Re: Hallowen
Marcinie dziady miały zupełnie inny wydzwięk od haloweenowej imprezy, w krajach słowiańskich okolice 1 listopada to czas zadumy i wspominania bliskich którzy odeszli, czasem poprzez biesiadę, ale...
rozwiń
Marcinie dziady miały zupełnie inny wydzwięk od haloweenowej imprezy, w krajach słowiańskich okolice 1 listopada to czas zadumy i wspominania bliskich którzy odeszli, czasem poprzez biesiadę, ale zawsze ze smutnym podtekstem, dynia przebrania i cukierki nie komponują się ze słowiańską tradycją, jest to obcy produkt. Ale co kto lubi, ja cukierków nie daję dyni nie wystawiam, w tym czasie myślę o tych którzy odeszli pozostawiając po sobie smutek.
zobacz wątek