Widok
Czesc
Mialem ten sam dylemat kilka miesiecy temu. Zalezalo mi na lokalizacji - musialo byc bliko SKM i dobry dojazd miedzy Gdanskiem a Gdynia.
Z tego co ja wybieralem to tak:
Oliwa Park - Eurostyl
Nova Oliwa - Allcon
Altus, Wzgorze Focha, Aquarius - InvestKomfort
oraz szukalem mieszkan z rynku wtornego maksymalnie 10-cio letnich, koniecznie z halą garażową i z dobrymi oknami i drzwiami.
Redłowo, Orłowo, Oliwa, Przymorze, czyli centrum Trójmiasta z którego wszędzie dojedziesz w miarę szybko.
Po prawie roku rozgladania sie wydaje mi sie, ze kupno mieszkania kilkuletniego to najrozsadznieszy wybór.
W nowych blokach ze wzgledu na oszczednosci developerzy stosuja niskiej jakosci materialy i pozniej slyszysz komorke dzwoniaca sasiada przez sciane, albo jak ktos idzie na klatce.
Widziałem też mieszkania kilkuletnie gdzie sciany byly popękane a w podziemiach pęknięcia w scianach byly na 0,5cm. Kupując nowe mieszkanie, gdzie blok się nie osadził porządnie trzeba się z tym liczyć.
Do tego w nowych blokach wychodzi więcej jeszcze problemów, min. zle zrobiona wentylacja, cienkie sciany, cos nieuszczelnione itp. Jeśli masz czas bujać się z developerem to możesz kupić nowe - zawsze gwarancja to dobry argument przemawiajacy za kupnem. Czasem moze byc tylko problem z egzekwowaniem tej gwarancji :)
Jeśli chodzi o lokalizacje w okolicach obwodnicy to nie polecam.
Oglądałem mieszkania w Chwarznie (Wiczlinie) oraz na Osowej. Podsumować można jednym zdaniem - Dojazd do domu z centrum to tragedia. Od 16 do 18 codziennie korek, a w piątek to już ogromny.
Mialem ten sam dylemat kilka miesiecy temu. Zalezalo mi na lokalizacji - musialo byc bliko SKM i dobry dojazd miedzy Gdanskiem a Gdynia.
Z tego co ja wybieralem to tak:
Oliwa Park - Eurostyl
Nova Oliwa - Allcon
Altus, Wzgorze Focha, Aquarius - InvestKomfort
oraz szukalem mieszkan z rynku wtornego maksymalnie 10-cio letnich, koniecznie z halą garażową i z dobrymi oknami i drzwiami.
Redłowo, Orłowo, Oliwa, Przymorze, czyli centrum Trójmiasta z którego wszędzie dojedziesz w miarę szybko.
Po prawie roku rozgladania sie wydaje mi sie, ze kupno mieszkania kilkuletniego to najrozsadznieszy wybór.
W nowych blokach ze wzgledu na oszczednosci developerzy stosuja niskiej jakosci materialy i pozniej slyszysz komorke dzwoniaca sasiada przez sciane, albo jak ktos idzie na klatce.
Widziałem też mieszkania kilkuletnie gdzie sciany byly popękane a w podziemiach pęknięcia w scianach byly na 0,5cm. Kupując nowe mieszkanie, gdzie blok się nie osadził porządnie trzeba się z tym liczyć.
Do tego w nowych blokach wychodzi więcej jeszcze problemów, min. zle zrobiona wentylacja, cienkie sciany, cos nieuszczelnione itp. Jeśli masz czas bujać się z developerem to możesz kupić nowe - zawsze gwarancja to dobry argument przemawiajacy za kupnem. Czasem moze byc tylko problem z egzekwowaniem tej gwarancji :)
Jeśli chodzi o lokalizacje w okolicach obwodnicy to nie polecam.
Oglądałem mieszkania w Chwarznie (Wiczlinie) oraz na Osowej. Podsumować można jednym zdaniem - Dojazd do domu z centrum to tragedia. Od 16 do 18 codziennie korek, a w piątek to już ogromny.
To zależy kto ma jakie priorytety. Jak ktoś po pracy lubi kisić się w centrum i podpatrywać sąsiadów to proszę. Jak ktoś lubi sobie odpocząć w ciszy i spokoju to za miastem. I nie wciskać kitu, że Chwarzno i Wiczlino to taka sama kategoria jak Szadółki czy inne. Jakoś na Sokółce ani nie słychać obwodnicy ani nie czuć smrodu (jedynie co to czasami gnojówkę z pola :) ) a Chwarznieńska zostaje właśnie rozbudowywana i dzielnica uzyska wygodne połączenie z centrum.
A to, że bloki 10-letnie to lepsza inwestycja - czysta głupota - sam obecnie w taki mieszkam i po 10 latach to dopiero wychodzą sprawy wad konstrukcyjnych i niedbalstwa a to, że używano lepszych materiałów to czysta fikcja. Dzisiaj, przy szerokiej dostępności materiałów, osiedla, oczywiście nie wszystkie, są budowane z lepszych materiałów.
Jak już to bloki 50 letnie, budowane solidnie dla wojskowych albo milicji.
A to, że bloki 10-letnie to lepsza inwestycja - czysta głupota - sam obecnie w taki mieszkam i po 10 latach to dopiero wychodzą sprawy wad konstrukcyjnych i niedbalstwa a to, że używano lepszych materiałów to czysta fikcja. Dzisiaj, przy szerokiej dostępności materiałów, osiedla, oczywiście nie wszystkie, są budowane z lepszych materiałów.
Jak już to bloki 50 letnie, budowane solidnie dla wojskowych albo milicji.