Widok
@Koti
Rzeczywiście, racja. Porównanie naszych władz - niezależnie od szczebla i etykietki partyjnej (włączając również rzekomą niezależność) - do burdelu, alfonsów i dziwek, było z mojej strony chamstwem wobec tych drugich. Oni przynajmniej nie udają kogoś, kim nie są.
Chamstwem i arogancją jest też na pewno to, że ani poprzednie, ani obecne władze gminy nie uznały za stosowne wcześniej łaskawie podzielić się ze swoimi uniżonymi poddanymi informacją o swoich planach (nie wspominając już o ich skonsultowaniu), stawiając nas przed faktem dokonanym dosłownie na kilka dni przed wejściem zmian w życie.
A efektem będą sterty papieru i szkła w lasach, wyrzucane tam przez tych, którzy nie mają ich już gdzie trzymać.
@Mieszkaniec
Ile, Twoim zdaniem, czasu należy im dać, skoro z 'wyjaśnienia' pana radnego jasno wynika, że obecne władze mają nas równie głęboko w poważaniu, jak szemrana klika Żurawicza? 100 dni? Pół roku? Rok? Czy może należy potulnie spuścić wzrok i czekać do kolejnych wyborów, kiedy przyjdzie nam wybierać... ok, nazwę to delikatnie, mniejsze zło, spośród tej samej zgrai cwaniaczków. A przyjdzie, bo ordynacja wyborcza + przepisy dot. finansowania działalności politycznej zostały tak skonstruowane, aby praktycznie nikt z zewnątrz - może z wyjątkiem Stokłosy i jemu podobnych - nie miał żadnych szans.
Oczywiście, Stokłosa i jemu podobni, nie będą tracić czasu na zabawę we władze gminne lub powiatowe, bo prościej im dać w łapę jednemu lub drugiemu karierowiczowi i mieć problem z głowy. Nie wierzysz? To popatrz sobie na skrzyżowanie przy Biedronce, albo prześledź przebieg konsultacji dot. usytuowania OMT.
Rzeczywiście, racja. Porównanie naszych władz - niezależnie od szczebla i etykietki partyjnej (włączając również rzekomą niezależność) - do burdelu, alfonsów i dziwek, było z mojej strony chamstwem wobec tych drugich. Oni przynajmniej nie udają kogoś, kim nie są.
Chamstwem i arogancją jest też na pewno to, że ani poprzednie, ani obecne władze gminy nie uznały za stosowne wcześniej łaskawie podzielić się ze swoimi uniżonymi poddanymi informacją o swoich planach (nie wspominając już o ich skonsultowaniu), stawiając nas przed faktem dokonanym dosłownie na kilka dni przed wejściem zmian w życie.
A efektem będą sterty papieru i szkła w lasach, wyrzucane tam przez tych, którzy nie mają ich już gdzie trzymać.
@Mieszkaniec
Ile, Twoim zdaniem, czasu należy im dać, skoro z 'wyjaśnienia' pana radnego jasno wynika, że obecne władze mają nas równie głęboko w poważaniu, jak szemrana klika Żurawicza? 100 dni? Pół roku? Rok? Czy może należy potulnie spuścić wzrok i czekać do kolejnych wyborów, kiedy przyjdzie nam wybierać... ok, nazwę to delikatnie, mniejsze zło, spośród tej samej zgrai cwaniaczków. A przyjdzie, bo ordynacja wyborcza + przepisy dot. finansowania działalności politycznej zostały tak skonstruowane, aby praktycznie nikt z zewnątrz - może z wyjątkiem Stokłosy i jemu podobnych - nie miał żadnych szans.
Oczywiście, Stokłosa i jemu podobni, nie będą tracić czasu na zabawę we władze gminne lub powiatowe, bo prościej im dać w łapę jednemu lub drugiemu karierowiczowi i mieć problem z głowy. Nie wierzysz? To popatrz sobie na skrzyżowanie przy Biedronce, albo prześledź przebieg konsultacji dot. usytuowania OMT.
jest w tym trochę racji, ale razić niektórych faktycznie może język (mnie akurat nie). Sam jestem zwolennikiem sytuacji, kiedy władza, na jakimkolwiek szczeblu, pełni rolę służebną względem obywateli, a nie odwrotnie
mam nadzieję, oby, że obecna ekipa pod wodzą pana Kankowskiego, po pierwsze, konsultować będzie ze społeczeństwem planowane posunięcia, jak również będzie się z nim komunikować pod kątem dokonywanych decyzji - niby takie proste i oczywiste, ale jakże życzeniowe.....
trochę jak odkrywanie ameryki po latach...
mam nadzieję, oby, że obecna ekipa pod wodzą pana Kankowskiego, po pierwsze, konsultować będzie ze społeczeństwem planowane posunięcia, jak również będzie się z nim komunikować pod kątem dokonywanych decyzji - niby takie proste i oczywiste, ale jakże życzeniowe.....
trochę jak odkrywanie ameryki po latach...
Dyrr: naiwniak ;]
Myśleliście, że coś się zmieni po wyborach. Co najwyżej będzie gorzej chyba, że się chce coś zrobić. A o to przykład.
http://polskiepiekielko.pl/nowe-porzadki-nowego-prezydenta-wiceprezes-zarobi-o-11-444-zl-mniej/
Dla Radnych:
http://polskiepiekielko.pl/debicki-radny-oddal-diete-na-cele-spoleczne/
Myśleliście, że coś się zmieni po wyborach. Co najwyżej będzie gorzej chyba, że się chce coś zrobić. A o to przykład.
http://polskiepiekielko.pl/nowe-porzadki-nowego-prezydenta-wiceprezes-zarobi-o-11-444-zl-mniej/
Dla Radnych:
http://polskiepiekielko.pl/debicki-radny-oddal-diete-na-cele-spoleczne/
Mało znaczący gest. Osobiście nie jestem przeciwny wynagrodzeniom za
pracę. Szum medialny jaki został wywołany tą decyzją odwrócił uwagę
mieszkańców od cicho i szybko zatwierdzonej uchwały. Za pół roku
zobaczą jak np. w środku osiedla mieszkaniowego rozpocznie się budowa
spalarni śmieci. A w UG będzie informacja, że nikt z mieszkańców nie protestował jak był na to czas.
Stara dobra i skuteczna metoda zawsze działa.
pracę. Szum medialny jaki został wywołany tą decyzją odwrócił uwagę
mieszkańców od cicho i szybko zatwierdzonej uchwały. Za pół roku
zobaczą jak np. w środku osiedla mieszkaniowego rozpocznie się budowa
spalarni śmieci. A w UG będzie informacja, że nikt z mieszkańców nie protestował jak był na to czas.
Stara dobra i skuteczna metoda zawsze działa.