Kolejny niedoceniony za swojego życia...
Paradoks Polski to chyba docenianie zmarłych, bo za życia nikomu pomnika się nie wystawi w tym kraju. ;)
Cóż, Kolejny Patriota, człowiek który został sam ze sobą podejmując tak ważne decyzje...
rozwiń
Paradoks Polski to chyba docenianie zmarłych, bo za życia nikomu pomnika się nie wystawi w tym kraju. ;)
Cóż, Kolejny Patriota, człowiek który został sam ze sobą podejmując tak ważne decyzje jak podjęcie współpracy z obcym wywiadem. Głosy takie jak np. Gen. Dukaczewskiego, że płk. Kukliński był zdjacą mają się nijak do osób ktore je wypowiadają. Zdrajca bo złożył przysięge "Czerwonym"??!! Zdrajca bo był zołnierzem LWP któremu grano w Moskwie melodei do tańca??
Wg mnie Płk. Kukliński był swoistego rodzaju ówczesnym Konradaem Wallenrodem... ktory wybierał sam w pełnej tajemnicy za i przeciw podjęciu współpracy z CIA. To cieżkie decyzje o ktorych MY nie mamy zupełnie pojęcia. Trzeba by było żyć w tamtych czasach i słuzyć w LWP....
Moim skromnym zdaniem nalezy się cieszyć, że rozmowe na temat Pułkownika podjął nasz tak wybitny rezyser kina akcji W. Pasikowski.
Szkoda jedynie, już poza ekranem kinowym, że do chwili obecnej nie odtajniono dokumentu motywującego akt uniewinnienia pułkownika.... Czymże może być to spowodowane? Czyżby tym, że mógł być "podwójnym" agentem i pracować dla rosyjskiego GRU aby utrzymać w ryzach USA? Czy kiedykolwiek dowiemy się o tym jak było naprawdę?
Również tajemnicze śmierci synów Kuklińskiego.... sądzę, że to tylko fikcyjne wydarzenia które miały zagwarantować obu synom spokój do końca ich dni.
Szkoda, że ... jak już napisałem w tytule, doceniamy w Polsce tych którzy odchodzą... nie powiemy im tego za życia. Skąd to się bierze... trudno powiedzieć, nalezy przecież przypomnieć, że na pogrzebie Płk. Kuklińskiego nie pojawiali się przedstawiciele ówczesnych władz naszego Kraju, bądź co bądź już wolnej Polski. Dlaczego?? Dlatego, że wywodzili się z PZPR i nie mieli ochoty na pochowanie i pożegnanie czlowieka kóry zdradził tajemnice Układu Warszawskiego i ZSSR Amerykanom? Cały rząd SLD oraz Prezydent Kwasniewski nie oddali hołdu zmarłemu. Na pogrzebie Kuklińskiego było tylko dwóch byłych premierów Jerzy Buzek i Jan Olszewski....b. szef MSZ Władysław Bartoszewski, b. marszałek Sejmu Maciej Płażyński, i ówczesny Prezydent Wawy Lech Kaczyński.
zobacz wątek