Powiedzmy, że masz superurządzenie techniczne, ale ty jesteś jego operatorem i w razie twojej zgnilizny fizycznej czy umysłowej przestaniesz je prawidłowo obsługiwać. Jesteś z nim sprzężony i nie...
rozwiń
Powiedzmy, że masz superurządzenie techniczne, ale ty jesteś jego operatorem i w razie twojej zgnilizny fizycznej czy umysłowej przestaniesz je prawidłowo obsługiwać. Jesteś z nim sprzężony i nie działa samo. Ono nie powstrzyma twojej degrengolady, bo ona wnika głębiej i przeżera się przez to cudo. Jak w "Wojnie światów", gdzie operatorami potężnych machin emitujących zabójcze promienie okazali się mali plazmowaci Obcy.
zobacz wątek