Re: Halewicz
No wiesz..
To Ty się uparłeś tańczyć nago i próbując postawić do pionu swoje ego.
Zatem nie dziw się, ze wszyscy wyszli zniesmaczeni - a Twoja żona do dzisiaj płacze... ze wstydu przed...
No wiesz..
To Ty się uparłeś tańczyć nago i próbując postawić do pionu swoje ego.
Zatem nie dziw się, ze wszyscy wyszli zniesmaczeni - a Twoja żona do dzisiaj płacze... ze wstydu przed obcymi.
PS: prawie dobra podróba
zobacz wątek