Cześć Odwiedziłem to miejsce w chłodny dzień. Tutaj ciepłe światło i spokojna atmosfera od razu robią wrażenie. Daję 6 gwiazdek (ale subiektywnie w skali do 10 to moje mocne 7/10), bo widać tu serce do gotowania.

️ Obsługa: Wielki plus! Bardzo pomocna, aż chce się tu siedzieć.

Cena: Solidne porcje. Ok. 100 zł za pełny obiad z deserem to uczciwa stawka.

Jedzenie: Kuchnia jest wyrazista! Krewetki w panko: Poprawne i chrupiące. Zupa Tom Kha: Sycąca, z dużą ilością kurczaka. Świetnie rozgrzewa, choć jest raczej słodkawa niż pikantna, a Kurczak słodko-kwaśny: Smaczny, choć sos momentami zbyt słony. Deser: Mango Sticky Rice: Mango pyszne, ale ryż specyficzny (kwestia gustu).

Ważna wskazówka: Mieszajcie składniki! Mięso czy coleslaw jedzone osobno mogą wydawać się suche, ale po wymieszaniu z sosami smaki świetnie się łączą.

️ Minus: Parking. Pod lokalem jest ciasno (ok. 8 miejsc), lepiej stanąć 200m dalej pod dyskontem.

Podsumowanie: Wychodzę najedzony i zadowolony. Fajne miejsce na mapie Osowej, warto wpaść na coś innego!