W przypadku parku Reagana - przychodzi, kto chce. Nie ma żadnych zobowiązań a decyzję moze podjać w ostatniej chwili. Byle przytargał worek drewna :)
Jak bozia da zrobię sobie koszulkę z nadrukiem Nudziasz oryginalnie co?;p i Dżinsy pocięte w kolanach+bluza z kapturem to chyba optymalne ubranie na ognisko :D Bloga Kasi Tusk nie czytam;p Ortalionu nie posiadam klapek też nie nawet swetrów nie mam ...tzn że nie jestem męski kurcze. A dziewczyny w fiolecie zawsze są modne. Ostatnio widziałem jedna w płaszczyku fioletowym, zielona jaskrawa torba , niebieskie dżinsy i różowa jaskrawa czapka :D rewelacja :D
"...tzn że nie jestem męski kurcze" pozwolę sobie nie oceniać Twojej męskości, ale takie braki klasyki w szafie świadczą o braku pojęcia o światowych trendach w modzie :P
Tak już pomijając klapki, dresy itp. powiedzcie mi czy po drodze na ognisko, będę miał okazję kupić worek drewna kominkowego? Jakaś stacja paliw z takowym asortymentem? Przez "po drodze" nie miałem na myśli obszaru między wzgórzem św. Maksymiliana, a parkiem Reagana :) tylko jakąś najbliższą okolicę parku.
Tak już pomijając klapki, dresy itp. powiedzcie mi czy po drodze na ognisko, będę miał okazję kupić worek drewna kominkowego? Jakaś stacja paliw z takowym asortymentem? Przez "po drodze" nie miałem na myśli obszaru między wzgórzem św. Maksymiliana, a parkiem Reagana :) tylko jakąś najbliższą okolicę parku.
@M! Dzięki za obronę mojej męskości wiesz co dobre :D .Pawelski wiem ciągle chodzę w tych starych ciuchach z zeszłego sezonu nawet ludzie się dziwnie na mnie patrzą a rodzina z tego powodu przestała ze mną gadać, powycinali moje zdjęcia z albumu rodzinnego i usunęli mnie ze znajomych na Fb:) może też zapiszę się jednak na tego bloga tęsknie za nimi. Wracając do węgla "poczucie wygnania, odtrącenia przez grupę, spojrzenia pełne pogardy"-> śmieszne ^.^ Trzeba kupić :D
ZDiZ wyraził zgodę na zorganizowanie ogniska. Z formalności zostało mi tylko powiadomienie Policji, Straży Miejskiej i Straży Pożarnej. Zajmę się tym jutro.
policję masz po sąsiedzku (może się załapią na ognicho)
Straż Pożarną w Oliwie,Beniowskiego
Straż Miejska chyba najprędzej do obskoczenia ,bo po
10 tej ciężko jest sie do nich dostać,chyba że im @ wyślesz
policję masz po sąsiedzku (może się załapią na ognicho)
Straż Pożarną w Oliwie,Beniowskiego
Straż Miejska chyba najprędzej do obskoczenia ,bo po
10 tej ciężko jest sie do nich dostać,chyba że im @ wyślesz
Dopełniłem już prawie wszystkich formalności. Straż Miejska i Straż Pożarna zadowoliły się informacją w formie elektronicznej natomiast Policja to inna para kaloszy. Nie dość że powiadomienie ma mieć formę pisemną to jeszcze musi być dostarczone osobiście. Jedno podejście już zrobiłem ale moje powiadomienie zostało odrzucone ze względu na brak nagłówka i podpisu.
Za to pan Policjant był bardzo sympatyczny. I przy okazji pouczył mnie co na temat takich imprez mówi ustawa o wychowaniu w trzeźwości. :))
Podejście nr 2 już wkrótce. ;))
Za to pan Policjant był bardzo sympatyczny. I przy okazji pouczył mnie co na temat takich imprez mówi ustawa o wychowaniu w trzeźwości. :))
Podejście nr 2 już wkrótce. ;))
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
"Za taki pomysł spotkania i konsekwentną jego realizację to można tylko i wyłącznie pogratulować tobie Cross..."
Pomysł nie jest mój. Ogniska i grille były organizowane także w zeszłym roku.
Nudziasz jak już to bez drewna ale nie będę taki, przyniosę. ;))
Pomysł nie jest mój. Ogniska i grille były organizowane także w zeszłym roku.
Nudziasz jak już to bez drewna ale nie będę taki, przyniosę. ;))
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
Boże, człowiek chce zrobić ognisko, w miejscu do tego wyznaczonym, a procedury jak przy organizacji festiwalu na 50tys. osób. Pisma, zgody, stawianie się osobiście... Powinien być jeszcze test psychologiczny, obowiązkowa rozmowa z przedstawicielem ośrodka leczenia uzależnień i wynajeta firma ochraniająca ten event...
@Myszka: nie kombinuj ;)
Wątek dotyczy konkretnego czasu i miejsca. Masz ochotę zorganizować spotkanie w Gdyni - załóż osobny.
Jest takich mnóstwo - z których nic w końcu nie wynika, bo się rozmydlają w gdybaniu ;)
Też z dośiwadczenia: knajpiane spotkanie w większym gronie sprawdzają sie ze znajomymi. Formuła otwarta zupełnie się do tego nie nadaje :)
Bądź za 2 tyg w Gdańsku :)
Wątek dotyczy konkretnego czasu i miejsca. Masz ochotę zorganizować spotkanie w Gdyni - załóż osobny.
Jest takich mnóstwo - z których nic w końcu nie wynika, bo się rozmydlają w gdybaniu ;)
Też z dośiwadczenia: knajpiane spotkanie w większym gronie sprawdzają sie ze znajomymi. Formuła otwarta zupełnie się do tego nie nadaje :)
Bądź za 2 tyg w Gdańsku :)
Dzisiaj dopełniłem wszelkich wymaganych formalności i już nic nie stoi na przeszkodzie w zrobieniu ogniska. Pozostaje tylko czekać do 27 kwietnia.
Pozwolenie obowiązuje od godz. 16.00 ale godzina spotkania jeszcze do ustalenia. Myślę że 18.00 powinna być ok. Lokalizacja miejsca w którym będzie ognisko:
http://mapa.trojmiasto.pl/?x=-95.1&y=41.65&z=8&om=h
Gdyby ktoś nie znający terenu miał problem ze znalezieniem proszę pisać. Będziemy tłumaczyć lub wyznaczymy bardziej charakterystyczne miejsce i wskażemy drogę.
"Organizator też ma takie uprawnienia , a jak kolegów z pracy zaprosi
to mamy firmę ochraniającą :)"
Ta wypowiedź mnie zaciekawiła.~@@@@@@@@@@@ czyżbyśmy się znali?
Sadyl nic nie wiem żeby OC było wymagane ale gdyby co to się załatwi ;)
No i wszystko wskazuje na to że frekwencja dopisze.
Pozwolenie obowiązuje od godz. 16.00 ale godzina spotkania jeszcze do ustalenia. Myślę że 18.00 powinna być ok. Lokalizacja miejsca w którym będzie ognisko:
http://mapa.trojmiasto.pl/?x=-95.1&y=41.65&z=8&om=h
Gdyby ktoś nie znający terenu miał problem ze znalezieniem proszę pisać. Będziemy tłumaczyć lub wyznaczymy bardziej charakterystyczne miejsce i wskażemy drogę.
"Organizator też ma takie uprawnienia , a jak kolegów z pracy zaprosi
to mamy firmę ochraniającą :)"
Ta wypowiedź mnie zaciekawiła.~@@@@@@@@@@@ czyżbyśmy się znali?
Sadyl nic nie wiem żeby OC było wymagane ale gdyby co to się załatwi ;)
No i wszystko wskazuje na to że frekwencja dopisze.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
A to może dla osób mniej zorientowanych w terenie , ustalić punkt zborny np. tu: http://mapa.trojmiasto.pl/?x=-95.1&y=41.65&z=8&om=h#q:Obrońców Wybrzeża 27|r:1 , pod biedronką i do miejsca ogniska przeszło by się wspólnie już a kto trafi , to od razu na miejsce docelowe ?
Nie mów, że nie wiesz gdzie na końcu tej ulicy jest biedra bo stracę do Ciebie serce :p
Już prościej nie można było tego pokazać. Przesuń suwakiem w dół po prostu.
Pod tą biedrą o godz. 16 będzie kupa ludu a jeszcze Wasza liczna grupa... strasznie tłoczno się zrobi.
Ale nie mnie się wypowiadać skoro nie będę brała udziału.
Już prościej nie można było tego pokazać. Przesuń suwakiem w dół po prostu.
Pod tą biedrą o godz. 16 będzie kupa ludu a jeszcze Wasza liczna grupa... strasznie tłoczno się zrobi.
Ale nie mnie się wypowiadać skoro nie będę brała udziału.
> A to może dla osób mniej zorientowanych w terenie , ustalić punkt zborny
Punkt zborny miałby sens, jeśli mógłbyś/mogłabyś liczyć na punktualność innych. A to niestety marzenie ;)
Zresztą, trzeba by się naprawde mocno postarać, żeby tam nie trafić za dnia, mając dokładną mapę (a w zasadzie zdjęcie lotnicze).
Zbiórka po kilka osób ma sens tylko pod tym względem, ze można wziąć jeden wózek spod stonki i zapakować drewno i prowiant kilku osób - zeby tego nie nosić w ręcach.
Przechodzi się przez przejście dla pieszych w poprzek Dąbrowszczaków i dalej prosto deptakiem przez park w stronę morza.
Po ok 200 m nalezy skręcić w prawo (to będzie druga "porządna" alejka). Za chwilę widac już miejsce ogniskowe.
Możemy sie umówić, ze miejsce, w którym nalezy skręcić, jakoś oznaczymy np. różowymi wstążkami na krzakach ;]
Punkt zborny miałby sens, jeśli mógłbyś/mogłabyś liczyć na punktualność innych. A to niestety marzenie ;)
Zresztą, trzeba by się naprawde mocno postarać, żeby tam nie trafić za dnia, mając dokładną mapę (a w zasadzie zdjęcie lotnicze).
Zbiórka po kilka osób ma sens tylko pod tym względem, ze można wziąć jeden wózek spod stonki i zapakować drewno i prowiant kilku osób - zeby tego nie nosić w ręcach.
