Widok

HOSSA - najgorszy deweloper!!!

Przez ostatnie poł roku staraliśmy się z mężem o kredyt mieszkaniowy
na mieszkanie wykonane przez Hossę - SAMOZWAŃCZEGO dewelopera nr 1
na Pomorzu - i było to coś tak niedorzecznego, że nadaje się
do "Uwagi".
Zdolność kredytowa była, banki oferowały dobre warunki kredytowe,
czekaliśmy tylko na 1 papierek "Bezciężarowe wyodrębnienie lokalu"
jak się później miało okazać - papier o tyle ważny, że bez niego
banki nie uruchamiają kredytu.

Hossa zwodziła nas 4 miesiące, że już zaraz wyda ten świstek,
jeszcze tydzień, później 4 tygodnie i tak się przeciągnęla sprawa,
że trwało to ponad 4 miesiące. Gdy już wydali ten papier nikt z
pracowników nie raczył do nas zatelefonować z tą, wg nich chyba
nieistotną informacją. Sami musieliśmy do nich wielokrotnie
wydzwaniać i jeździć.

Obsługa klienta jest jak za czasów głębokiej komuny!
Deweloper robił nam łaskę, że daje nam maluczkim możliwość kupna ich
wspaniałego mieszkanka!

Teraz warunki w bankach tak się zmieniły, że miesięczna rata
wynosiłaby conajmniej 1700 zł - przez 30 lat!!Jest to jakaś paranoja!

Deweloper uniemożliwił nam zakup mieszkania, i to w dodatku ich
mieszkania! Ironia?

Do wszystkich mających na oku mieszkania Hossy - zastanówcie się 2
razy, czy chcecie mieć do czynienia z kimś kto nie dotrzymuje
terminów i wodzi was za nos!
Czy jesteście gotowi na stresy, olewający stosunek pracowników i
mieszkanie, w którym akustyka jest tak "dobra", że słychać jak w
sąsiednim mieszkaniu spada na dywan szpilka?
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 10
dziękuję ardzo za odpowiedź! ja podpisuje umowe w piątek:)
pozdrawiam serdecznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Tu macie rację, może to z tego względu, że prezesami Hossy
są buli wysoko postawieni urzędnicy poprzedniej epoki.
Z tego co wiem to i UB.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 1
Witam,

Czy podpisali Państwo umowę? Zastanawiam się nad kupnem mieszkania na Zieleniszu - odbiór IV kwartał 2011 - wiele osób odradza kupowania niewybudowanego mieszkania. Proszę o jakieś informacje w tej kwestii, zwłaszcza czy były jakieś kruczki w umowie. Dziękuję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Witam,

mam pytanie do autora wiadomości:
"Ja żadnych nie znalazłem, kupiłem mieszkanie na Zielenisz-u. Budowa ruszyła w sierpniu 09 a mieszkanie odbieram pod koniec roku. Jakieś 4-5 miesięcy przed pierwotnym terminem."
~heya

Czy pojawiły się jakieś problemy od czasu kupna mieszkania?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
A ja, nie podważam wiarygodności wykształcenia osoby piszącej "odeszłem".
Znam wielu wykształconych ludzi,niejednokrotnie - wykładowców akademickich,którzy nie tylko popełniają taki błędy.
popieram tę opinię 33 nie zgadzam się z tą opinią 11
chciałam kupić u nich mieszkanie, ale kiedy przeczytałam umowę - zrezygnowałam. CZYTAJCIE UWAŻNIE UMOWĘ! W umowie,którą dostałam, najlepszym punktem jest to, że inwestor może w każdej chwili przed sporządzeniem umowy sprzedaży -wypowiedzieć umowę zwracając lokatorowi wpłacone pieniądze i 5% nadwyżkę. To tak, jakby HOSSA szukała jeleni, którzy sfinansują inwestycję, a potem mogła dobierać sobie klientów,którzy więcej zapłacą. Poza tym, umowa jest wybitnie nierównoprawna i upokarzająca dla klienta. Ciekawe, skąd oni wzięli prawników bez poczucia przyzwoitości do pisania takich umów?
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 2
Najrorsza firma jaką spotkałem.
Ignorują potencjalnego kupca. Nie interesują się nim. Nie oddzwaniają, nie odpisują na maile. Nie dotrzymują słowa. SYF.
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jeśli chodzi o umowę to też mam wrażenie że ich prawnicy są bardzo sprytni. Pewnie mają duże doświadczenie i sprytnie się zabezpieczają przed jakimikolwiek problemami o których konsumenci nie mają nawet pojęcia.
Ale jeśli chodzi o wspomniane wypowiedzenie umowy i zwrot dodatkowych 5 % to jest na to wyjście. Hossa zgadza się na zwiększenie w umowie tych 5% na więcej, ale pamiętajmy, że te dodatkowe koszty dotyczą rezygnacji i nas i Hossy.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,

