Re: Hejka
(masz rozumieć tak: gdy się kończą pomysły na argumenty, zaczyna się obrażać: żonę, dzieci, rodziców, psa adwersarza - niekoniecznie w tej koleności)
(masz rozumieć tak: gdy się kończą pomysły na argumenty, zaczyna się obrażać: żonę, dzieci, rodziców, psa adwersarza - niekoniecznie w tej koleności)
zobacz wątek