Przechodzi się przez przejście dla pieszych w poprzek Dąbrowszczaków i dalej prosto deptakiem przez park w stronę morza.
Po ok 200 m nalezy skręcić w prawo (to będzie druga "porządna" alejka). Za chwilę widac już miejsce ogniskowe.
Możemy sie umówić, ze miejsce, w którym nalezy skręcić, jakoś oznaczymy np. różowymi wstążkami na krzakach ;]
"Punkt zborny miałby sens, jeśli mógłbyś/mogłabyś liczyć ..." - mógłbym :)
"Możemy sie umówić, ze miejsce, w którym nalezy skręcić, jakoś oznaczymy np. różowymi wstążkami na krzakach ;]" - myślę , że gdy uzbiera się tam parę osób , będzie widać i słychać ;)
"Przechodzi się przez przejście dla pieszych w poprzek Dąbrowszczaków i dalej prosto deptakiem przez park w stronę morza.
Po ok 200 m nalezy skręcić w prawo (to będzie druga "porządna" alejka). Za chwilę widac już miejsce ogniskowe." - po takim tłumaczeniu , nie sposób nie trafić :P
"Możemy sie umówić, ze miejsce, w którym nalezy skręcić, jakoś oznaczymy np. różowymi wstążkami na krzakach ;]" - myślę , że gdy uzbiera się tam parę osób , będzie widać i słychać ;)
"Przechodzi się przez przejście dla pieszych w poprzek Dąbrowszczaków i dalej prosto deptakiem przez park w stronę morza.
Po ok 200 m nalezy skręcić w prawo (to będzie druga "porządna" alejka). Za chwilę widac już miejsce ogniskowe." - po takim tłumaczeniu , nie sposób nie trafić :P
"Punkt zborny miałby sens, jeśli mógłbyś/mogłabyś liczyć na punktualność innych. A to niestety marzenie ;)"
Chodziło mi o to żeby doprowadzić tych, którzy stawią się w punkcie zbornym o wyznaczonej porze. Spóźnialscy będą musieli trafić sami.
:)
Chodziło mi o to żeby doprowadzić tych, którzy stawią się w punkcie zbornym o wyznaczonej porze. Spóźnialscy będą musieli trafić sami.
:)
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
@Myszka:
Z pewnoscią Twój powrót nie będize samotny. Sporo Gdynian się zadeklarowało.
Sądzę, ze jak zwykle, przyfarci na tyle,że nikt nie będzie musiał wracać komunikacją publiczną. Zawsze jakaś dobra i niepijąca dusza z autem się znajduje :D
PS: mamusi niestety nie poznasz. Będzie beczała z oddali :D
Z pewnoscią Twój powrót nie będize samotny. Sporo Gdynian się zadeklarowało.
Sądzę, ze jak zwykle, przyfarci na tyle,że nikt nie będzie musiał wracać komunikacją publiczną. Zawsze jakaś dobra i niepijąca dusza z autem się znajduje :D
PS: mamusi niestety nie poznasz. Będzie beczała z oddali :D
> http://www.youtube.com/watch?v=kYtGl1dX5qI
Kurcze... jestem daleko od mainstreeamu.
Gdyby nie wycieraczki.. nie zauważyłbym, że z Britney, z dziewczynki zrobiła się całkiem fajna kobieta ;)
Kurcze... jestem daleko od mainstreeamu.
Gdyby nie wycieraczki.. nie zauważyłbym, że z Britney, z dziewczynki zrobiła się całkiem fajna kobieta ;)
> czy ktoś pije wódke na ognisku?
Generalnie obowiązuje nas "Ustawa o wychowaniu w trzeźwości ..itd" zabraniajaca spożywania napojów napojów alkoholowych w miejscach publicznych. To, czego akurat ktoś nie będzie spożywał, jest kwestią jego upodobań.
Mogę Ci zagwarantować, ze przynajmniej kilka osób (z autorem wątku i ze mną włącznie) nie będzie spozywało akurat wódki - zatem Twoje niespożycie na pewno nie będzie osamotnione :]
Generalnie obowiązuje nas "Ustawa o wychowaniu w trzeźwości ..itd" zabraniajaca spożywania napojów napojów alkoholowych w miejscach publicznych. To, czego akurat ktoś nie będzie spożywał, jest kwestią jego upodobań.
Mogę Ci zagwarantować, ze przynajmniej kilka osób (z autorem wątku i ze mną włącznie) nie będzie spozywało akurat wódki - zatem Twoje niespożycie na pewno nie będzie osamotnione :]
Na chwilę tylko wyjechałem do warszawy a tu temat ogniska w pełni zorganizowany - świetnie :)), zostało wyczekiwanie
"..I skąd wytrzasnąć worek drewna? (poważnie pytam)"
nikita1080 worek drewna dostaniesz w marketach budowlanych, na dziale gdzie sprzedają kominki, piece. U mnie w Rumi w castoramie przynajmniej jest
"..I skąd wytrzasnąć worek drewna? (poważnie pytam)"
nikita1080 worek drewna dostaniesz w marketach budowlanych, na dziale gdzie sprzedają kominki, piece. U mnie w Rumi w castoramie przynajmniej jest
Wzięłam swoje futra na spacer i poszłam zrobić rozeznanie w terenie, miejsce ogniskowe w zasadzie bez zmian, jakieś krzesło ktoś usiłował chyba tam spalić, siedziska nie ma, ale drewniany "stelaż" ocalał :)
Poza tym specjalnie sprawdziłam, wstążeczki nie będą potrzebne, bo z głównego duktu ognisko będzie idealnie widać i słychać :DD ;)
Bardzo się staram być, niestety na pewno spóźniona.... (praca)
Poza tym specjalnie sprawdziłam, wstążeczki nie będą potrzebne, bo z głównego duktu ognisko będzie idealnie widać i słychać :DD ;)
Bardzo się staram być, niestety na pewno spóźniona.... (praca)
to impreza nie odbędzie się nad samym morzem? satelitarne foto prześliczne, ale jak zobaczyłam w otoczeniu ogniska same krzaczory to poczułam się oszukana ;(
w kwestii dojazdu polecam http://trojmiasto.jakdojade.pl/ - można wpisać 'Park Regana'
w kwestii dojazdu polecam http://trojmiasto.jakdojade.pl/ - można wpisać 'Park Regana'
Sadyl, no beczę beczę...a co do piosenki:
I wanna scream and shout and let it all out
And scream and shout and let it out
We're saying, oh wee oh wee oh wee oh wee oh (głośno)
We're saying, oh wee oh wee oh wee oh wee oh (głośno)
!!!;);)
I wanna scream and shout and let it all out
And scream and shout and let it out
We're saying, oh wee oh wee oh wee oh wee oh (głośno)
We're saying, oh wee oh wee oh wee oh wee oh (głośno)
!!!;);)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Myśl taka mię tkła, po rozmowie z Kimś..
Jeśli dla kogoś zakup (nieobchodimyj) worka drewna i targanie go w punkt "0" jest kłopotliwe.. a ma do mnie zaufanie..:
Mogę to zrobić w czyimś imieniu i na jego rzecz. I tak będę targał sporo drewna autem. Worek w tę czy tamtą... nie robi.
Kontakt o szczegółach na priw.
Jeśli dla kogoś zakup (nieobchodimyj) worka drewna i targanie go w punkt "0" jest kłopotliwe.. a ma do mnie zaufanie..:
Mogę to zrobić w czyimś imieniu i na jego rzecz. I tak będę targał sporo drewna autem. Worek w tę czy tamtą... nie robi.
Kontakt o szczegółach na priw.
Nie podaję maila na forum.
Botofobia :)
Możesz do mnie napisać, logując się* - lub zadzwonić / przesłać esa na nr BBB 939 I7O**
* Prawie zapomniałem, że "ktoś" zajumał Ci Twój login :) Ale możesz zarejestrować się z dowolnym innym loginem i do mnie napisać.:)
** Nr telefonu proszę odczytywać wizualnie, a nie doszukiwać się ukrytego znaczenia w literkach :)
Botofobia :)
Możesz do mnie napisać, logując się* - lub zadzwonić / przesłać esa na nr BBB 939 I7O**
* Prawie zapomniałem, że "ktoś" zajumał Ci Twój login :) Ale możesz zarejestrować się z dowolnym innym loginem i do mnie napisać.:)
** Nr telefonu proszę odczytywać wizualnie, a nie doszukiwać się ukrytego znaczenia w literkach :)
"** Nr telefonu proszę odczytywać wizualnie, a nie doszukiwać się ukrytego znaczenia w literkach :)"
Wszyscy wiemy z doświadczenia że niektórym to sprawia trudność.
Z przyczyn oczywistych nie przyjadę autem więc skoro się zaoferowałeś to ja poproszę żebyś zorganizował dla mnie worek drewna. Trochę mi to ułatwi życie.
Rozliczenie za drewno w formie przedpłaty czy na ognisku?
Gdybyś potrzebował pomocy w demontażu/załadunku palet daj znać.
Jeżeli pojawią się wszyscy, którzy się zapowiedzieli to frekwencja przekroczy moje najśmielsze oczekiwania. :))
Wszyscy wiemy z doświadczenia że niektórym to sprawia trudność.
Z przyczyn oczywistych nie przyjadę autem więc skoro się zaoferowałeś to ja poproszę żebyś zorganizował dla mnie worek drewna. Trochę mi to ułatwi życie.
Rozliczenie za drewno w formie przedpłaty czy na ognisku?
Gdybyś potrzebował pomocy w demontażu/załadunku palet daj znać.
Jeżeli pojawią się wszyscy, którzy się zapowiedzieli to frekwencja przekroczy moje najśmielsze oczekiwania. :))
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
*** Pomysł na drewno ! ***
Jak pisałem wczoraj, urodziła mię się pewna ajdija..i dzisiaj ją zweryfikowałem.
Z doświadczenia wiem, że nawet 20 worków drewna kominkowego to w zasadzie tyle, co nic (jeśli myślimy o ognisku a nie o popiardółce).
Mój pomysł to stemple budowlane.
