Widok

Imprezy sportowe

Imprezy sportowe dla amatorów powinno organizować się tylko dla nich i tylko takich powinno się dopuszczać.
Powinien być zakaz startu czynnych lub byłych zawodników profesjonalnych w imprezach dla amatorów.
Nierówna walka...
Lub można zrobić to w inny sposób. Dopuścić start zawodników profesjonalnych, ale miejsce pierwsze jest brane pod uwagę tylko amatora - czyli jeżeli faktycznie amator był drugi to jest w wyniku wyścigu brany jako pierwszy.
Miejsce zawodowca między amatorami jest bez znaczenia, bo nie mogą się z nim równać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

w końcu wpuścili triatlon do wody mimo zakwitu, czy zrobili triatlon "dualny", bo nie śledziłem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak chcesz odróżnić amatora od profesjonalisty? Jak chcesz zweryfikować, czy zawodowiec nie wystartował w lokalnym wyścigu?
Co z amatorem, który dla kilku wyścigów krajowych wyrobił licencję? Co z amatorami, którzy trenują w klubach amatorskich, w mniej lub bardziej formalnych grupach?
Dlaczego były zawodowiec nie może startować?

Masz ból, bo nie było pudła? Trenuj więcej i ciężej albo nie startuj jak to powód frustracji.
Albo sam zorganizuj takie prawdziwie amatorskie zawody, tylko nie zapomnij o kontroli antydopingowej, bo i tacy agenci się trafiają na wyścigach o pietruszkę sołtysa.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

To nie tak :) mówię z pozycji obserwatora i rowerzysty. Nie biorę udziału w takich imprezach. Ale jako kibic tej dyscypliny uważam że musi być postawiona granica między zawodowstwem a amatorstwem. Przejrzyste zasady i równe szanse.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tylko czego oczekujesz po dokładniejszym rozdzieleniu, że poziom się wyrówna i każdy startujący będzie miał szansę na pudło?
To jest nierealne, bo rozrzut wytrenowania jest większy niż w grupie profesjonalistów. Są ludzie, którzy ot tak wystartują, są też tacy co świata poza sportem nie widzą i codziennie trenują od wielu lat. Są amatorzy trenujący indywidualnie, a są też tacy z klubów.

Żeby wyrównać stawkę, to trzeba by w innej formule się ścigać i np. zrobić ligę, a nie jak teraz tylko kategorie wiekowe. Problem w tym, że to trudne organizacyjnie, żeby było odpowiednio dużo poziomów i chętnych do ścigania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jestem amatorem, ale nie chcę podziału zawodów ze względu na profesjonalistów i zawodowców. Kto bedzie zainteresowany organizowaniem zawodów dla amatorów? Ilu sponsorów dołoży się do takiej imprezy? Ilu kibiców przyjdzie na takie zawody?
Poza tym prawdziwych zawodowców chociażby w MTB jest niewielu. Większość normalnie pracuje, bo z tego sportu ciężko wyżyć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rowery

Lekki rower trekkingowy - jaki? (119 odpowiedzi)

Witam, Poszukuję nowego lekkiego(gdyby był do 13 kg to byłoby ekstra, bo póki co widziałam same...

Kładka (4 odpowiedzi)

Nie ma jakiejś możliwości płynnego połączenia szlaku rowerowego ze Stogów z kładką przez Motławę...

Gdynia Centrum (4 odpowiedzi)

Jak jeździcie od Wzgórza Św. Maksymiliana do Chyloni lub Redy? Przy SKM Wzgórze Św. Maksymiliana...

do góry