zgadzam się z poprzednikiem. Umowa całkowicie godzi w interesy klienta. Mam na oku trzy mieszkania u różnych developerów, wszystkie trzy umowy poddane zostały analizie dwóch niezależnych prawników i umowa Hossy wypadła najgorzej. Zdecydowanie odradzono mi podpisanie takiej umowy. Zwrócono mi uwagę na jeden zasadniczy problem: Hossa za wszelką cenę nie godzi się na podpisanie umowy w formie aktu notarialnego, twierdząc, iż na danym etapie budowy nie jest to możliwe. Takie wytłumaczenie jest po prostu kłamstwem, inni developerzy nie mają z tym żadnego problemu. Natomiast Hossa wyraźnie chce zostawić sobie furtkę. Kolejnym minusem jest waloryzacja ceny stosowana tylko przez Hossę, jak i możliwość odstąpienia od umowy w każdym czasie po zapłaci odstępnego 5%, co również należy do klauzul niedozwolonych. Hossa nie idzie na żadną współpracę, zero negocjacji. Wychodzi z założenia jeśli nie ten klient to inny...
Wszystkich zainteresowanych przestrzegam, aby dwa razy zastanowili się nad podpisaniem takiej umowy. My zrezygnowaliśmy. Kupujemy mieszkanie u innego developera :)
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkie negatywne opinie o Hossie to prawda, rozpoczynając od zapisów umownych, traktowania klienta po podpisaniu umowy, jakości i wykończeniu budynków (nie tylko mieszkań), terminowości. Za dodatkowe roboty stawki mają wysokie, a gdy się z czegoś rezygnuje to odliczają niewiele. Niestety, teraz już nie mam wyjścia, ale wiecej napiszę jak otrzymam akt notarialny. Może zorganizuję wytoczenie pozwu zbiorowego.
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 1
Gratuluję zakupu mieszkania w sąsiedztwie zakładu konstrukcji stalowych; nie powiedzieli o tym, a to pech. No coż, życzę miłego spędzania popołudnia na balkonie i wsłuchiwania się w odgłosy tego "sąsiada".
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kupiłam mieszkanie w Hossie w 2005 roku, na WO i jestem zdziwiona wszystkimi negatywnymi opiniami. Były problemy z kredytem, ale to z mojego powodu (za niskie zarobki dla bankow ktore z nimi wspolpracowaly). Załatwiłam sobie kredyt sama, fakt zajęło to trochę czasu (jakieś trzy miesiące a w tamtych czasach to był standard z załatwianiem kredytu). Ale ogólnie byłam bardzo zadowolona ze współpracy z nimi, kontaktu, z umowy, mieszkania (do dziś nie ma żadnych wad), mieszkanie było jakieś trzy miesiące wcześniej oddane niż w planach. Osiedle jest bardzo ładne, estetyczne budynki (nie jakieś straszne blokowisko), dbałość o różnego rodzaju szczegóły architektury (no z parkingami się nie popisali, ale kto by pomyślał, że niemal każdy mieszkaniec ma samochód a około połowa małżeństw ma po dwa ;)).
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 9
Kto by pomyślał, że każdy ma samochód? Jaja sobie stroisz? Jak się mieszka na WO to nie da się bez samochodu żyć. A najlepiej terenówkę mieć. Ten wpis to jakaś farsa. Cieknące ogrody - gdzie wynajmowałam mieszkanie, to był najgorszy okres w moim życiu (i nauka, żeby nie kupować mieszkania u dewelopera u którego zgłoszenie jakiejkolwiek usterki zakrawa na niemożliwość i spotyka się z totalnym olewactwem).
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam sie z Toba jak najbardziej,po takich bledach nie ocenia sie ludzi . Tego typu hien na zadnym portalu nie brakuje
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 6
anito, rozszerz wątek, dlaczego na Wiszących Ogrodach źle Ci się mieszkało?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
chyba raczej Cię wyrzucili, z takim językiem polskim, nie dziwię się... ("odeszłem".... - zgroza!!!!)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 32
Również miałem problem z tym dokumentem i nawet nie chcę opisywać tego co przechodziłem...
Następna sprawa:
po podpisaniu umowy przedwstępnej i w trakcie realizacji budowy wprowadzili mi zmiany aranzacyjne w mieszkaniu które musiałem zaakceptować i które totalnie mi się nie podobały, gdyż grozili wypowiedzeniem umowy... straciłbym kredyt i poniósł wszelkie koszty jego nabycia..
Ci którzy zamierzają wejść w układ z ta firmą lepiej niech się zastanowią raz jeszcze...
Nie wiem czy warto ;]
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też pracowałam w Hossie i mam zupełnie odmienne od Pańskich odczucia co do funkcjonowania tej firmy. Z reguły, w takim tonie jak Pański wypowiadają się o swoim byłym pracodawcy osoby, które zostały zwolnione. Nie chcę być tu adwokatem Hossy, ale w Pańskiej wypowiedzi jest tyle kłamstw, że nie mogę obok nich przejść obojętnie. Sądząc jedynie po tym co Pan napisał o swoich byłych kolegach z pracy - nie dziwię się, że nikt nie chciał z Panem rozmawiać, ani się konsultować. Ja nigdy nie miałam z tym problemu i z reguły trafiałam na doświadczonych i profesjonalnie podchodzących do tematu rozmówców. No cóż - jak sobie pościelesz, tak będziesz pracował...
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 24
Jak chcesz zobaczyć jak będzie wyglądał twój budynek wybudowany przez Hosse to proponuje przyjechać na osiedle Na Wzgórzu w Gdyni, które rozsypuje się rok po roku. Od dnia w którym zamieszkaliśmy mamy niekończące się remonty. Ściany zewnętrzne wykonano ze zwykłej cegły do murowania zamiast z cegły licowej. Kto wie czym to grozi temu nie trzeba długo tłumaczyć co się stanie z taką ścianą za kilka lat. Okna drewniane z Sokólki rozeschły się i wiatr hula po mieszkaniach w każdą wietrzną pogodę. Garaże od początku ciekły i nie ma sposobu na ich uszczelnienie. Zarząd tej firmy i ich prezes to zwykli naciągacze, oszuści. Najbardziej przykre jest to, że tych ludzi nie można w żaden sposób pociągnąć do odpowiedzialności za to co nam zrobili.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
A Prawda leży jak zwykle po środku