Byłem dzisiaj w tartaku - jeden, trzymetrowy stempel, o średnicy srednio ok. 9-10 cm kosztuje 10 zł. Czyli porównywalnie z kosztem worka drewna. Natomiast objętościowo, jest go przynajmniej ze 3x więcej. Drewno jest zeszłoroczne, czyli powinno się dobrze palić.
Niestety - tartak nie dowiezie stempli w sobotę po południu. W zasadzie: w ogóle nie dowiezie 27/04, bo akurat nie mają w ten dzień kierowcy.
Ale to nie problem. Jestem w stanie zapakować kilkanaście stempli na swoje auto (na bagażnik dachowy).
Problemem jest pocięcie ich już na miejscu ogniskowym, na trzy, metrowej długości, odcinki.
Potrzebna jest zatem spalinowa piła łańcuchowa.
Czy ktoś takowa posiada albo może posiąść na jeden dzień?
Oczywiście - mogę po nią podjechać i odwieźć nazajutrz. Po pocięciu drewna piła ląduje w bagażniku, żeby komuś do głowy jakieś teksańskie pomysły nie wpadły ;]
Zatem, jeślii znajdzie się piła, widzę to tak:
Osoby, które są pewne, lub prawie pewne swej obecności, robią mi przedpłatę w wysokości 10 zł na konto.
Jak do czwartku, 25/04 uzbiera się przynajmniej stówka (na 10 stempli - po mniej na pewno nie będę jechał), kupuję w sobotę stemple i je przywożę na ognisko.
Osoby, które zdecydują się w nim uczestniczyć na ostatnią chwilę - zgodnie z dotychczasowymi wytycznymi, targają worek drewna kominkowego.
Jeśłi nie uzbiera się 100 zł, oddaję wszystkim kasę i pozostajemy przy kominkowej popiardółce.
I jeszcze jedno: wariant przedstawiony powyżej jest pesymistyczny. Znalazłem kilka ogłoszeń o sprzedaży stempli używanych, już po 4 zł/sztuka. I jeśli ogłoszenia te będą aktualne przed ogniskiem - to oczywiscie kupię za całość znacznie więcej stempli używanych.
Jako, że pieniądze będą w całości wydane na zakup drewna, zwrotu kasy komuś, kto się w piątek czy sobotę rozmyśli - oczywiscie nie ma.
Jak się zapatrujecie na tego pomysła?
Jak pisałem wczoraj, urodziła mię się pewna ajdija..i dzisiaj ją zweryfikowałem.
Z doświadczenia wiem, że nawet 20 worków drewna kominkowego to w zasadzie tyle, co nic (jeśli myślimy o ognisku a nie o popiardółce).
Mój pomysł to stemple budowlane.
Byłem dzisiaj w tartaku - jeden, trzymetrowy stempel, o średnicy srednio ok. 9-10 cm kosztuje 10 zł. Czyli porównywalnie z kosztem worka drewna. Natomiast objętościowo, jest go przynajmniej ze 3x więcej. Drewno jest zeszłoroczne, czyli powinno się dobrze palić.
Niestety - tartak nie dowiezie stempli w sobotę po południu. W zasadzie: w ogóle nie dowiezie 27/04, bo akurat nie mają w ten dzień kierowcy.
Ale to nie problem. Jestem w stanie zapakować kilkanaście stempli na swoje auto (na bagażnik dachowy).
Problemem jest pocięcie ich już na miejscu ogniskowym, na trzy, metrowej długości, odcinki.
Potrzebna jest zatem spalinowa piła łańcuchowa.
Czy ktoś takowa posiada albo może posiąść na jeden dzień?
Oczywiście - mogę po nią podjechać i odwieźć nazajutrz. Po pocięciu drewna piła ląduje w bagażniku, żeby komuś do głowy jakieś teksańskie pomysły nie wpadły ;]
Zatem, jeślii znajdzie się piła, widzę to tak:
Osoby, które są pewne, lub prawie pewne swej obecności, robią mi przedpłatę w wysokości 10 zł na konto.
Jak do czwartku, 25/04 uzbiera się przynajmniej stówka (na 10 stempli - po mniej na pewno nie będę jechał), kupuję w sobotę stemple i je przywożę na ognisko.
Osoby, które zdecydują się w nim uczestniczyć na ostatnią chwilę - zgodnie z dotychczasowymi wytycznymi, targają worek drewna kominkowego.
Jeśłi nie uzbiera się 100 zł, oddaję wszystkim kasę i pozostajemy przy kominkowej popiardółce.
I jeszcze jedno: wariant przedstawiony powyżej jest pesymistyczny. Znalazłem kilka ogłoszeń o sprzedaży stempli używanych, już po 4 zł/sztuka. I jeśli ogłoszenia te będą aktualne przed ogniskiem - to oczywiscie kupię za całość znacznie więcej stempli używanych.
Jako, że pieniądze będą w całości wydane na zakup drewna, zwrotu kasy komuś, kto się w piątek czy sobotę rozmyśli - oczywiscie nie ma.
Jak się zapatrujecie na tego pomysła?
No i widzisz, Cross.. Twoje czarnowidztwo nie ma żadnych racjonalnych podstaw.
PIŁA JUŻ JEST !!!
Dzięki naszej forumowej Koleżance, Która Niczym Nie Jest Już W Stanie Mnie Zaskoczyć ;)
Teraz proszę się zgłaszać do mnie na priv po nr konta.
Cross (za organizację), Jusstys (za piłę) i ja (za zakup i transport drewna) nie wliczamy się w do tych 10 osób.
PIŁA JUŻ JEST !!!
Dzięki naszej forumowej Koleżance, Która Niczym Nie Jest Już W Stanie Mnie Zaskoczyć ;)
Teraz proszę się zgłaszać do mnie na priv po nr konta.
Cross (za organizację), Jusstys (za piłę) i ja (za zakup i transport drewna) nie wliczamy się w do tych 10 osób.
Dlatego ja to zamierzam poslac Mieszka I do sadyla zeby sie za mnie wstawil z zalatwieniem drewna na ognicho,boje sie ze sie jeszcze gdzies zgubie w tym duzym ciemnym lesie w trakcie szukania drewna i tym bardziej nie dotre na ognisko ;P
"Nigdy nie pozwól aby ktoś był dla Ciebie priorytetem,podczas gdy Ty jesteś dla niego tyko jedną z opcji." Mark Twain
"No i widzisz, Cross.. Twoje czarnowidztwo nie ma żadnych racjonalnych podstaw."
Jakie czarnowidztwo? Nie przyszło mi do głowy że na forum pojawia się przedstawicielka płci pięknej wyposażona w piłę łańcuchową.
Sadyl gdybyś potrzebował pomocy w załadunku, wyładunku i cięciu drewna daj znać.
Jakie czarnowidztwo? Nie przyszło mi do głowy że na forum pojawia się przedstawicielka płci pięknej wyposażona w piłę łańcuchową.
Sadyl gdybyś potrzebował pomocy w załadunku, wyładunku i cięciu drewna daj znać.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
> Nie przyszło mi do głowy że na forum pojawia się przedstawicielka płci pięknej wyposażona w piłę łańcuchową.
A nigdy Cię nie dziwiło, co kobieta potrafi nosić w torebce? ;]
> gdybyś potrzebował pomocy w załadunku, wyładunku i cięciu drewna daj znać.
Rozumiem, że sobotę masz wolną od rana?
Zakładając, że uzbiera się pula, przydałbyś się w sobotę do południa, żeby podjechać po drewno i załądować je na auto.
Do rozładunku, transportu z parkingu na miejsce i cięcia będzie juz więcej męskich rąk... mam nadzieję ;)
A nigdy Cię nie dziwiło, co kobieta potrafi nosić w torebce? ;]
> gdybyś potrzebował pomocy w załadunku, wyładunku i cięciu drewna daj znać.
Rozumiem, że sobotę masz wolną od rana?
Zakładając, że uzbiera się pula, przydałbyś się w sobotę do południa, żeby podjechać po drewno i załądować je na auto.
Do rozładunku, transportu z parkingu na miejsce i cięcia będzie juz więcej męskich rąk... mam nadzieję ;)
"A nigdy Cię nie dziwiło, co kobieta potrafi nosić w torebce? ;]"
Nigdy nie miałem dość odwagi żeby tam zajrzeć. :)
"przydałbyś się w sobotę do południa, żeby podjechać po drewno i załądować je na auto."
Pod koniec tygodnia dogramy szczegóły.
Nigdy nie miałem dość odwagi żeby tam zajrzeć. :)
"przydałbyś się w sobotę do południa, żeby podjechać po drewno i załądować je na auto."
Pod koniec tygodnia dogramy szczegóły.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
Na razie miałem kilka zapytań o nr konta i dotarły 3 przelewy.
Czyli: 30 % minimum, abym załatwiał drewno (w zasadzie to 40%*).
Zastanawiałem się, czy ujawnić, od kogo przyszły przelewy - ale doszedłem do wniosku, że być może te osoby nie chcą się afiszować.
A ja jestem dyskretny ;)
Chyba, że ktoś otwarcie się na forum zapyta czy jego kasa dotarła, czy nie - wówczas oczywiście odpowiem zgodnie ze stanem faktycznym.
--
(*) Dodatkowo: jedna osoba zadeklarowała rozliczenie gotówkowe na ognisku. Jako, ze znam ją osobiście i jej ufam - nie widzę problemu w wyłożeniu za Nią.
Czyli: 30 % minimum, abym załatwiał drewno (w zasadzie to 40%*).
Zastanawiałem się, czy ujawnić, od kogo przyszły przelewy - ale doszedłem do wniosku, że być może te osoby nie chcą się afiszować.
A ja jestem dyskretny ;)
Chyba, że ktoś otwarcie się na forum zapyta czy jego kasa dotarła, czy nie - wówczas oczywiście odpowiem zgodnie ze stanem faktycznym.
--
(*) Dodatkowo: jedna osoba zadeklarowała rozliczenie gotówkowe na ognisku. Jako, ze znam ją osobiście i jej ufam - nie widzę problemu w wyłożeniu za Nią.
> Szpinak jest mniam
Nawet bardzo :D
> Myślę, że Sadyl da się przekonać :)
I tu się Ilonka mylisz.
Jak pisałem, mogę wyłożyć za osoby, znane osobiście, którym ufam.
