Wczoraj byłam na imprezie walentynkowej właśnie w V klubie i ogolnie było spoko, ale muzyka była beznadziejna ;/ sama techniawa przez 6 godz. (no ileż można) Rozumiem że można puszczać techniawe co pare minut ale nie przez całe 6h... Grał DJ Aqua Funk, chyba więcej nie pójdę na impreze gdzie bd grał ten DJ.