miałem nie iść...
ale z sentymentu poszedłem i nie żałuję. Koncert inny niż zwykle i to było fajne, ale najfajniejsze, że nie zagrali żadnej piosenki z ostatniej płyty :)
ale z sentymentu poszedłem i nie żałuję. Koncert inny niż zwykle i to było fajne, ale najfajniejsze, że nie zagrali żadnej piosenki z ostatniej płyty :)
zobacz wątek