Ale nie będę "robił dobrze" wszystkim - bo za chwilę się okaże, że mam kupić drewna dla 30 osób, z rozliczeniem na ognisku. I każda z tych 30 osób będzie miała argumentację nie do zarzutu, dlaczego nie mogłą być..
Mam to w de.. :D
Nawet bardzo :D
> Myślę, że Sadyl da się przekonać :)
I tu się Ilonka mylisz.
Jak pisałem, mogę wyłożyć za osoby, znane osobiście, którym ufam.
Ale nie będę "robił dobrze" wszystkim - bo za chwilę się okaże, że mam kupić drewna dla 30 osób, z rozliczeniem na ognisku. I każda z tych 30 osób będzie miała argumentację nie do zarzutu, dlaczego nie mogłą być..
Mam to w de.. :D
Nudziasz przeginasz strasznie.
Sadyl stara się żeby było wygodnie dla wszystkich uczestników.
Dość że taniej, to jeszcze nie trzeba szukać gdzie kupić. Nie trzeba w autobusie na kolanach trzymać drewna(To do tych co tak planują przyjazd)Dba o kobiety żeby nie wyglądały dziwnie w" szpileczkach" ciągnące po chodniku worki z opałem;);)
Myślisz, że Jego marzeniem jest wycieczka w sobotę do tartaku?
A Ty masz problem z przelaniem grosika?
Sadyl stara się żeby było wygodnie dla wszystkich uczestników.
Dość że taniej, to jeszcze nie trzeba szukać gdzie kupić. Nie trzeba w autobusie na kolanach trzymać drewna(To do tych co tak planują przyjazd)Dba o kobiety żeby nie wyglądały dziwnie w" szpileczkach" ciągnące po chodniku worki z opałem;);)
Myślisz, że Jego marzeniem jest wycieczka w sobotę do tartaku?
A Ty masz problem z przelaniem grosika?
@SADYL Jestem w wieku, kiedy większe wrażenie robi na mnie oczko w pończosze niż "puszczone" ;)
Myślałam ,że dinozaury wyginęły .
Ale ostatecznie dżentelmenów ,też już mało .
Więc szanujmy ,szanujmy :)
Podejrzewam ,że wielu panom większe wrażenie zrobi
noszenie pończoch przez panie ,nawet bez oczek .
Myślałam ,że dinozaury wyginęły .
Ale ostatecznie dżentelmenów ,też już mało .
Więc szanujmy ,szanujmy :)
Podejrzewam ,że wielu panom większe wrażenie zrobi
noszenie pończoch przez panie ,nawet bez oczek .
Doczytałam do tego pozwolenia i tyle ze mnie :)
Czy ktoś mógłby mi streścić? Nie? Wiedziałam. Odbędzie się czy też nie? Też nie doczytałam.. Wpraszam się :) Cosik mi śmignęło, że obcym wstęp dozwolony za okazaniem karty rowerowej :) Mam, ale nie przy sobie. Szlag..
I gdzie to kurza twarz w ogóle jest? I jak się tam dostać?
Sorki, strasznie jestem niecierpliwa.. Przebieram kopytkami :)
Czy ktoś mógłby mi streścić? Nie? Wiedziałam. Odbędzie się czy też nie? Też nie doczytałam.. Wpraszam się :) Cosik mi śmignęło, że obcym wstęp dozwolony za okazaniem karty rowerowej :) Mam, ale nie przy sobie. Szlag..
I gdzie to kurza twarz w ogóle jest? I jak się tam dostać?
Sorki, strasznie jestem niecierpliwa.. Przebieram kopytkami :)
"Czy ktoś mógłby mi streścić?"
Ok. Streszczam.
- wstęp wolny
- bilet wstępu to opał na ognisko (worek drewna kominkowego zorganizowany we własnym zakresie lub 10 zł dla Sadyla na zakup drewna), karta rowerowa nie jest niezbędna ale może być
- prowiant i napitki we własnym zakresie
- obowiązkowy dobru humor
- lokalizacja: http://mapa.trojmiasto.pl/?x=-95.1&y=41.65&z=8&om=h
~jagda pub tylko w razie złe pogody.
Ok. Streszczam.
- wstęp wolny
- bilet wstępu to opał na ognisko (worek drewna kominkowego zorganizowany we własnym zakresie lub 10 zł dla Sadyla na zakup drewna), karta rowerowa nie jest niezbędna ale może być
- prowiant i napitki we własnym zakresie
- obowiązkowy dobru humor
- lokalizacja: http://mapa.trojmiasto.pl/?x=-95.1&y=41.65&z=8&om=h
~jagda pub tylko w razie złe pogody.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
@aga:
Wszystkie niezbędne informacje są napisane powyżej.
Jeśli Tobie nie chce się tego czytać - to dlaczego komuś innemu miałoby się chcieć powtórnie coś Tobie wybranej tłumaczyć?
Zresztą - na 100% w piątek będzie jeszcze jedno info podsumowujące, żeby nie było sytuacji, że ktoś przyjdzie np. bez opału, bo "mu/jej się nie chciało czytać całego wątku to i nie wiedział/a".
Wszystkie niezbędne informacje są napisane powyżej.
Jeśli Tobie nie chce się tego czytać - to dlaczego komuś innemu miałoby się chcieć powtórnie coś Tobie wybranej tłumaczyć?
Zresztą - na 100% w piątek będzie jeszcze jedno info podsumowujące, żeby nie było sytuacji, że ktoś przyjdzie np. bez opału, bo "mu/jej się nie chciało czytać całego wątku to i nie wiedział/a".
"Ta mapa jest cudna, ale mi nic nie mówi. Gdzie to jest? Cosik tam kursuje? Nie znam miasta- dlatego pytam."
Mapa jak mapa. Przypatrz się to na pewno sobie poradzisz.
Dojeżdżasz do skrzyżowania ulic Obrońców Wybrzeża i Dąbrowszczaków (nie wiem skąd jedziesz więc nie podpowiem czym dojechać) a następnie kierujesz się w stronę morza wzdłuż ciągu pieszo rowerowego. Po ok 200 m po prawej stronie (przy drugiej poprzecznej gruntowej ścieżce) jest miejsce na ognisko.
"Do kiedy trzeba potwierdzić swoje przybycie? Bo dzisiaj już coś cykorzę :)"
Przybycia nie trzeba potwierdzać. Ale albo jesteś pewna że będziesz i przesyłasz Sadylowi 10 zł na drewno albo we własnym zakresie organizujesz worek drewna kominkowego.
Do godziny zero zostało pięć dni.
Sadyl jak zbiórka kasy?
Mapa jak mapa. Przypatrz się to na pewno sobie poradzisz.
Dojeżdżasz do skrzyżowania ulic Obrońców Wybrzeża i Dąbrowszczaków (nie wiem skąd jedziesz więc nie podpowiem czym dojechać) a następnie kierujesz się w stronę morza wzdłuż ciągu pieszo rowerowego. Po ok 200 m po prawej stronie (przy drugiej poprzecznej gruntowej ścieżce) jest miejsce na ognisko.
"Do kiedy trzeba potwierdzić swoje przybycie? Bo dzisiaj już coś cykorzę :)"
Przybycia nie trzeba potwierdzać. Ale albo jesteś pewna że będziesz i przesyłasz Sadylowi 10 zł na drewno albo we własnym zakresie organizujesz worek drewna kominkowego.
Do godziny zero zostało pięć dni.
Sadyl jak zbiórka kasy?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
Co jest ludziska? Oferuje się wam załatwienie ogniskowego opału z dostawą na miejsce za symboliczne 10 zł więc czemu zainteresowanie jest tak nikłe? Tak mało osób mimo wcześniejszych zapowiedzi weźmie udział w ognisku czy załatwiacie opał we własnym zakresie?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
Ja idę z buta bo w sumie 15min i jestem więc autobusów nie potrzebuje .Ilona już nie tupię :D M! ...to właśnie zle, miałaś puścić oczko żeby Sadyl pozwolił mi zapłacić na miejscu :D Ale już załatwiłem z Sadylem
tzn nr konta, jutro przelew. Jak ktoś nie wie jak trafić (też nie wiem ale widziałem mapę i to wystarczy) może być koło kas na przymorzu o godzinie 18 27.04.2013 wcześniej nie mogę :D
tzn nr konta, jutro przelew. Jak ktoś nie wie jak trafić (też nie wiem ale widziałem mapę i to wystarczy) może być koło kas na przymorzu o godzinie 18 27.04.2013 wcześniej nie mogę :D
Meldunek z drewnianego frontu: stan na dziś: 70% minimum (3 przelewy i 4 zaakceptowane deklaracje gotówkowe).
Jeśli dojdą przelewy Nudziasza i drugiej osoby, która się pytała o nr konta, będzie 90% wymaganego minimum.
Ale proszę się nie sugerować - jak chęć scedowania na mnie zakupu drewna zgłosi więcej osób, to oczywiście też to ogarnę.
Jeśli dojdą przelewy Nudziasza i drugiej osoby, która się pytała o nr konta, będzie 90% wymaganego minimum.
Ale proszę się nie sugerować - jak chęć scedowania na mnie zakupu drewna zgłosi więcej osób, to oczywiście też to ogarnę.
4 zaakceptowane deklaracje gotówkowe ,łoł Sadyl ma czuja na ludzi.
Czy oprócz drewna ,coś donieść? Mam tak blisko,że hulajnogą dojadę.
PS . Mam zapytanie ,czy osoby przyjeżdżające SKM -ką od strony Gdynii
nie powinny wysiąść w Oliwie ? Przecież tam już autobus jedzie prosto
na Obrońców Wybrzeża,po co na Przymorzu?
Czy oprócz drewna ,coś donieść? Mam tak blisko,że hulajnogą dojadę.
PS . Mam zapytanie ,czy osoby przyjeżdżające SKM -ką od strony Gdynii
nie powinny wysiąść w Oliwie ? Przecież tam już autobus jedzie prosto
na Obrońców Wybrzeża,po co na Przymorzu?
