Byliśmy oczarowani obsługą i szefem kuchni. Otrzymaliśmy znakomitą kolację walentynkową, dania bardzo smaczne, oryginalne, ale bezpretensjonalne (bo można wymyślić bardzo skomplikowane lub egzotyczne menu i błyszczeć, ale podać pozornie proste potrawy znakomicie przyrządzone - to dopiero sztuka). Potrawy były smakowite, pięknie podane, barwne (a jemy także oczami!), więc bardzo nam się miło nie tylko rozmawiało, ale i jadło. Polecamy tę niewielką, ale znakomitą restaurację, a w przyszłości chętnie tam jeszcze zajrzymy będąc w Gdańsku.