Widok
H-35
Liczę ze zbierzemy się w kupę i zaczniemy delikatne przygotowania do H-35
Ja startuje pierwszy raz mam doświadczenie dotyczące marszów biegów na orientacje ,pokonywania swoich słabości ale w harpagonie debiutuje – proponuje delikatnie się poznać na stronach forum a na starcie grabę ścisnąć .Bo przecież warto mieć kumpli w całym kraju
Ja startuje pierwszy raz mam doświadczenie dotyczące marszów biegów na orientacje ,pokonywania swoich słabości ale w harpagonie debiutuje – proponuje delikatnie się poznać na stronach forum a na starcie grabę ścisnąć .Bo przecież warto mieć kumpli w całym kraju
MARCHEWA napisał(a):
> proponuje delikatnie się poznać
> na stronach forum a na starcie grabę ścisnąć .Bo przecież
> warto mieć kumpli w całym kraju
Marchewa, patrzyłeś ilu było uczestników ostatnio? Jak będziesz chciał wszystkim grabę ścisnąć to przyjdzie Tobie pojawic sie na starcie pare godzin szybciej ;D
> proponuje delikatnie się poznać
> na stronach forum a na starcie grabę ścisnąć .Bo przecież
> warto mieć kumpli w całym kraju
Marchewa, patrzyłeś ilu było uczestników ostatnio? Jak będziesz chciał wszystkim grabę ścisnąć to przyjdzie Tobie pojawic sie na starcie pare godzin szybciej ;D
languser napisał(a):
> Czy są jakieś ograniczenia co do środków
> nawigacji, to znaczy, czy można używać GPS (wątpie, ale można
> zapytać), kompasu elektronicznego itp.
można używać. Przynajmniej w dotychczasowych wersjach regulaminu nie było zabronione.
W mojej opinii to psuje frajdę orientacji. Co innego - wzięcie ze sobą dla zapisu przejścia trasy lub w wypadku totalnego "wyloty w kosmos".
> Czy są jakieś ograniczenia co do środków
> nawigacji, to znaczy, czy można używać GPS (wątpie, ale można
> zapytać), kompasu elektronicznego itp.
można używać. Przynajmniej w dotychczasowych wersjach regulaminu nie było zabronione.
W mojej opinii to psuje frajdę orientacji. Co innego - wzięcie ze sobą dla zapisu przejścia trasy lub w wypadku totalnego "wyloty w kosmos".
Troche nas tu mało ... ale od czegos trzeba zacząc .
Do Harpa mało czasu - proponuje wymienic sie radami .
Swego czasu trochę śmigałem z buta \ było to raczej z musu niż jak to w przypadku harpa dla samego siebie \
moja rada
- buciki powinny byc schodzone i lekkie
- ubiór nie krępujacy ruchów \ lepiej kiedy jest troche chłodno niż ciepło\
Do Harpa mało czasu - proponuje wymienic sie radami .
Swego czasu trochę śmigałem z buta \ było to raczej z musu niż jak to w przypadku harpa dla samego siebie \
moja rada
- buciki powinny byc schodzone i lekkie
- ubiór nie krępujacy ruchów \ lepiej kiedy jest troche chłodno niż ciepło\
MARCHEWA napisał(a):
> - buciki powinny byc schodzone i lekkie
Mam lekkie buty biegowe (salomon xa pro 3d), co prawda od niedawna i może jeszcze się rozchodzą. Jak na razie spisują się dużo lepiej niż trekingi jakich wcześniej używałem, ale po 40km i tak czuję podeszwy, więc podejrzewam że po 50-60km nie będę w stanie iść. Jak można przyzwczaić stopy do długiego marszu? ;) Może jakieś metody? Czy po prostu trzeba dużo chodzić.
