Hallera 122
Deweloper nabył teren kilka lat temu. Rozbiórkę byłego WNS UG przeprowadzono pośpiesznie, nie dbając o dobrostan okolicznych mieszkańców (zapylenie okolicy). Mijają kolejne miesiące i lata, a...
rozwiń
Deweloper nabył teren kilka lat temu. Rozbiórkę byłego WNS UG przeprowadzono pośpiesznie, nie dbając o dobrostan okolicznych mieszkańców (zapylenie okolicy). Mijają kolejne miesiące i lata, a "dziura wstydu" zarasta chaszczami - brzózki mają już ponad metr wysokości. Ciekawe, dlaczego inwestycja utknęła w martwym punkcie, choć podobno już inwestor otrzymał pozwolenie na budowę.
zobacz wątek
1 miesiąc temu
Sylwia_Baranowska