> Proponuję czarne, są dość seksowne a i oczka na nich bardziej wzbudzają zainteresowanie
> Nie wiem w sumie why, no ale tak po prostu jest
http://www.youtube.com/watch?v=4Fc67yQsPqQ
Masz rację.. tak jest.. Zastanawianie się nad tym nie ma sensu... zanim nie zobaczę Cię na ognisku w podartych rajstopach/pończochach ;]
> Nie wiem w sumie why, no ale tak po prostu jest
http://www.youtube.com/watch?v=4Fc67yQsPqQ
Masz rację.. tak jest.. Zastanawianie się nad tym nie ma sensu... zanim nie zobaczę Cię na ognisku w podartych rajstopach/pończochach ;]
Sadyl -> Meldunek z drewnianego frontu: stan na dziś: 70% minimum (3 przelewy i 4 zaakceptowane deklaracje gotówkowe).
Jeśli dojdą przelewy Nudziasza i drugiej osoby, która się pytała o nr konta, będzie 90% wymaganego minimum...
Wyczuwam jakieś wątpliwości ;)
Jeśli dojdą przelewy Nudziasza i drugiej osoby, która się pytała o nr konta, będzie 90% wymaganego minimum...
Wyczuwam jakieś wątpliwości ;)
"Gdyby Ewa nie skosztowała jabłka, cóż ciekawego zdarzyłoby się przez miliony lat? Nic." - Paulo Coelho
> Ognicho zapowiada się całkiem fajnie.
I całkiem pokaźne.
Wiem, że w drewnie które kupimy w sobotę, partycypować będzie przynajmniej 11 osób. TO oznacza ok. 0,12 m3 drewna - czyli w przybliżeniu odpowiednik 6 europalet.
A taką ilością + kilka worków drewna zrobiliśmy całkiem niezłe ognicho we wrześniu.
Założyłem powyżej wariant pesymistyczny.
Jeśli uda się nabyć stemple używane a ilośc partycypantów wzrośnie - ognicho będzie, że hej ;)
I może wreszcie będzie okazja, abym oddał Kociowi jej sztućce do pieczenia kiełbas. Kociioo.... słychać? :)
I całkiem pokaźne.
Wiem, że w drewnie które kupimy w sobotę, partycypować będzie przynajmniej 11 osób. TO oznacza ok. 0,12 m3 drewna - czyli w przybliżeniu odpowiednik 6 europalet.
A taką ilością + kilka worków drewna zrobiliśmy całkiem niezłe ognicho we wrześniu.
Założyłem powyżej wariant pesymistyczny.
Jeśli uda się nabyć stemple używane a ilośc partycypantów wzrośnie - ognicho będzie, że hej ;)
I może wreszcie będzie okazja, abym oddał Kociowi jej sztućce do pieczenia kiełbas. Kociioo.... słychać? :)
> Nie byłabym taką optymistką
Blondyna.. nie kracz!
Własnie z inna koleżanką snuję wspomnienia z poprzednich spotkań, kiedy niby też nie było pogody i zaczynalismy praktycznie w deszczu.
A jak pogoda zobaczyła, że nic sobie z niej nie robimy i może nam skoczyć - to się radykalnie poprawiała.
Nie było tak? :D
Blondyna.. nie kracz!
Własnie z inna koleżanką snuję wspomnienia z poprzednich spotkań, kiedy niby też nie było pogody i zaczynalismy praktycznie w deszczu.
A jak pogoda zobaczyła, że nic sobie z niej nie robimy i może nam skoczyć - to się radykalnie poprawiała.
Nie było tak? :D
Hej. Nie udzielałam się wcześniej... ale po zapoznaniu się ze zbliżającą się imprezą - ogniskiem,,,, nabrałam chęci na wkręcenie się w waszą grupkę.
Studiuje w Sopocie i w ten weekend będę w Sopocie :)
Jeżeli nie macie nic przeciwko chętnie poznam nowe twarze - napiszcie mi w razie "w" jak mam tam dojechać i czy w ogóle mogę się do Was dołączyć ??
Studiuje w Sopocie i w ten weekend będę w Sopocie :)
Jeżeli nie macie nic przeciwko chętnie poznam nowe twarze - napiszcie mi w razie "w" jak mam tam dojechać i czy w ogóle mogę się do Was dołączyć ??
A to teraz ja streszczę :D dla ~Nowa :) (skopiuję wypowiedz z kilki postów wyżej)
"
- wstęp wolny
- bilet wstępu to opał na ognisko (worek drewna kominkowego zorganizowany we własnym zakresie lub 10 zł dla Sadyla na zakup drewna)....
- prowiant i napitki we własnym zakresie
- obowiązkowy dobru humor
- lokalizacja: http://mapa.trojmiasto.pl/?x=-95.1&y=41.65&z=8&om=h
~jagda pub tylko w razie złe pogody.
"
Jak by co to Ja jadę z Rumi własnym transportem
"
- wstęp wolny
- bilet wstępu to opał na ognisko (worek drewna kominkowego zorganizowany we własnym zakresie lub 10 zł dla Sadyla na zakup drewna)....
- prowiant i napitki we własnym zakresie
- obowiązkowy dobru humor
- lokalizacja: http://mapa.trojmiasto.pl/?x=-95.1&y=41.65&z=8&om=h
~jagda pub tylko w razie złe pogody.
"
Jak by co to Ja jadę z Rumi własnym transportem
Wieści z drewnianego frontu:
Dotarły kolejne 3 przelewy.
Zatem na dzisiaj mam 6 wpłat na konto + zaakceptowane deklaracje gotówkowe dla 5 osób. Czyli minimum spełnione - ale oczywiscie, każdy kolejny chetny do dołozenia się do drewna mile widziany :)
No chyba, że ktos lubi ganiać z workiem drewna kominkowego po mieście ;]
Drewno dogadane - stemple używane + trochę ścinek. Od zeszłego roku stoi pod dachem, zatem wysuszone na cacy.
Odbiór w sobotę po południu (ok. 16:00). Jadę z nim bezpośrednio na ognisko.
I tu apel do posiadaczy chromosomu "Y":
Potrzebne będą męskie ręce do przetransportowania drewna spod Stonki na miejsce ogniskowe. Proszę zatem wszystkich chłopów o punktualne przybycie, a nawet troszkę przed godz 18:00.
Gdyby pod Stonką stało więcej aut z zapakowanymi stemplami na dachu, to tel do mnie: 888 939 I70 :]
Proszę sobie zanotować ten nr - może się przydać, gdyby ktos miał kłopoty z trafieniem na miejsce (z doświadczenia wiem, że to się zdarza ;)
Teraz, jedyne co może nam przeszkodzić, to pogoda.. tfu..tfu..
Dotarły kolejne 3 przelewy.
Zatem na dzisiaj mam 6 wpłat na konto + zaakceptowane deklaracje gotówkowe dla 5 osób. Czyli minimum spełnione - ale oczywiscie, każdy kolejny chetny do dołozenia się do drewna mile widziany :)
No chyba, że ktos lubi ganiać z workiem drewna kominkowego po mieście ;]
Drewno dogadane - stemple używane + trochę ścinek. Od zeszłego roku stoi pod dachem, zatem wysuszone na cacy.
Odbiór w sobotę po południu (ok. 16:00). Jadę z nim bezpośrednio na ognisko.
I tu apel do posiadaczy chromosomu "Y":
Potrzebne będą męskie ręce do przetransportowania drewna spod Stonki na miejsce ogniskowe. Proszę zatem wszystkich chłopów o punktualne przybycie, a nawet troszkę przed godz 18:00.
Gdyby pod Stonką stało więcej aut z zapakowanymi stemplami na dachu, to tel do mnie: 888 939 I70 :]
Proszę sobie zanotować ten nr - może się przydać, gdyby ktos miał kłopoty z trafieniem na miejsce (z doświadczenia wiem, że to się zdarza ;)
Teraz, jedyne co może nam przeszkodzić, to pogoda.. tfu..tfu..
"A planujecie brudzić paluchy ziemniakami z popiołu? Wieki takich nie jadłam. "
Przyszło mi coś takiego do głowy. Ostatni raz jadłem pieczone w ognisku ziemniaki za szczeniaka kiedy można było bez żadnych konsekwencji rozpalić ognisko na podwórku. :)
"Chyba coraz bardziej Wam zazdroszczę."
Nie zazdrość tylko przyjdź na ognisko. Pobrudzę sobie paluchy i upiekę Ci ziemniaka. :)
Przyszło mi coś takiego do głowy. Ostatni raz jadłem pieczone w ognisku ziemniaki za szczeniaka kiedy można było bez żadnych konsekwencji rozpalić ognisko na podwórku. :)
"Chyba coraz bardziej Wam zazdroszczę."
Nie zazdrość tylko przyjdź na ognisko. Pobrudzę sobie paluchy i upiekę Ci ziemniaka. :)
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
Jak na razie prognozy pogody się nie sprawdzają i codziennie mamy piękne słoneczne dni, więc sobota zapowiada się zacnie. Ciekawy jestem ile osób będzie na ognisku... Mam nadzieję, że się nie spóźnię i będę punktualnie o 18, w razie czego przestudiowałem drogę z skm przymorze do miejsca ogniska, więc jak jest ktoś chętny, żeby zabrać się z Gdyni razem ze mną to służę towarzystwem. Ewentualnych towarzyszy podróży zapraszam na priv, podam nr telefonu i się jakoś umówimy.
Mlocia! Wykrakałaś!:
http://www.meteo.pl/php/meteorogram_list_coamps.php?ntype=2n&fdate=2013042500&row=115&col=84&lang=pl&cname=Gda%F1sk
O ile ten mały zielony słupeczek* między 16 a 20 nie wyglada przerażająco, to większe obawy budzi ta niebieska linia powyżej.
Trza będzie duże ognicho zrobic i mocno się przytulać ;]
http://www.meteo.pl/php/meteorogram_list_coamps.php?ntype=2n&fdate=2013042500&row=115&col=84&lang=pl&cname=Gda%F1sk
O ile ten mały zielony słupeczek* między 16 a 20 nie wyglada przerażająco, to większe obawy budzi ta niebieska linia powyżej.
Trza będzie duże ognicho zrobic i mocno się przytulać ;]
Pawelski, ja Ci radzę wysiąść w Oliwie. Z peronu wychodzisz na prawo i praktycznie masz już busy pod nosem. Odjazd nigdy nie jest opóźniony bo ruszasz ze stacji początkowej.
Cross kusicielu :D pokusa nie do odparcia ale... mamy nad tym jeziorem "spęd rodzinny" a nie chcę zawieść przyjaciół.
