Pelen opis mojego doswiadczenie w odpowiedzi postu pt "Masakra" (z racji limitu znakow)

Podsumowanie ponizej:

Na 15 godzin przed potwierdzonym z tygodniowym wyprzedzeniem wynajmem otrzymalem informacje, ze auta nie bedzie, bo sie zepsulo.
W zamian otrzymalem propozycje, ze moge sobie zadzownic do wypozyczalni do ktorych pan Kamil poda mi numery telefonow. (byla ok 20:00)
W reakcji na propozycje napisania odpowiedniego komentarza w internecie otrzymalem obietnice zalozenia sprawy w sadzie oraz obietnice obstrukcji postepowania sadowego.