Widok
wtracam sie tylko dlatego, ze cytujesz piosenke, ktora bardzo lubie (M.Bajora uwielbiam) i ktora... jak wiele innych, cudownych utworow przywoluje sie PRZED burza a nie PO niej...
Nie szukaj "gotowego produktu" i na litosc boska nie puszczaj sie :)
Milosc, pasja, namietnosc to jest niesamowite cholerstwo i ciezka proba ognia. Spalisz sie na zimny popiol, ktory wiatr rozwieje albo juz zawsze bedziesz zapalal sie od tej jednej iskry.
Kiedy poznalam Meza, po raz pierwszy w zyciu chcialam kochac sie z Mezczyzna. On "pomyslal, ze jestem kobieta, z ktora warto przejsc wspolnie przez zycie" ;)
Kochalam Go tamtego lata strasznie, i 10 lat temu i 5 lat temu... i dzis Nie musze szeptac niesmialo...
Poznalam ludzi, ktorzy zyja jedynie wizjami i upajaja sie swoimi projekcjami na temat drugiego czlowieka ale w rzeczywistosci nigdy nie pozwola Ci byc soba i nie sa zainteresowani kim jestes, jakie masz potrzeby...
Badz zawsze soba i "czekaj na wiatr, zjawi sie sam"
Nie szukaj "gotowego produktu" i na litosc boska nie puszczaj sie :)
Milosc, pasja, namietnosc to jest niesamowite cholerstwo i ciezka proba ognia. Spalisz sie na zimny popiol, ktory wiatr rozwieje albo juz zawsze bedziesz zapalal sie od tej jednej iskry.
Kiedy poznalam Meza, po raz pierwszy w zyciu chcialam kochac sie z Mezczyzna. On "pomyslal, ze jestem kobieta, z ktora warto przejsc wspolnie przez zycie" ;)
Kochalam Go tamtego lata strasznie, i 10 lat temu i 5 lat temu... i dzis Nie musze szeptac niesmialo...
Poznalam ludzi, ktorzy zyja jedynie wizjami i upajaja sie swoimi projekcjami na temat drugiego czlowieka ale w rzeczywistosci nigdy nie pozwola Ci byc soba i nie sa zainteresowani kim jestes, jakie masz potrzeby...
Badz zawsze soba i "czekaj na wiatr, zjawi sie sam"
Przeczytałem ten wątek i doszedłem do wniosku,że Powściągliwy jest albo erotomanem gawędziarzem, albo ma p******e w głowie. Pościągliwy to jak to było spotykałeś się z fajną,inteligentną laską, której nawet kijem nie chciałeś dotknąć,a wieczorami udawałeś sie w różne miejsca żeby pobzykać to co Ci nie ucieknie, Sorry ale zaciąga mi to psychopatią
@Powściągliwy co Ty pierd...lisz? Teraz piszesz fajna ,młoda nie zderzyła się z szara rzeczywistością. Posłuchaj chłopie dobrej rady. Co to kogo tu obchodzi? Ciebie powinni sprzedawać jako środek anty bo po tym co piszesz to się nic już nie chce a na pewno o bzykaniu mowy nie ma. Ty jednak masz coś z głową. A najdziwniejsze jest to ,że takie teksty to Cię dobiero nakręcają
Mi się przypomniał św Grall Monty Pythona, którego fragment dzisiaj widziałem.
"Jeśli twój pan nie pokaże nam Grala,weźmiemy zamek siłą.
- Nie uda się wam, angielskie obszczaj-kundle! Idźcie ugotować wasze dupska, synowie idiotów! Smarkam na ciebie, ty tak zwany Arturze królu! i na twoich durnych, angielskich... "fajęsiarzy".
- Co za dziwaczna postać. Słuchaj no dobry człowieku... Nie mam dłużej ochoty z tobą gadać...
- ...ty pustogłowy pomywaczu świńskich koryt! Pierdzę ogólnie w twoim kierunku. Twoja matka była chomikiem... a twój ojciec smierdział skisłymi jagodami!"
"Jeśli twój pan nie pokaże nam Grala,weźmiemy zamek siłą.
- Nie uda się wam, angielskie obszczaj-kundle! Idźcie ugotować wasze dupska, synowie idiotów! Smarkam na ciebie, ty tak zwany Arturze królu! i na twoich durnych, angielskich... "fajęsiarzy".
- Co za dziwaczna postać. Słuchaj no dobry człowieku... Nie mam dłużej ochoty z tobą gadać...
- ...ty pustogłowy pomywaczu świńskich koryt! Pierdzę ogólnie w twoim kierunku. Twoja matka była chomikiem... a twój ojciec smierdział skisłymi jagodami!"