Widok
Wesoły Jędruś napisał(a):
> wszystkich od H22 począwszy. Ładne i ciekawe tereny, punkty
> kontrolne troszkę pochowane, ale nie złośliwie, wszystkie do
> namierzenia, prawidłowo oznaczone na mapie i prawidłowo
> opisane. Po drodze kilka pułapek typu rzeka Wda, ale złapali
> się w nie tylko wyjątkowo nieuważni,
To ja już więcej się nie wypowiadam ... gdzieś ok pk12 wyłączył mi sie mózg i załapałem się na nie tą stronę rzeki ...
> wszystkich od H22 począwszy. Ładne i ciekawe tereny, punkty
> kontrolne troszkę pochowane, ale nie złośliwie, wszystkie do
> namierzenia, prawidłowo oznaczone na mapie i prawidłowo
> opisane. Po drodze kilka pułapek typu rzeka Wda, ale złapali
> się w nie tylko wyjątkowo nieuważni,
To ja już więcej się nie wypowiadam ... gdzieś ok pk12 wyłączył mi sie mózg i załapałem się na nie tą stronę rzeki ...
Obejrzałem wyniki. Totalne zaskoczenie. A myślałem, że nie lubisz zanadto ryzykować. Na mapie dróg było kilka, ale most oznaczony tylko koło leśn. Młynki. Ja wolałem nie ryzykować przeprawy przez Wdę i od razu zdecydowałem, że idziemy przez Młynki, jak się potem okazało - słusznie. Niektórzy w drodze do Bytoni zaliczyli jeszcze Zblewo :)
Po przejściu tylu kilometrów czujność niestety spada, a końcówka trasy była dość zmyłkowa. Mi na szczęście udało się nie nadłożyć zbyt wiele kilometrów, choć podczas zakończenia rajdu słabo już kontaktowałem.
Pozdrawiam
Po przejściu tylu kilometrów czujność niestety spada, a końcówka trasy była dość zmyłkowa. Mi na szczęście udało się nie nadłożyć zbyt wiele kilometrów, choć podczas zakończenia rajdu słabo już kontaktowałem.
Pozdrawiam
Mile wspominam moje 5 lat spędzone w Gdyni ( cały czas żałuję że musiałem wyjechać , wracam tu tak często jak tylko mogę). Choc wtedy nie byłem zapalonym bikerem pomykałem czasami wzgórzami które znajdowały się tuż za akademikiem.Pamiętam też fajny rajdzik klifem od Wzgórza Maksymiliana do Sopotu -rewelacja. Już ostrzę sobie zęby na H..:)