Widok
Macie w końcu upragnione światłowody za miliardy z KPO dla dużych by byli jeszcze więksi. I wolny wybór kto z dużych wystawia Wam faktury za to samo. Na razie śmiesznie tanio (bywa że w detalu taniej niż w hurcie, cuda panie żyć nie umierać - oczywiście z rabatami za zgody marketingowe i przepłacając za coś innego w pakiecie). Warto jednak wspierać lokalne firmy, póki jeszcze są. To niezależna infrastruktura która ma szanse działać nawet gdy tamtą zaatakuje zabłąkana koparka lub dron. Tylko niestety utrzymanie tego w ruchu kosztuje, potrzebne są stałe przychody i z samych tylko miejsc gdzie światłowód nie dotarł nie wystarczy. Nie da się tego czasowo zawiesić, można tylko albo ciągnąć nieprzerwanie, albo zamknąć bezpowrotnie. Często słyszę obecny Internet działa dobrze, ale musimy zrezygnować i wziąć światłowód. Nie musicie, to tylko agresywny marketing wmówił taką potrzebę. Internet? Zrezygnowałam, teraz mam światłowód, tak o! Bo pracujemy zdalnie - Ok, lokalny też potrafi dostarczyć Internet dobrej jakości na którym można pracować zdalnie, a jak coś nie działa jak należy to warto to zgłosić, zwykle da się to naprawić bez zmiany operatora. Oczywiście trawa u sąsiada jest bardziej zielona i nowy operator zawsze jest super bo z nową usługą dał nowy lepszy router. Ale obecny też ma nowe routery jeśli zgłosicie taką potrzebę.
Akurat całkiem niedawno jeden szereg na Imbirowej doczekał się przełączenia ze zwykłego radia 5GHz na nowe rozwiązanie. W wymaganiach nie ma że musi być koniecznie światłowód, jest tylko mowa o prędkości do 100 Mb/s i taka jest (no prawie, realnie Fast Ethernet wyciąga jakieś 95 - ograniczenie switcha który akurat był dostępny, za jakiś czas się go wymieni i będą porty gigabitowe).
Tak. Za tyle da się rozsądnie podłączyć cały szereg 10 klientów a nie jednego. A w tej cenie jest tylko doprowadzenie do granicy działki, reszta kosztów po stronie klienta. Z własnej kasy za instalację dobrowolnie nikt by tyle nie dał, ale że dajemy w wysokich podatkach (to nie tylko PIT od tego co zarobimy, ale również VAT od wszystkiego co kupujemy) to tego nie zauważamy.
Kolejny dzień kolejne świetne wyniki
https://www.speedtest.pl/test/248697605
W sumie brakuje słow żeby opisać ten internet od JMT.
https://www.speedtest.pl/test/248697605
W sumie brakuje słow żeby opisać ten internet od JMT.
Jak o tej porze tak słabo to raczej jakaś awaria, zakładam że tak jest po kablu a nie tylko po wifi (padające routery wifi są na porządku dziennym - nie oczekujmy cudów po sprzęcie z Chin który u nas w detalu kosztuje kilkadziesiąt złotych). Nieładnie tak źle życzyć lokalnemu przedsiębiorcy - i mówię to mimo że sam jestem konkurencją (ale normalną, nastawioną na współpracę a nie zniszczenie). Jak będzie do wyboru tylko jeden operator (do tego POPC zmierza i jest robione drogo z naszych podatków) to myślicie że ten jeden będzie się starał utrzymać dobrą jakość usług? Monopol już kiedyś mieliśmy (młodzi nie pamiętają), światłowody i ich osprzęt też nie są bezawaryjne, wiele routerów GPON ma słabe wifi itp.
https://www.speedtest.net/my-result/i/3939528270
Dobry internet nie ma co. Mam osobiscie nadzieje ze firma zdechnie po projekcie Popc2
Dobry internet nie ma co. Mam osobiscie nadzieje ze firma zdechnie po projekcie Popc2
Może mogłaby pomóc UKE wyegzekwować ten kawałek czystego widma dla radaru? Jakby wszyscy zeszli z 5630-5670, może UKE nie zabierałby szerszego zakresu - przypuszczam że działa to tak, że IMGW widząc zakłócenia nie wnika w nasze lokalne rozgrywki tylko zgłasza do UKE że dotychczasowe działania nie wystarczyły. Z perspektywy Gdyni macie to gdzieś bo nawet jak UKE wyłączy sieć w Baninie to jako firma przetrwacie mając inne lokalizacje, a lokalne firmy oparte głównie na radiu mają problem. I mimo że JMT też jest dla mnie konkurencją, tu stanąłbym po ich stronie.