Poza tym... pogoda będzie. Ja ją zamówiłam miesiąc temu. Ale skoro akcja odbywać się będzie porą wieczorową to raczej odradzam sandałki i krótkie szorty. Tak na wszelki wypadek. A jak coś Wam się skaszani to zawsze zostaje pogoda ducha ;p
Cross kusicielu :D pokusa nie do odparcia ale... mamy nad tym jeziorem "spęd rodzinny" a nie chcę zawieść przyjaciół.
Poza tym... pogoda będzie. Ja ją zamówiłam miesiąc temu. Ale skoro akcja odbywać się będzie porą wieczorową to raczej odradzam sandałki i krótkie szorty. Tak na wszelki wypadek. A jak coś Wam się skaszani to zawsze zostaje pogoda ducha ;p
*** PODSUMOWANIE ***
Crossa nie widać a najwyższy czas na podsumowanie zbiorcze wszystkich ustaleń przedogniskowych. Mam nadzieję, że inicjator i organizator przedsięwzięcia nie będzie miał mi za złe, że zrobię to w Jego imieniu:
- wstęp wolny.. tzn. każdy, kto czuje się jakkolwiek związany z Forum, może przyjść. Nawet jeśli to zupełna świeżynka ;)
- kto nie załatwił ze mną zakupu drewna w jego imieniu - przynosi jako wpisowe worek drewna kominkowego. Do nabycia w każdym markecie budowlanym i na części stacji paliw.
- prowiant i napitki we własnym zakresie, co kto lubi. Proszę pamiętać o naczyniach/kubkach jednorazowych.. choć dla zapominalskich na pewno się znajdą.
- brakującą aprowizację można zrobić w pobliskiej Biedronce (do 21:00)
- lokalizacja: http://mapa.trojmiasto.pl/?x=-95.1&y=41.65&z=8&om=h
- dojazd autem: do końca Obrońców Wybrzeża (skrzyżowanie z Dąbrowszczaków). Tam można zaparkować przed Biedronką, albo lepiej: z tyłu, na dużym parkingu.
- dojazd komunikacją miejską: Z SKM Oliwa autobusy 139, 199, 127. Z Przymorza podobnie. Wysiada się na przystanku Przymorze Wielkie (nie jeżdżę zbiorkomem to jeśli się mylę, niech mnie ktoś poprawi ;)
- przechodzi się przez swiatła na Dąbroszczaków przy Stonce i dalej deptakiem przez park w stronę morza. Po ok. 200 m trzeba skręcić w prawo (druga "porządna" alejka gruntowa)
- start 18:00. Panowie proszeni są o przybycie troszkę wcześniej celem pomocy w transporcie i pocięciu drewna
- można się dowolnie spóźnić ;)
- nie tolerujemy jedynie chamstwa i rozmów o polityce :)
- alternatywy nie ma, bo wg wszelkich prognoz nie będzie potrzebna. Ma być jutro po południo sucho. Ale moze być chłodno, szczególnie po zmierzchu - zatem cieplejsza odzież wskazana. Strój oczywiście ogniskowy.
- tel kontaktowy jakby ktoś miał np. problem z trafieniem: 888 939 I7O
Crossa nie widać a najwyższy czas na podsumowanie zbiorcze wszystkich ustaleń przedogniskowych. Mam nadzieję, że inicjator i organizator przedsięwzięcia nie będzie miał mi za złe, że zrobię to w Jego imieniu:
- wstęp wolny.. tzn. każdy, kto czuje się jakkolwiek związany z Forum, może przyjść. Nawet jeśli to zupełna świeżynka ;)
- kto nie załatwił ze mną zakupu drewna w jego imieniu - przynosi jako wpisowe worek drewna kominkowego. Do nabycia w każdym markecie budowlanym i na części stacji paliw.
- prowiant i napitki we własnym zakresie, co kto lubi. Proszę pamiętać o naczyniach/kubkach jednorazowych.. choć dla zapominalskich na pewno się znajdą.
- brakującą aprowizację można zrobić w pobliskiej Biedronce (do 21:00)
- lokalizacja: http://mapa.trojmiasto.pl/?x=-95.1&y=41.65&z=8&om=h
- dojazd autem: do końca Obrońców Wybrzeża (skrzyżowanie z Dąbrowszczaków). Tam można zaparkować przed Biedronką, albo lepiej: z tyłu, na dużym parkingu.
- dojazd komunikacją miejską: Z SKM Oliwa autobusy 139, 199, 127. Z Przymorza podobnie. Wysiada się na przystanku Przymorze Wielkie (nie jeżdżę zbiorkomem to jeśli się mylę, niech mnie ktoś poprawi ;)
- przechodzi się przez swiatła na Dąbroszczaków przy Stonce i dalej deptakiem przez park w stronę morza. Po ok. 200 m trzeba skręcić w prawo (druga "porządna" alejka gruntowa)
- start 18:00. Panowie proszeni są o przybycie troszkę wcześniej celem pomocy w transporcie i pocięciu drewna
- można się dowolnie spóźnić ;)
- nie tolerujemy jedynie chamstwa i rozmów o polityce :)
- alternatywy nie ma, bo wg wszelkich prognoz nie będzie potrzebna. Ma być jutro po południo sucho. Ale moze być chłodno, szczególnie po zmierzchu - zatem cieplejsza odzież wskazana. Strój oczywiście ogniskowy.
- tel kontaktowy jakby ktoś miał np. problem z trafieniem: 888 939 I7O
a jednak zrusyfikowany zbiorkom?
tak, przystanek "Przymorze Wielkie" podpowiada również http://jakdojade.pl/
tak, przystanek "Przymorze Wielkie" podpowiada również http://jakdojade.pl/
"Crossa nie widać..."
Pracowałem a ja w pracy w przeciwieństwie do wielu nie opieprzam się przed komputerem.;)
Bardzo dobrze że zrobiłeś podsumowanie. Tak jak pisałem wcześniej będę na parkingu pod Biedroną najpóźniej o 17.30.
Pracowałem a ja w pracy w przeciwieństwie do wielu nie opieprzam się przed komputerem.;)
Bardzo dobrze że zrobiłeś podsumowanie. Tak jak pisałem wcześniej będę na parkingu pod Biedroną najpóźniej o 17.30.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
Kurcze jestem naprawdę pod dużym wrażeniem organizacji tego ogniska... drewno pełna profesk, teraz jeszcze namiot ogrodowy na wypadek deszczu, frekwencja też zapowiada się dobrze. Pozostaje mi tylko bić brawa http://www.youtube.com/watch?v=aNA64OGnVFk
W kwestii podwiezienia do Gdyni bardzo chętnie skorzystam, oczywiście o ile godziny powrotu nam się pokryją :) W kwestii piwa... chyba skuszę się na coś mocniejszego, piwko w taką pogodę jakoś do mnie nie przemawia, preferuję chyba jednak trunki o działaniu rozgrzewającym i wprowadzającym element baśniowy w nasze życie :)
O tej porze już pewnie płoną drwa na Przymorzu. Ja tylko w kwestii pogody.
Otóż, nie ma śniegu, nie ma mrozu i mam nadzieję, że nie ma tam u Was oberwania chmury. Czyli, że pogoda jest :D Może to nie Hawaje ale przecież bije ciepło od ogniska, nie wspominając o napojach :p
I nie zwalę winy na słaby wskaźnik powyżej 0 na M! i to, że była w pracy bo przecież najważniejsze jest to, że jesteście razem. I czy padałby deszcz i wiało jak na Uralu to i tak się opłacało.
To ja za to podmucham na grilla. Przy nim też mi będzie ciepło :D
Otóż, nie ma śniegu, nie ma mrozu i mam nadzieję, że nie ma tam u Was oberwania chmury. Czyli, że pogoda jest :D Może to nie Hawaje ale przecież bije ciepło od ogniska, nie wspominając o napojach :p
I nie zwalę winy na słaby wskaźnik powyżej 0 na M! i to, że była w pracy bo przecież najważniejsze jest to, że jesteście razem. I czy padałby deszcz i wiało jak na Uralu to i tak się opłacało.
To ja za to podmucham na grilla. Przy nim też mi będzie ciepło :D
> jak się ciesze zżę tej soplicy nie piłem
Ja piłem.. Ojojoj.. kicia.. nie tupaj... :/
Ale nie ma co narzekać. Kac minie a wspomnienia zostaną.
I radość z poznania kolejnych fajnych ludzi, którzy nie są już jedynie nickami z Forum.
No i... do wczoraj przez myśl mi nie przeszło, ze doskonale strzelam z łuku ;]
Trza ruszać po autko. Dało wczoraj z siebie wszystko :)
Ja piłem.. Ojojoj.. kicia.. nie tupaj... :/
Ale nie ma co narzekać. Kac minie a wspomnienia zostaną.
I radość z poznania kolejnych fajnych ludzi, którzy nie są już jedynie nickami z Forum.
No i... do wczoraj przez myśl mi nie przeszło, ze doskonale strzelam z łuku ;]
Trza ruszać po autko. Dało wczoraj z siebie wszystko :)
Strzelanie z łuku na prawdę było fajne :D Ty akurat miałeś farta ;p
Ale Weronika kurcze nie wiem ...aż mi głupio było że strzela lepiej ode mnie...Zdziwiło mnie że tak mało chętnych było żeby postrzelać :D
Mam nadzieje żę szybko minie ten kac...dawno nie miałem takiego ;p
A co do wspomień jest co wspominać... Ale do gaszenia ogniska nie było chętnych ...zostałem sam na sam z Crosem i jego fajna żona i deptaliśmy :D
I jeszcze raz dzięki za podwiezienie :D
Ale Weronika kurcze nie wiem ...aż mi głupio było że strzela lepiej ode mnie...Zdziwiło mnie że tak mało chętnych było żeby postrzelać :D
Mam nadzieje żę szybko minie ten kac...dawno nie miałem takiego ;p
A co do wspomień jest co wspominać... Ale do gaszenia ogniska nie było chętnych ...zostałem sam na sam z Crosem i jego fajna żona i deptaliśmy :D
I jeszcze raz dzięki za podwiezienie :D
Co prawda ok 23 zostałem porwany przez koleżankę żadną amorów, ale przed porwaniem bawiłem się zacnie, wszyscy z którymi zamieniłem, albo nie zamieniłem kilku słów dzięki za atmosferę, była przednia. Mam nadzieję, że spotkamy się przy ognisku jeszcze nie jeden raz i następnym razem nie dam się porwać :)
PS. Jak już się wyśpicie i wypoczniecie to chętnie zobaczę zdjęcia.
