Widok

Hałasujący najemcy studenci w bloku - co robić?

Chełm Dom i mieszkanie Temat dostępny też na forum:
Za ścianą mamy nowych imprezowych lokatorów od nowego roku akademickiego. Co z nimi robić aby uciszyć?
popieram tę opinię 57 nie zgadzam się z tą opinią 19
I żadnych remontów ani tramwajów!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 9
A co mnie to obchodzi, że ktoś musi robić sobie remont? Nie życzę sobie remontów w moim otoczeniu, proste.

Kolega wyżej napisał wyraźnie, że zgodnie z prawem cisza obowiązuje całą dobę! Drugi kolega napisał, że jak ktoś chce hałasować i zakłócać spokój to niech się wyprowadzi do lasu :)
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 25
oczywiście - słyszę czasem gdy sąsiad kotlety rozbija, gdy pies szczeka, dzieci krzyczą, gdy sąsiad właczy glośniej muzykę bo leci jego ulubiony kawałek, mieszkamy w blokach i glos się niesie..... ale jeśli te ulubione kawalki lecą przez godzinę tak że mi podłoga drży i w brzuchu dudni, sąsiada pies wyje z nudów 8 godzin a drugi sąsiad napierd*** wiertarką udarową przed 22-gą to szlak mnie trafia.
Nie zapomimajmy, że w dzień dzwięki slychać inaczej. Wieczorem ruch uliczny cichnie, w domach ludzie szykuja sie do spania i ten sam dzwiek (np glosna rozmowa) jest zupelnie inaczej odbierany.
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 1
Remontowac mozna - każdy czasem musi.
Ale godziny głośnych prac i remontów określa zwykle regulamin wspólnoty/społdzielni i np niedziela i sobotnie popoludnia maja byc bezremontowe.
Więc jeśli sąsiad zacznie kuć i wiercić w sobotę popołudniu lub w niedzielę albo w dzień powszedni o 21 to się wkurzę.
popieram tę opinię 30 nie zgadzam się z tą opinią 7
Przypomne sasiadom jak beda robili remont, albo przyjada do nich znajomi z dziecmi ;)
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 22
Żadne nękanie, tylko jednorazowa akcja.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 2
świadkiem może być kto kolwiek z rodziny, znajomy czy inny sąsiad. Ew przyłapani na gorącym uczynnku przez policję czy straż miejską :)
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 0
wieczorem przyciszyć tv albo słuchać na słuchawkach, proste?
imprezy rodzinne bez balangi - jak to jest rzadko, wystarczy uprzedzić sąsiadów grzecznie i starać sie zachowywać jak najciszej a nie nachlać i głośno sie zachowywać nie kontrolując siebie.
wiercenie dziury w ścianie - po 20-tej zabronione jest, zresztą jak wiesz że masz za scianą staresze osboby czy małe dzieci wystarczy wcześniej zapytać czy nikt nie śpi o tej porze bo potrzebujesz trochę pohałasować. Trochę życzliwości nikomu nie zaszkodzi
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 11
porozmawiaj z dzielnicowym, w dzień również masz prawo do spokoju a perkusista niech sobie wygłuszy mieszkanie albo wynajmie garaż
popieram tę opinię 36 nie zgadzam się z tą opinią 1
widocznie wiecznie pijany albo naćpany jesteś i nie jarzysz skoro ci to nie przeszkadza
popieram tę opinię 81 nie zgadzam się z tą opinią 26
to Policja ci powie, "twoje prawa kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa innych" - czyli każdy ma prawo do spokoju we własnym domu a hałasujacych sąsiadów można wyeksmitować nawet z własnościowego mieszkania. Od imprez są lokale
popieram tę opinię 196 nie zgadzam się z tą opinią 10
od tego jest dzielnicowy, jak nie pomorze to można zadzwonić na Straż Miejską lub Policję i nie ma to znaczenia czy to jest dzień czy noc, bo każdy ma prawo do wypoczynku w domu. Od imprez są dyskoteki i puby.
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 4
prawo jasno mówi: zarówno w dzień jak i w nocy obowiązuje cisza
ludzie pracują na nocne zmiany i w dzień śpią, są małe dzieci które śpią w dzień, osoby starsze czy niepełnosprawne. Tym bardziej nie wolno wieczorami i w nocy.
Zarówno za hałasy dzienne jak i nocne prawo przewiduje za każdym razem 500zł mandatu oraz groźba eksmisji.

Teraz rozumiesz mądralo?
popieram tę opinię 96 nie zgadzam się z tą opinią 12
Tiaa jasne, jak ten sąsiad frajer z "Project X" :-) Też chciał być miły, to popieścili go paralizatorem. Wzywać od razu policję i nie patyczkować się z burakami bez kultury.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 7
Musieli być załamani i zszokowani twoim sprytem
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 29
Nie, to pan profesor, co nie może pracować w hałasie
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4
Student studentowi nie równy. Wynajmuje wraz ze znajomymi mieszkania od początku studiów i powiem jedno nie wolno od razu nastawiać się negatywnie trzeba najpierw spokojnie porozmawiać. Wiadomo, ze młody człowiek zawsze będzie chciał się zabawić. My mamy na to taką metodę, ze w dzień kiedy chcemy zrobić imprezę robimy spacer po sąsiadach uprzedzamy zanosimy coś słodkiego i prosimy żeby nie dzwonili na policje. Kiedy my jesteśmy w porządku to i inni będą. A Pani/ Panu proponuje na spokojnie porozmawiać w końcu prawda jest taka, że ci młodzi ludzie mogą po prostu nie wiedzieć jak bardzo Państwu przeszkadzają. Młodość musi się wyszaleć.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 12
następny mądry prawnik zaoczny. Twoje rady to jak walczenie z psami robiącymi na trawniki. Paragraf jest, tylko wszystkie trawniki z****ne.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 14
Sprawa będzie trwała 1-2 lata, a studentów po 1/2 roku już nie będzie.
Zostanie umorzona. Jak będziesz miał szczęście, to pierwsza rozprawa będzie po kilku miesiącach- no chyba, że wezmą zwolnienie. Jeszcze musisz wykazać kto hałasuje, a nie że studenci. Mieszka tam kilka osób.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 6
Wynajmuje mieszkania studentom. Z mojego doświadczenia wynika, że możecie im naskoczyć. A najlepsi są Ci uczeni od art. 51 i 107. Nic z nich nie wynika. Z mojego punktu widzenia też lepsi są spokojni najemncy, ale o ta takich trudno. Dzwonieni do mnie jako właściciela w nocy nic nie daje - komórki z numerów sąsiadów i nieznanych są wyciszone. Kablować do skarbówki też mogą- mam podpisana umowę. Zresztą większość takich donosów wynika z zazdrości. A każda reakcje wywołuje odpowiedż. Sąsiadowi z dołu przeszkadzają studenci -a sam podłączył wyciąg z wiatrakiem pod kanał wentylacyjny- a tego też nie wolno. Trzymał rzeczy na klatce- musiał zabrać.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 39