> - buciki powinny byc schodzone i lekkie
Mam lekkie buty biegowe (salomon xa pro 3d), co prawda od niedawna i może jeszcze się rozchodzą. Jak na razie spisują się dużo lepiej niż trekingi jakich wcześniej używałem, ale po 40km i tak czuję podeszwy, więc podejrzewam że po 50-60km nie będę w stanie iść. Jak można przyzwczaić stopy do długiego marszu? ;) Może jakieś metody? Czy po prostu trzeba dużo chodzić.
foobar napisał(a):
> Mam lekkie buty biegowe (salomon xa pro 3d), co prawda od
> niedawna i może jeszcze się rozchodzą. Jak na razie spisują się
> dużo lepiej niż trekingi jakich wcześniej używałem, ale po 40km
> i tak czuję podeszwy, więc podejrzewam że po 50-60km nie będę w
> stanie iść.
na ostatnim Harpie miałem xa pro 3d i były bardziej komfortowe od trekkingów z twarda podeszwą. Choć faktycznie wrażenie jest "braku amortyzacji" w porównaniu do jakichkolwiek biegowych. Zaopatrz się tylko w stuptuty (takie do biegowych butów) bo jak do xa w tej wersji coś mokrego od góry wleci to już raczej nie wyleci (sprawdzone empirycznie na ostatnim Harpie, pokonując po kostki pole zroszonej łąki).
> Mam lekkie buty biegowe (salomon xa pro 3d), co prawda od
> niedawna i może jeszcze się rozchodzą. Jak na razie spisują się
> dużo lepiej niż trekingi jakich wcześniej używałem, ale po 40km
> i tak czuję podeszwy, więc podejrzewam że po 50-60km nie będę w
> stanie iść.
na ostatnim Harpie miałem xa pro 3d i były bardziej komfortowe od trekkingów z twarda podeszwą. Choć faktycznie wrażenie jest "braku amortyzacji" w porównaniu do jakichkolwiek biegowych. Zaopatrz się tylko w stuptuty (takie do biegowych butów) bo jak do xa w tej wersji coś mokrego od góry wleci to już raczej nie wyleci (sprawdzone empirycznie na ostatnim Harpie, pokonując po kostki pole zroszonej łąki).
TJ napisał(a):
> na ostatnim Harpie miałem xa pro 3d i były bardziej komfortowe
> od trekkingów z twarda podeszwą. Choć faktycznie wrażenie jest
> "braku amortyzacji" w porównaniu do jakichkolwiek biegowych.
Jak zajadę Salomony, to poszukam Asicsów w takim razie.
> Zaopatrz się tylko w stuptuty (takie do biegowych butów) bo jak
> do xa w tej wersji coś mokrego od góry wleci to już raczej nie
> wyleci (sprawdzone empirycznie na ostatnim Harpie, pokonując po
> kostki pole zroszonej łąki).
I tak mam wersję bez membrany, więc stuptuty najwyżej uchronią przed wpadaniem kamieni do środka ;)
No nic, może tym razem uda się 50 walnąć ;)
> na ostatnim Harpie miałem xa pro 3d i były bardziej komfortowe
> od trekkingów z twarda podeszwą. Choć faktycznie wrażenie jest
> "braku amortyzacji" w porównaniu do jakichkolwiek biegowych.
Jak zajadę Salomony, to poszukam Asicsów w takim razie.
> Zaopatrz się tylko w stuptuty (takie do biegowych butów) bo jak
> do xa w tej wersji coś mokrego od góry wleci to już raczej nie
> wyleci (sprawdzone empirycznie na ostatnim Harpie, pokonując po
> kostki pole zroszonej łąki).
I tak mam wersję bez membrany, więc stuptuty najwyżej uchronią przed wpadaniem kamieni do środka ;)
No nic, może tym razem uda się 50 walnąć ;)
NIKE TRISHASTA ja w tych poginam ale trzeba sie do nich przyzwyczaic maja wysokie podbicie .. bardzo dobre do napierania w mokrych terenach ja kilka razy dobrze je zmoczylem w wodach morskich i powiem ze bez ubocznych skutkow dla moich stopek.... i ogolnie trudne do przemoczenia
NEW BALANCE no to rowniez godne polecenia ale w/g mnie na jedną 50
NEW BALANCE no to rowniez godne polecenia ale w/g mnie na jedną 50