Uzyskałam receptę w Medyk Online po ponad trzech godzinach oczekiwania oraz po konieczności wklejenia zdjęcia gardła, czego lekarz wyraźnie wymagał, mimo że kilkukrotnie zaznaczałam, iż ból już ustąpił. Sam proces był dla mnie dość stresujący, bo zależało mi nie tylko na recepcie, ale też na krótkiej, merytorycznej opinii dotyczącej mojego stanu zdrowia i tego, czy obrany przeze mnie kierunek leczenia faktycznie ma sens. Niestety, w trakcie próby zadania dodatkowych pytań miałam wrażenie, że nie ma przestrzeni na rozmowę komentarz w stylu już słyszałem był niepotąkały i sprawił, że poczułam się zbyta.

Z jednej strony muszę uczciwie przyznać, że receptę ostatecznie udało się uzyskać, co było dla mnie kluczowe, zwłaszcza że sprawa dotyczyła weekendu i braku innych możliwości szybkiej konsultacji. Pod tym kątem portal faktycznie spełnił swoją funkcję i realnie pomógł mi rozpocząć leczenie bez konieczności szukania pomocy stacjonarnej. Z drugiej jednak strony, na bardziej rozbudowaną opinię lekarską lub spokojne omówienie wątpliwości w przypadku tego konkretnego lekarza nie ma co liczyć kontakt był bardzo rzeczowy, ale jednocześnie dość chłodny i ograniczony wyłącznie do minimum