PS. Jak już się wyśpicie i wypoczniecie to chętnie zobaczę zdjęcia.
Mo, jak powiem, że żałuję to będzie zgodne z prawdą. Jak powiem, że nie żałuję (ku uciesze mojej przyjaciółki) to też będzie prawda. Niestety dla mnie (bo dla części populacji na szczęście) jeszcze mnie nie sklonowano i rozdwoić się nie mogłam. Ale... strasznie się cieszę, że bawiliście się fajnie. (w tym momencie zrozumiałam co Tusk miał na myśli na spotkaniu z matkami 1go kwartału)
Pochwalę się że uczyniłem wizję lokalną terenu ogniska i ze zdumieniem stwierdziłem że służby miejskie zdążyły nawet (mimo Niedzieli) opróżnić śmietniki. A po nas zostało trochę trocin, kupka popiołu i dwa niedopalone pieńki.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
Cross - słowa uznania za organizację ..miło,miło :)
Pawelski , a nie było to ok 22? , no chyba że po drodze było lekkie zboczenie z trasy ..nie wnikam:)
Nudziasz ewenement ogniska , ubawiłam się przednio,poproszę o więcej
:)
p.s. czy wiedzieliście że obok ogniska grasował lisek ? kiedy wracałam napotkałam jego na drodze.
jeszcze 7 h w pracy
Pawelski , a nie było to ok 22? , no chyba że po drodze było lekkie zboczenie z trasy ..nie wnikam:)
Nudziasz ewenement ogniska , ubawiłam się przednio,poproszę o więcej
:)
p.s. czy wiedzieliście że obok ogniska grasował lisek ? kiedy wracałam napotkałam jego na drodze.
jeszcze 7 h w pracy
~Nudziasz
" ...Zdziwiło mnie że tak mało chętnych było żeby postrzelać :D
Byli chętni tylko nie chcieli się ujawnić aby nie zdeklasować ciebie, a tak Weronka wymiatała :D
!M
Trzody nie było ale ubaw po pachy i pozwiedzaliśmy skrzyżowania które są w okolicy :D
A na tą herbatkę przy okazji zawitamy :) -"...jakąś wódkę w szafce mam" hihihi
" ...Zdziwiło mnie że tak mało chętnych było żeby postrzelać :D
Byli chętni tylko nie chcieli się ujawnić aby nie zdeklasować ciebie, a tak Weronka wymiatała :D
!M
Trzody nie było ale ubaw po pachy i pozwiedzaliśmy skrzyżowania które są w okolicy :D
A na tą herbatkę przy okazji zawitamy :) -"...jakąś wódkę w szafce mam" hihihi
Co do Prezesow ogniska - Podziekowania za organizacje !
~Mat
Dokladnie, Mati dziekujemy za podwozke ;)
!M
powrot do domu byl zacny ;D
no jesli chcecie jechac w prawo... :( o oooo!! :) za pozno .. jedziecie prosto .. to dobrze bo tam mieszkam .. xD zapraszam na herbatke , powinnam miec jakas wodke haha
Nudziasz
ten twoj sok z gumijagód zdzialal cuda !!!!;) heheh
ja celowalam w kartonik Ty w butelki ;)
~Mat
Dokladnie, Mati dziekujemy za podwozke ;)
!M
powrot do domu byl zacny ;D
no jesli chcecie jechac w prawo... :( o oooo!! :) za pozno .. jedziecie prosto .. to dobrze bo tam mieszkam .. xD zapraszam na herbatke , powinnam miec jakas wodke haha
Nudziasz
ten twoj sok z gumijagód zdzialal cuda !!!!;) heheh
ja celowalam w kartonik Ty w butelki ;)
Również, podobnie jak Cross, odwiedziłem miejsce ogniskowe. Jednak musiałem zrobić znacznie większy spacer po plaży, żeby mi promile całkiem odparowały ;)
Wczorajsze rżniątko spodobało mi sie na tyle, że wpadłem tylko na moment rozładować autko i lecę ogałacać koleżance działkę z drzew :D
Zdjątka ogarnę wieczorem.
Ale dla tych, co nie byli: mała próbka, żeby zazdrościli:
Wczorajsze rżniątko spodobało mi sie na tyle, że wpadłem tylko na moment rozładować autko i lecę ogałacać koleżance działkę z drzew :D
Zdjątka ogarnę wieczorem.
Ale dla tych, co nie byli: mała próbka, żeby zazdrościli:
> Osoby, które wczoraj robiły zdjęcia wystąp.
Moje zdjęcia to mały pikuś - raptem kilkanaście.
Ale Jusstys się rozszalała i trzepnęła prawie 200 szt - i to w rozdzielczości takiej, że widać pory skóry ;) Zajmują 950 MB, zatem o przesłaniu ich mailem należy zapomnieć.
Muszę ogarnąć jakiś program do wsadowego ich zmniejszania (nie będę zmniejszał każdego zdjęcia osobno, bo zejdzie mi do lata :). Po redukcji do formatu 1072x712 px ich jakość będzie jeszcze całkiem dobra a "schudną" szesnastokrotnie.
Wówczas umieszczę je na serwerze (bo to jeszcze za dużo na maila będzie) do samodzielnego ściągnięcia (oczywiście z autoryzacją dostępu - hasło podam na maila).
Jutro będę miał też zdjęcia od Kachny.
Jeśli ktoś jeszcze robił - proszę się ujawnić! :)
Moje zdjęcia to mały pikuś - raptem kilkanaście.
Ale Jusstys się rozszalała i trzepnęła prawie 200 szt - i to w rozdzielczości takiej, że widać pory skóry ;) Zajmują 950 MB, zatem o przesłaniu ich mailem należy zapomnieć.
Muszę ogarnąć jakiś program do wsadowego ich zmniejszania (nie będę zmniejszał każdego zdjęcia osobno, bo zejdzie mi do lata :). Po redukcji do formatu 1072x712 px ich jakość będzie jeszcze całkiem dobra a "schudną" szesnastokrotnie.
Wówczas umieszczę je na serwerze (bo to jeszcze za dużo na maila będzie) do samodzielnego ściągnięcia (oczywiście z autoryzacją dostępu - hasło podam na maila).
Jutro będę miał też zdjęcia od Kachny.
Jeśli ktoś jeszcze robił - proszę się ujawnić! :)
Kurde, gdzie moje maniery :(
Oczywiście podziękowania:
- Crossowi i Sadylowi za chęci i organizację, mina SM na widok pozwolenia bezcenna! No i oczywiście za "rozpoznanie" :)
- osobne pozdrowienia dla Crossowej i jolki-fasolki :D za miłe przyjęcie i pogaduchy
- i jeszcze podziękowania za chęć podwiezienia mojego zezwłoka dla ...(?) kurcze wstyd :( Kasi?
- oczywiście wszystkim dziękuję za towarzystwo, chociaż jeden taki na S mi podpadł ;) poczekaj chopie, jeszcze się odgryzę ino się odeśpię, hi hi hi
Oczywiście podziękowania:
- Crossowi i Sadylowi za chęci i organizację, mina SM na widok pozwolenia bezcenna! No i oczywiście za "rozpoznanie" :)
- osobne pozdrowienia dla Crossowej i jolki-fasolki :D za miłe przyjęcie i pogaduchy
- i jeszcze podziękowania za chęć podwiezienia mojego zezwłoka dla ...(?) kurcze wstyd :( Kasi?
- oczywiście wszystkim dziękuję za towarzystwo, chociaż jeden taki na S mi podpadł ;) poczekaj chopie, jeszcze się odgryzę ino się odeśpię, hi hi hi
"Gdyby Ewa nie skosztowała jabłka, cóż ciekawego zdarzyłoby się przez miliony lat? Nic." - Paulo Coelho
Mnie też było miło zobaczyć towarzystwo w realu, no i teraz kilka osób kojarzę kompletami, znaczy facjata i nick, po prostu było nas duuużo, szkoda że nie mogłam pobalować do końca... Odpadłam w domu tak jak stałam :(
"Gdyby Ewa nie skosztowała jabłka, cóż ciekawego zdarzyłoby się przez miliony lat? Nic." - Paulo Coelho
@Wkurzona: Mam lepszego pomysła!
Jako, że są zdjęcia dużogrupowe - kilka takich zdjęć, które ogarniają wszystkich uczestników porobię z podpisami, kto jest kto (nick/imię).
Ogarnąłem temat maszynowego zmniejszania zdjęć. Okazało się, że IrfanView ma tę funkcję. Właśnie mozolnie pracuje.
Jest zatem szansa, że jeszcze dzisiaj zdjęcia będą dostępne (przynajmniej: moje i Jusstys)
Dam oczywiscie o tym info.
PS: Zauważyliście, że niniejszy wątek, będący jeszcze wczoraj na drugim miejscu popularnosci tematów (za suwaczkami oczywiście) - dzisiaj całkiem zniknął z rankingu? Myślę, że to zemsta Admina, że nie mógł być :]
Jako, że są zdjęcia dużogrupowe - kilka takich zdjęć, które ogarniają wszystkich uczestników porobię z podpisami, kto jest kto (nick/imię).
Ogarnąłem temat maszynowego zmniejszania zdjęć. Okazało się, że IrfanView ma tę funkcję. Właśnie mozolnie pracuje.
Jest zatem szansa, że jeszcze dzisiaj zdjęcia będą dostępne (przynajmniej: moje i Jusstys)
Dam oczywiscie o tym info.
