Widok

Jak się mieszka na Rudnikach?

Konkretnie w hotelowcach i najbliższym otoczeniu?
06.07.2009r. - 3705g, 60 cm, synuś,
20.02.2015r.-26.04.2015r.-10tc - Aniołek
20.04.2017r.-przewidywany termin porodu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
normalnie, spokój cisza paru meneli jak wszedzie, ale grzeczni i mili wszyscy.i dzien dobry z daleka mówia, wszedzie kamery takze nikomu nie przyjdzie nic głupiego do głowy , pare lat temu było gorzej ale teraz jest pozytywnie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
drogi pobudowali to teraz wszedzie blisko , do straszyna 15,4 km supre sprawa, na warszawke wylocik, zaraz bedzie droga na stadion ,bez korków, autobusów duzo, jest dobrze teraz uwazam.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak sie jezdzi autem to sie mowi ze sporo autobusow... ale do zadnego sie wejsc nie da takie przepelnione. sezon idzie teraz to bedzie masakra... a rada dzielnicy niczym sie nie zajmuje "place zabaw zlikwidowc! "bo po co... dzieci juz nie maja zadnego miejsca do zabawy. droga zmasakrowana ... zadnych festynow .. wezcie sie za coz wkoncu
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
a ja to bym wolała żeby wszystkie domki wykupili i polikwidowali z tej dzielnicy- niech nam zapłacą tyle żebyśmy mogli pokupować sobie mieszkania albo pobudować domy (w przypadku gdy ktoś mieszka w domku na rudnikach) i byłabym mega zadowolona. Kupilibyśmy z mężem za to mieszkanie w szeregowcu albo połowę bliźniaka na jakiejś porządnej dzielnicy z ludźmi którzy są na poziomie. A tak co mamy? co z tego że my mamy wszystko odnowione jak domki obok nas z każdej strony straszą swoją obskurnością ( aż wstyd gości zaprosić). Gdyby jeszcze każdy wziął się do roboty i jako tako odnowił te swoje domki to mogłoby to jakoś wyglądać jeszcze. Ogólnie marzę żeby Lotos odkupił od nas te domki i wyprowadzę się na dzielnicę gdzie mieszkają ludzie na poziomie a nie patologia!!!! (bez urazy dla tych co są normalni i porządni oczywiście)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Mieszkam od kwietnia i nie narzekam.Dzięki za opinie.
06.07.2009r. - 3705g, 60 cm, synuś,
20.02.2015r.-26.04.2015r.-10tc - Aniołek
20.04.2017r.-przewidywany termin porodu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam My chcieliśmy zakupić domek na Rudnikach na ul. Opłotki lecz obawiam się podmokłych terenów. Czy ktoś może się wypowiedzieć na temat tych terenów?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podbijam temat , chciałabym kupic pol blizniaka na rudnikach tylko obawiam sie kto mieszka w drugiej polowce..jak to jest z ta patologia faktycznie? Bo w sumie nie ma miejsc gdzie jej nie ma..na pieknych osiedlach nawet zamknietych tez zdarza sie patologia niestety..wiem bo sama mieszkam i nie ma znaczenia poziom zycia patologia objawia sie w roznych postaciach :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mieskzam tam całe życie, mi sie osobiście podoba. Owszem jest pare żurków pod sklepem ale sa nieszkodliwi ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Minął pierwszy rok i polecam,cisza,spokój.Ja jestem zadowolona póki co.
06.07.2009r. - 3705g, 60 cm, synuś,
20.02.2015r.-26.04.2015r.-10tc - Aniołek
20.04.2017r.-przewidywany termin porodu
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

bardzo dobrze sie mieszka,jest duzo zieleni i przestrzeni za domkami.nie jak na nowych osiedlach okno w okno i kazdy metr trzeba wykupić wraz z miejscem do parkowania,a jak imieniny sie robi to goscie nie maja gdzie zaparkować bo wszedzie szlabany pozamykane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry