Widok
Popieram jazdę na suwak. Jak już odwołujemy się do państw zachodnich to tam jazda na suwak jest często praktykowana, gdyż rozładowuje ona korek.
A propo korków to są badania które dowodzą tego, że ruszając szybciej na zielonym śiwetle i jadąc z przepisową predkością rozładowujemy korek. Korki biorą się z tąd, że zawsze trafi się jakiś mądry kierowca który grzeje przez miasto i taki który jedzie jak żółw w związku z czym blokują oni skrzyżowania na światłach, a tym samym kierowców którzy gdyby nie oni przejechaliby skrzyżowanie.
Odnośnie nagrywania i zgłaszania na policję to ja juz pare razy tak zrobiłam i co usłyszałam, że skoro policja nie była świadkiem zdarzenia to oczywiście mogą przyjąć zawiadomienie i potem wzywać takiego kierowcę do złożenia wyjaśnień, ale nie ukażą go mandatem bo on może nie potwierdzić mojej nagranej wersji i wtedy oboje będziemy wzywani do sądu. Znając szybkość działania naszych sądów to pewnie z 2 lata należałoby się tak stawiać na rozprawy.
A propo korków to są badania które dowodzą tego, że ruszając szybciej na zielonym śiwetle i jadąc z przepisową predkością rozładowujemy korek. Korki biorą się z tąd, że zawsze trafi się jakiś mądry kierowca który grzeje przez miasto i taki który jedzie jak żółw w związku z czym blokują oni skrzyżowania na światłach, a tym samym kierowców którzy gdyby nie oni przejechaliby skrzyżowanie.
Odnośnie nagrywania i zgłaszania na policję to ja juz pare razy tak zrobiłam i co usłyszałam, że skoro policja nie była świadkiem zdarzenia to oczywiście mogą przyjąć zawiadomienie i potem wzywać takiego kierowcę do złożenia wyjaśnień, ale nie ukażą go mandatem bo on może nie potwierdzić mojej nagranej wersji i wtedy oboje będziemy wzywani do sądu. Znając szybkość działania naszych sądów to pewnie z 2 lata należałoby się tak stawiać na rozprawy.
hmmm...jeśli na Słowackioego jadac w strone wrzeszcza kierowcy(wg Ciebie cwaniacy) nie wjeżdzali na ten kończący się pas to korek na słowackiego zaczynałby sie w okolicach lotniska, to że sie kończy nie oznacza, że jest zupelnie niepotrzebny dzieki temu rondo mimo wszystko jest nieco luzniejsze - o ile mozna mowic ze to rondo jest luzne - wiec przestan tutaj sypac dyrdymalami zanim sie nie zastanowisz albo zwyczajnie zacznij jezdzic samochodem w tygodniu bo jeszcze nie spotkalam sie z tym żeby "codzienny" nie niedzielny kierowca wyjeżdzał z taka bzdura
W tym wypadku to raczej troche nie fair:) Rozumiem, ze pas jest jeden tylko ze szeroki? Bo jesli tak to trzeba stac grzecznie, nie ma dwoch pasow wiec tutaj raczej jazda na suwak jest kiepskim pomyslem.
Sprawdzilem na zumi. Generalnie pas jest jeden tylko na chwile wchodzi w dwa pasy(czy tez jeden, ale poszerzony). Wedlug mnie w tej sytuacji trzeba grzecznie stac:)
Ale jestem ciekawy co o tym mysla inni? Czekam na opinie
Pozdrawiam
Sprawdzilem na zumi. Generalnie pas jest jeden tylko na chwile wchodzi w dwa pasy(czy tez jeden, ale poszerzony). Wedlug mnie w tej sytuacji trzeba grzecznie stac:)
Ale jestem ciekawy co o tym mysla inni? Czekam na opinie
Pozdrawiam
Fajne te przykłady - a ja opisze coś z Gdyni i to właściwie będzie pytanie, bo szczerze mówiąc nie wiem czy to klasyczny suwak?
Otóż Hutnicza w kierunku Rumi - gdy Hutnicza staje się już Dąbrowskiego na poszerzeniu przy działkach - otóż tam nie ma dwóch pasów zaznaczonych ani pionowo ani poziomo na jezdni.
Pytanie: czy jeśli nie ma zaznaczonej jezdni dwupasmowej na bardzo szerokiej jezdni a wszyscy jadą tuż przy lewej stronie wydłużając korek - moje mijanie lekko przekraczając oś jezdni jest chamskim wyprzedzaniem czy jazdą na suwak skracającym korek ??
Dodam, że zdarza mi się jechać jak leśny dziadek przy lewej stronie, ale wtedy mija mnie 10, więc następnym razem jadę jak Oni :)
Otóż Hutnicza w kierunku Rumi - gdy Hutnicza staje się już Dąbrowskiego na poszerzeniu przy działkach - otóż tam nie ma dwóch pasów zaznaczonych ani pionowo ani poziomo na jezdni.
Pytanie: czy jeśli nie ma zaznaczonej jezdni dwupasmowej na bardzo szerokiej jezdni a wszyscy jadą tuż przy lewej stronie wydłużając korek - moje mijanie lekko przekraczając oś jezdni jest chamskim wyprzedzaniem czy jazdą na suwak skracającym korek ??
Dodam, że zdarza mi się jechać jak leśny dziadek przy lewej stronie, ale wtedy mija mnie 10, więc następnym razem jadę jak Oni :)
Popieram kolezanke "Aguś1" i kolege "NIEmarta88". Chodzi glownie o WYOBRAZNIE!!
