Re: Hallowen
A mnie nie było w domu jak przyszli "goście". W niedzielę rano zobaczyłam: w skrzynce na listy wlany keczup i majonez, furtka i brama wysmarowana jakimś tłusty świństwem. Gdzie tu kultura? Gdzie...
rozwiń
A mnie nie było w domu jak przyszli "goście". W niedzielę rano zobaczyłam: w skrzynce na listy wlany keczup i majonez, furtka i brama wysmarowana jakimś tłusty świństwem. Gdzie tu kultura? Gdzie rodzice, którzy powinni uświadomić dzieci, że jak dom jest pusty to nikt nie otworzy!!! Można się bawić, nie jestem przeciwna uciechom, ale trzeba też wpajać młodzieży zasady dobrego wychowania.
zobacz wątek