PS: Zauważyliście, że niniejszy wątek, będący jeszcze wczoraj na drugim miejscu popularnosci tematów (za suwaczkami oczywiście) - dzisiaj całkiem zniknął z rankingu? Myślę, że to zemsta Admina, że nie mógł być :]
*** Zdjątka ***
http://sadyl.vot.pl/docs/Ognisko_sadyl.zip (2,0 MB)
http://sadyl.vot.pl/docs/Ognisko_Jusstys1.zip (15,8 MB)
http://sadyl.vot.pl/docs/Ognisko_Jusstys2.zip (8,6 MB)
http://sadyl.vot.pl/docs/Ognisko_Jusstys3.zip (8,4 MB)
Zgłaszajcie się do mnie na priv po hasło do plików (do wszystkich jest takie samo). Podawanie maila na forum jest troszkę.. ryzykowne (a może ja przez moją botofobię jestem przewrażliwiony?) :)
http://sadyl.vot.pl/docs/Ognisko_sadyl.zip (2,0 MB)
http://sadyl.vot.pl/docs/Ognisko_Jusstys1.zip (15,8 MB)
http://sadyl.vot.pl/docs/Ognisko_Jusstys2.zip (8,6 MB)
http://sadyl.vot.pl/docs/Ognisko_Jusstys3.zip (8,4 MB)
Zgłaszajcie się do mnie na priv po hasło do plików (do wszystkich jest takie samo). Podawanie maila na forum jest troszkę.. ryzykowne (a może ja przez moją botofobię jestem przewrażliwiony?) :)
...i jeszcze parę zdjęć od Kachny. Się dziewczyna sprężyła na dzisiaj :)
http://sadyl.vot.pl/docs/Ognisko_Kachna.zip (1,6 MB)
http://sadyl.vot.pl/docs/Ognisko_Kachna.zip (1,6 MB)
Sissel......
Suwaczek "zostawiam na inne okazje" :-)
Na razie urlopuję się ,więc nikomu nie migam .
Zresztą wypożyczalnia to moje hobby-niech
konkurencja pracuje. Moi klienci wiedzą jak do mnie
trafić ,lub jak mnie namierzyć więc nie ma dylematu
Suwaczek "zostawiam na inne okazje" :-)
Na razie urlopuję się ,więc nikomu nie migam .
Zresztą wypożyczalnia to moje hobby-niech
konkurencja pracuje. Moi klienci wiedzą jak do mnie
trafić ,lub jak mnie namierzyć więc nie ma dylematu
BAJKOWO ,przebrania, zabawa i rozrywka dla dzieci i dorosłych.
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa ,
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa ,
fasolka dzięki za wsparcie! :)
Kachnaa za kudłacza mogę tylko przeprosić bo on jest niepoczytalny ;) ale że cierpliwy ze mnie człowiek to i mu się udziela. Pies przeżył i do domu nie chciał wejść tak mu się te macanki podobały...
Panowie ognisko pierwsza klasa, super płomień! ----- > no cóż może to był błąd bo będziecie zapewne delegowani dożywotnio :D
Kachnaa za kudłacza mogę tylko przeprosić bo on jest niepoczytalny ;) ale że cierpliwy ze mnie człowiek to i mu się udziela. Pies przeżył i do domu nie chciał wejść tak mu się te macanki podobały...
Panowie ognisko pierwsza klasa, super płomień! ----- > no cóż może to był błąd bo będziecie zapewne delegowani dożywotnio :D
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
Oj blondyna..;)
1. robisz sobie jakiś katalog
2. zapisujesz tam wszystkie ściągnięte pliki .zip
3. klikasz prawym klawiszem myszy na pierwszy z brzegi plik .zip i z menu wybierasz coś typu "extract here" albo "wypakuj tutaj"
4. wyskoczy Ci okienko z pytaniem o hasło
5. wpisujesz hasło i pliki Ci się wypakują
6. wracasz do pkt 3 i robisz to samo z kolejnym plikiem do skutku
:D
1. robisz sobie jakiś katalog
2. zapisujesz tam wszystkie ściągnięte pliki .zip
3. klikasz prawym klawiszem myszy na pierwszy z brzegi plik .zip i z menu wybierasz coś typu "extract here" albo "wypakuj tutaj"
4. wyskoczy Ci okienko z pytaniem o hasło
5. wpisujesz hasło i pliki Ci się wypakują
6. wracasz do pkt 3 i robisz to samo z kolejnym plikiem do skutku
:D
Fotki obejrzałam, bardzo fajne, uwielbiam foty ogniska, bo niby zawsze to samo a jednak inaczej i od samego oglądania robi się ciepło, a wszak aura nie rozpieszcza ;)
Sadyl, odrobina bliższych kontaktów z piłą i sam się rozbierasz :D :D :D
Ile butelek soplicy "pękło", bo się zgubiłam ;)
Z ludziowych fot chyba najbardziej podoba mi się kolejka ustawiona do Sadyla, z drągami do rżnięcia :)
Sadyl, odrobina bliższych kontaktów z piłą i sam się rozbierasz :D :D :D
Ile butelek soplicy "pękło", bo się zgubiłam ;)
Z ludziowych fot chyba najbardziej podoba mi się kolejka ustawiona do Sadyla, z drągami do rżnięcia :)
"Gdyby Ewa nie skosztowała jabłka, cóż ciekawego zdarzyłoby się przez miliony lat? Nic." - Paulo Coelho
"Jako, że są zdjęcia dużogrupowe - kilka takich zdjęć, które ogarniają wszystkich uczestników porobię z podpisami, kto jest kto (nick/imię)."
Sadyl jak tam Twoje wiekopomne dzieło? Jak już go dokonasz to poproszę jeden egzemplarz na maila. Ze wstydem muszę się przyznać że nie wszystkie twarze jestem w stanie połączyć z imionami i nickami. Przy tylu osobach miałbym z tym problem nawet gdybym był zupełnie trzeźwy. A to że nie byłem wcale nie polepszyło mi pamięci. :))
Sadyl jak tam Twoje wiekopomne dzieło? Jak już go dokonasz to poproszę jeden egzemplarz na maila. Ze wstydem muszę się przyznać że nie wszystkie twarze jestem w stanie połączyć z imionami i nickami. Przy tylu osobach miałbym z tym problem nawet gdybym był zupełnie trzeźwy. A to że nie byłem wcale nie polepszyło mi pamięci. :))
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
Dobre czuję ,że w tym badaniu 98% to ograniczenia (myślę,iż fizyczne).
1%talentu i możliwości .
1 % zostawiam na błąd statystyczny.
Przyłączam się do apelu Crossa.
Mąż mnie za szybko porwał ,i nie do końca wiedziałam
who is who?
1%talentu i możliwości .
1 % zostawiam na błąd statystyczny.
Przyłączam się do apelu Crossa.
Mąż mnie za szybko porwał ,i nie do końca wiedziałam
who is who?
BAJKOWO ,przebrania, zabawa i rozrywka dla dzieci i dorosłych.
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa ,
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa ,
czy te obliczenia uwzględniły Niewidoczną? może nikt jej podczas ogniska nie widział, ale może była niewidoczna? ;)))
dopiero dziś obejrzałam wszystkie zdjęcia
hahgahahahahahaha
Karol jaki myśliciel - gdy grzał miejsce przy grzaniu kiełbasek :D
rżnięcie i wożenie drewna - hahahahahahah
Wkurzona, zgadzam się, zdjęcia ogniska super!
i komuś łysinkę już widać.... :PPPP
powstało już foto z opisem?
dopiero dziś obejrzałam wszystkie zdjęcia
hahgahahahahahaha
Karol jaki myśliciel - gdy grzał miejsce przy grzaniu kiełbasek :D
rżnięcie i wożenie drewna - hahahahahahah
Wkurzona, zgadzam się, zdjęcia ogniska super!
i komuś łysinkę już widać.... :PPPP
powstało już foto z opisem?
--
Poniżej osoby, których imion / nicków nie udało mi się ustalić zapewne szpiedzy Admina :)
Ja Cię Sadyl proszę ,to ten"zakapturzony"to pewnie admin( pozdrawiam).
Ten "starszy,siwy pan" to mój małżonek ,hihihihihi
Masz tylko 2 koleżanki do rozszyfrowania
Poniżej osoby, których imion / nicków nie udało mi się ustalić zapewne szpiedzy Admina :)
Ja Cię Sadyl proszę ,to ten"zakapturzony"to pewnie admin( pozdrawiam).
Ten "starszy,siwy pan" to mój małżonek ,hihihihihi
Masz tylko 2 koleżanki do rozszyfrowania
BAJKOWO ,przebrania, zabawa i rozrywka dla dzieci i dorosłych.
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa ,
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa ,
Kiedy wrzuciłem linka jak powyżej, miałem jakąś niesamowitą burzę synaptyczną :D
Wiedziałem doskonale, że tylko dwie osoby na świecie wiedzą, dlaczego i z jakiego powodu akurat TEN link. Obie odczytały właściwie.. przy czym tylko jedna miała okazję zadać pytanie: "dlaczego w tym wątku". Dosyć.. w końcu.. archiwalny.. ;)
Pewna konfuzja.. bo nie umiałem uzasadnić. Musiałem dokładnie, krok po kroku.. odtworzyć dzień wczorajszy. Pozwolić synapsom na identyczne spięcie :)
Piosenką z zupełnie innej bajki, choć z dokładnie tego czasu (rok temu) odświeżyłem nasze pierwsze "duże" ognisko. Wątek, który przebił suwaczki :)
Zrobiłem to, aby forumowe świeżynki miały okazję zapoznać się z opiniami identycznych świeżynek sprzed roku.
Bo czas ogniska zbliża się nieubłaganie.. Cross da info w stosownym czasie ;)
Wiedziałem doskonale, że tylko dwie osoby na świecie wiedzą, dlaczego i z jakiego powodu akurat TEN link. Obie odczytały właściwie.. przy czym tylko jedna miała okazję zadać pytanie: "dlaczego w tym wątku". Dosyć.. w końcu.. archiwalny.. ;)
Pewna konfuzja.. bo nie umiałem uzasadnić. Musiałem dokładnie, krok po kroku.. odtworzyć dzień wczorajszy. Pozwolić synapsom na identyczne spięcie :)
Piosenką z zupełnie innej bajki, choć z dokładnie tego czasu (rok temu) odświeżyłem nasze pierwsze "duże" ognisko. Wątek, który przebił suwaczki :)
Zrobiłem to, aby forumowe świeżynki miały okazję zapoznać się z opiniami identycznych świeżynek sprzed roku.
Bo czas ogniska zbliża się nieubłaganie.. Cross da info w stosownym czasie ;)