Re: Internetowe Lovestory
wg mnie
to jest tak ze nie tylko feromony maja znaczenie, ale ogolnie czlowiek jako taki - jego gesty, słowa, zachowanie itp ....... przez kable mozna sie poznac, zaprzyjaznic, mozna...
rozwiń
wg mnie
to jest tak ze nie tylko feromony maja znaczenie, ale ogolnie czlowiek jako taki - jego gesty, słowa, zachowanie itp ....... przez kable mozna sie poznac, zaprzyjaznic, mozna porozmawiac swobonie na poczatku bez skrepowania mozemy porozmawiac z kim o wszystkim, bez obaw bo jesli reakcja tej drugiej osoby bedzie nam nie odpowiadala mozemy po prostu wylaczyc komputer i po problemie .......oczywiscie gdy juz zaufamy komus to potem jest okres codziennego zycia przez kabel, rozmowy i waznych i niewaznych sprawach itp ......... no i albo dochodzi do spotkania albo nie a jesli juz dojdzie to bywa roznie, albo rozczarowanie albo moment wielkiej radosci, spotkanie na zywo, widzi sie kogos z kim rozmawialo sie przez net i potem juz samo leci ............wtedy feromony hormony i inne z koncowka - ony :P
ja bym to podzieli na takie etapy:
1.ciekawosc
2.poznawanie
3.zyskiwanie i zdobywanie sympatii drugiej osoby
4.dyskusje na rozne tamaty
5.okres codziennosci netowej - rozmowy o wszystkim i o niczym
6.okres (powiedzmy) zaufania 2 osobie
7.przygotowywanie sie do spotkania
8. spotkanie........
9.................to juz punkt zalezny od zycia ;)
czasem ta znajomosc moze przerodzic sie w uczucie ale nie musi, moze pozostac na stopie przyjazni ......
P.S. to moje zdanie, jesli ktos ma inne prosze o wypowiedz :)
zobacz wątek