Widok
Ale takie robienie masy na rzucenie hasłą w Internecie nie ma sensu...
Zróbmy to profesjonalnie tak jak w Warszawie... Trzeba znaleźć sponsorów, robić plakaty, dawać ulotki, rozreklamować to w całym 3mieście, wtedy zebrało by się nawet 1000 rowerzystów! Zobaczcie ile dała mała informacja w Dzienniku Bałtyckim przed masą... Można by się postarać i coś zrobić, ja mogę roznosić ulotki i naklejać plakaty, tylko ktoś je musi zrobić ;)
A żeby więcej ludzi było to robimy masę co miesiąc, o stałej porze, wtedy każdy będzie pamiętał keidy jest masa ( i tak przez cały rok!)
Zróbmy to profesjonalnie tak jak w Warszawie... Trzeba znaleźć sponsorów, robić plakaty, dawać ulotki, rozreklamować to w całym 3mieście, wtedy zebrało by się nawet 1000 rowerzystów! Zobaczcie ile dała mała informacja w Dzienniku Bałtyckim przed masą... Można by się postarać i coś zrobić, ja mogę roznosić ulotki i naklejać plakaty, tylko ktoś je musi zrobić ;)
A żeby więcej ludzi było to robimy masę co miesiąc, o stałej porze, wtedy każdy będzie pamiętał keidy jest masa ( i tak przez cały rok!)
zapominasz, że wtedy trzebaby zarejestrowac jakieś stowarzyszenie i każdorazowo występowac do urzędu miejskiego o zezwolenie, nikt kasy ludziom z nikąd nie da (sponsorzy) wątpię też żeby gdynia zgodziła się na comiesięczną masę, z tego co wiem warszawiacy zrzucają się na swoją masę bez sponsorów itd. - wchodzisz w to? ja jestem z gdańska, czasem wspomagam czynem OLE, skoroś z gdyni to zbieraj kolegów i kombinujcie, ludzie z OLE z pewnościa słuzyć będą radą
do reszty - czy naprawdę 17:30 jest jedynym dogodnym terminem? ja i pewnie wielu innych ludzi nie mam szasy zdążyć, kończę pracę o 17
do reszty - czy naprawdę 17:30 jest jedynym dogodnym terminem? ja i pewnie wielu innych ludzi nie mam szasy zdążyć, kończę pracę o 17