Napewno jako klient kupujący mieszkanie zgodzę się z tym ze Hossa zadziera nosa i traktuje z góry klientów zwłaszcza tych którzy kupują małe mieszkania góra 2-pokojowe.
Obecnie czekam na odbiór mieszkania. kredyt udało mi się normalnie załatwić i z pomocą doradcy hossy i indywidualnie w innych bankach. Chociaz pani Aldonka do zbyt komunikatywnych osób nie należy i ciągle czegoś zapominala nam przekazać, zwłaszcza informacji odnośnie potrzebnych danych, które są niezbędne do prawidłowego wypełnienia formularza wniosku o kredyt i innych zaświadczeń z pracy np. zarobkach brutto czy netto. Ale w koncu udalo mi sie zlozyc komplet dokumentów i wypelniony wniosek w 100% w ciagu tygodnia licząc od dnia podpisania umowy z deweloperem o kupno mieszkania. Napewno nikt w Hossie nie robił mi problemów by wydać dodatkowy dokument (na żądanie GettingBanku) dostałam go niemalże od ręki tego samego dnia.
Hossa napewno buduje mieszkania terminowo - zgodnie z harmonogramem -nawet zanosi się na to, że odbiór mojego mieszkania odbędzie się o miesiąc szybciej. Byłam już obejrzeć mieszkanie w środku i na dzień dzisiejszy nie widzę powodu by narzekać, że coś strasznie jest nie zgodne z podpisana umową, czy odbiega od normy. Zresztą prawdziwe wady to wyjdą dopiero przy normalnym użytkowaniu jeśli już.
Przygotowuję się do odbioru mieszkania i nie odczuwam tez jakiejś specjalnej potrzeby by kontaktować się ciągle z pracownikami Hossy. Zawsze można kwestie sporne rozwiązać na drodze sądowej, istnieje też instytucja rzecznika praw konsumenta itp.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry