Widok
trochę nie działa księga gości a generalnie tylko ona może zademonstrować "wyżyny" jakimi są obecnie diska:P
Moje wpisy są oczywiście w formie żartów... z pierwszego to nie wynikało więc wolę wszelkie niejasności rozwiać.
Szacunek dla gitowców:D Harpaganowców*! a dla Harpaganów** tym większy!
____
* miłośnik
** stukilometrnik
Moje wpisy są oczywiście w formie żartów... z pierwszego to nie wynikało więc wolę wszelkie niejasności rozwiać.
Szacunek dla gitowców:D Harpaganowców*! a dla Harpaganów** tym większy!
____
* miłośnik
** stukilometrnik
Oj udało się, udało, chociaż w nocy myślałem już, że zabraknie czasu. Tempo cały czas ostre, a oficjalnych kilometrów ubywało powoli. Wczoraj zmierzyłem swoją trasę. Wyszło tego bez żadnej przesady ok. 120 km. Te nadmiarowe 20 było po części na własne życzenie (7-8, w tym ok. 2 niezamierzone), reszta w prezencie od budowniczego trasy, Karola. Była to moja czwarta ukończona setka w tym roku i czwarty zaliczony Harpagan spośród siedmiu, w których startowałem (najtrudniejszy z tych, które ukończyłem). Jestem pełen podziwu dla tych, którym udało się za pierwszym razem i serdecznie gratuluję wszystkim, którzy dzielnie walczyli do ostatka swoich sił, nawet jeśli meta pozostała poza ich zasięgiem.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Miałem szczęcie i na pierwszej rundzie i w końcówce 2 (ostatnie 20 km) ić razem z Andrzejem (Wesołym Jędrusiem) i zawsze wtedy czułem sie jak najbardziej bezpiecznie. Po raz pierwszy przyjechalem na trase piesza Harpagana. Miałem okresy zwatpienia ale udało się. Teraz czas by powtorzyc to samo na trasie rowerowej. K
> Mi sie udało. Szedłem w tym roku pierwszy raz w życiu i uważam
> że miałem naprawdę wielkie szczęscie że trafiłem na TAKICH
> ludzi!!! (mam tu na mysli tych co doszli na pozycjach 8-13,
> jesli sie nie myle) Bez was na pewno nie dalbym rady! A poza
> tym to bardzo ważna jest motywacja :P
Zgłaszam się, jako jeden z tych z pozycji 8-13 :-) Numer 110.
Pozdrowienia dla wszystkich, a szczególnie dla tych co leźli ze mną tyle czasu.
Tylko nie mogę przyporządkować Twojej ksywki do osoby :-)
> że miałem naprawdę wielkie szczęscie że trafiłem na TAKICH
> ludzi!!! (mam tu na mysli tych co doszli na pozycjach 8-13,
> jesli sie nie myle) Bez was na pewno nie dalbym rady! A poza
> tym to bardzo ważna jest motywacja :P
Zgłaszam się, jako jeden z tych z pozycji 8-13 :-) Numer 110.
Pozdrowienia dla wszystkich, a szczególnie dla tych co leźli ze mną tyle czasu.
Tylko nie mogę przyporządkować Twojej ksywki do osoby :-)
Oczywiście, że się znamy :-)
Nie Tobie nie wyszło, tylko organizatorom. Z naszej grupki tylko ja i jeden z Andrzejów mamy prawidłowy czas. Ty i dwóch innych macie wpisany czas o godzinę za mały (porównaj PK15 i metę), a Marek (nr 120) ma wpisane, że dotarł tylko do PK12. Już te błędy zgłosiłem organizatorom na maila.
pozdrawiam Ciebie i całą grupkę
Nie Tobie nie wyszło, tylko organizatorom. Z naszej grupki tylko ja i jeden z Andrzejów mamy prawidłowy czas. Ty i dwóch innych macie wpisany czas o godzinę za mały (porównaj PK15 i metę), a Marek (nr 120) ma wpisane, że dotarł tylko do PK12. Już te błędy zgłosiłem organizatorom na maila.
pozdrawiam Ciebie i całą grupkę
Wiki, dziękuję za zaufanie. Na szczęście tym razem kołowałem tylko troszeczkę :-). Niestety moja ślepota sprawia, że nocą sam nie mam za grosz zaufania do swoich umiejętności nawigacyjnych. Niby mapę widzę, czasem nawet udaje mi się na niej dostrzec jakieś kreski, ale... idę wtedy bardziej na intuicję, która niestety nieraz już wywiodła mnie w pole.
Ja również życzę Ci uzupełnienia kompletu tytułów o rowerowego Harpagana.
Ja również życzę Ci uzupełnienia kompletu tytułów o rowerowego Harpagana.
Faktycznie, wygląda na to, że teraz poprawili wyniki, tylko że Marek dalej ma zaliczone tylko do 12 PK !!! Dlaczego tak mu napisali? Może da się jeszcze z tym coś zrobić ? W razie czego mogę się zgłosić do nich i powiedzieć że doszliśmy razem o wiele dalej, w końcu mieszkam w Gdańsku i nie jest to dla mnie problem (pewnie dlatego mi nie wysłali certyfikatu pocztą, tak jak Piotrkowi). Może wyślij mi maila. Pozdrawiam
> Faktycznie, wygląda na to, że teraz poprawili wyniki, tylko że
> Marek dalej ma zaliczone tylko do 12 PK !!! Dlaczego tak mu
> napisali?
Nie jestem pewien czy nie podbił źle albo wcale karty na PK13, bo na trasie coś takiego mówił. Może się przyczepili do tego, że czasy wpisywał jak kura pazurem, ale to chyba nie stanowiło większego problemu (karty na PK oraz moje słowo).
> Marek dalej ma zaliczone tylko do 12 PK !!! Dlaczego tak mu
> napisali?
Nie jestem pewien czy nie podbił źle albo wcale karty na PK13, bo na trasie coś takiego mówił. Może się przyczepili do tego, że czasy wpisywał jak kura pazurem, ale to chyba nie stanowiło większego problemu (karty na PK oraz moje słowo).