Brawo, brawo, brawo. Co jedna wypowiedź to lepsza. Chodzi o to, że nie każdy musi bawić się w jakieś pogańskie zwyczaje, a takie tłumaczenia że ten ktoś też ma dziecko i że jego dziecko też...
rozwiń
Brawo, brawo, brawo. Co jedna wypowiedź to lepsza. Chodzi o to, że nie każdy musi bawić się w jakieś pogańskie zwyczaje, a takie tłumaczenia że ten ktoś też ma dziecko i że jego dziecko też rozrabia są na poziomie właśnie tych dzieci.
Sam mam dziecko, ale nie wyobrażam sobie że komuś zniszczy jego rzecz, a ja powiem że to przecież dziecko.
W sumie to takim dzieciom nie ma się co dziwić, skoro rodzic tutaj się wypowiada w taki sposób. Gramatycznie już w ogóle patrzeć nie można.
zobacz wątek