Dziękuję pani Dorocie z fundacji Kotangens za trudny wysiłek w łapaniu dzikich kotów z Witomina które są sterylizowane i zawożone potem na miejsce bytowania.Jestem pełna podziwu za jej cierpliwość i chęć niesienia pomocy.Tylko ta Fundacja odpowiedziała na moją prośbę o pomoc.