Re: Gryf Pomorski:)
Oj, to nieźle, skoro już mogłeś PRAWIE normalnie chodzić;) Gryf to taki przyjemny trening przed Harpaganem. Uuuuuuu....proszę mi tu nie pisać o żadnym wyjeździe w góry!!!! zakazane!...
rozwiń
Oj, to nieźle, skoro już mogłeś PRAWIE normalnie chodzić;) Gryf to taki przyjemny trening przed Harpaganem. Uuuuuuu....proszę mi tu nie pisać o żadnym wyjeździe w góry!!!! zakazane! to działa na mnie jak płachta na byka! (z niecierpliwością wielką odliczam dni do czasu kiedy będę mogła jechać w Taterki:))...no ale i tak przjemności życzę, hehe i podziwiam za wytrwałość:)
Niestety nie wiem jaki Karton miał czas. Nie dała mi znać jeszcze (pewnie jeszcze nie bardzo może chodzić i ruszać;)). Do zobaczyska na Harpaganie.
zobacz wątek