Wczoraj mialem 2 ciekawe przypadki posluchajcie wszyscy:
1. Korek na ul. Jana z Kolna w kierunki Gd glownego. Oczywiscie stoja wszyscy grzecznie lewym pasem... Jedziemy z kumplem z pracy prawym pasem. Predkosc: 50 km/h i nagle jakis koles wyjezdza nam przed maske. Malo co nie spowodowal wypadku..."kulturalnym" kierowca chcial byc i pokazac ze wszyscy grzecznie stoja to i my musimy! Ktos wczesniej pisal na forum o robieniu delikwentom zdjecia(blokowanie ruchu=mandat). Kolega podirytowany wyszedl pstryknal dwa zdjecia telefonem komorkowym i oswiadczyl Panu ze blokuje ruch i o malo nie spowodowal wypadku. Chlop zdebial...mam nadzieje ze to go cos nauczylo!!
2. 20 minut pozniej jedziemy ul. Elblaska w kierunku Warszawy. Sytuacja calkiem inna. Dwa pasy zajete samochodami. I co??? Sluchajcie teraz caly czas obydwa pasy jechaly jednakowa predkoscia...jakie 10-15 km/h. Korek wygladal na straszny, ale dzieki suwakowi wszyscy stali ok 7 minut w korku. nie musze chyba dodawac, ze tam zajmuje to ok 30 minut. Normalnie pelen profesjonalizm chlopaki z prawego grzecznie wpuszczaja siebie nawzjem raz lewy raz prawy. wszystko plynnie i bez problemu. Grzecznie i bez klopotu:) Widac tam kierowcy juz pojeli, ze tak jest po prostu SZYBCIEJ I SPRAWNIEJ, a co wazniejsze Z KULTURA(nie mylic z COOLTURWĄ na ul. Jana z Kolna:)
Koniec historii, mam nadzieje ze niektorym jakos to uwidoczni w czym jest problem...
Pozdrawiam myslacych i z wyobraznia
Wczoraj mialem 2 ciekawe przypadki posluchajcie wszyscy:
1. Korek na ul. Jana z Kolna w kierunki Gd glownego. Oczywiscie stoja wszyscy grzecznie lewym pasem... Jedziemy z kumplem z pracy prawym pasem. Predkosc: 50 km/h i nagle jakis koles wyjezdza nam przed maske. Malo co nie spowodowal wypadku..."kulturalnym" kierowca chcial byc i pokazac ze wszyscy grzecznie stoja to i my musimy! Ktos wczesniej pisal na forum o robieniu delikwentom zdjecia(blokowanie ruchu=mandat). Kolega podirytowany wyszedl pstryknal dwa zdjecia telefonem komorkowym i oswiadczyl Panu ze blokuje ruch i o malo nie spowodowal wypadku. Chlop zdebial...mam nadzieje ze to go cos nauczylo!!
2. 20 minut pozniej jedziemy ul. Elblaska w kierunku Warszawy. Sytuacja calkiem inna. Dwa pasy zajete samochodami. I co??? Sluchajcie teraz caly czas obydwa pasy jechaly jednakowa predkoscia...jakie 10-15 km/h. Korek wygladal na straszny, ale dzieki suwakowi wszyscy stali ok 7 minut w korku. nie musze chyba dodawac, ze tam zajmuje to ok 30 minut. Normalnie pelen profesjonalizm chlopaki z prawego grzecznie wpuszczaja siebie nawzjem raz lewy raz prawy. wszystko plynnie i bez problemu. Grzecznie i bez klopotu:) Widac tam kierowcy juz pojeli, ze tak jest po prostu SZYBCIEJ I SPRAWNIEJ, a co wazniejsze Z KULTURA(nie mylic z COOLTURWĄ na ul. Jana z Kolna:)
Koniec historii, mam nadzieje ze niektorym jakos to uwidoczni w czym jest problem...
Pozdrawiam myslacych i z wyobraznia
przeważnie z trafnych opinii człowiek zawsze się chce wytłumaczyć...
właśnie leśne dziadki nie dopuszczają do siebie pewnych faktów jak widzimy z toku tej dyskusji... :)
Ty być może tego, że trafiłem w wiek lub pomyliłem się o rok, dwa - też nie dopuszczasz: suwak NIE, wiek NIE, płeć NIE - a jeśli to odebrałaś jako obelgę to ja mówię też NIE - to nie była obelga...
właśnie leśne dziadki nie dopuszczają do siebie pewnych faktów jak widzimy z toku tej dyskusji... :)
Ty być może tego, że trafiłem w wiek lub pomyliłem się o rok, dwa - też nie dopuszczasz: suwak NIE, wiek NIE, płeć NIE - a jeśli to odebrałaś jako obelgę to ja mówię też NIE - to nie była obelga...
Tatuś z ORMO tak kolegę wyszkolił czy z przszkolenie odebrał może w ZOMO ?. A gdy jest totalne zatwardzenie ponieważ kierowcy nagminnie wpieprzają się na żółtych to ono - amotor fotografi też robi zdjęcie i biegusiem zanosi na komisariat z przyzwyczajenia ? ( wystaczyłaby tylko obecność policjanta który nie musiałby nic robić aby tego procederu nie było - ale lepiej latać z radarkiem ) A czy ono robi zdjęcia tym którzy wymuszają pierwszeństo i wpieprzaja się w kolejkę . Dziwne założę się że są to nagminnie ci sami . I sądzę że ono należy do tej grupy chamów .
Następny mądrala z Golfa czy BMW . Dziwne jak wtedy przyspiesza kolejka i idzie sprawnie . A swoją drogą cwaniaczki jak zaraz znajdą usprawiedliwienie . A może kolega z komisaratu . To w takim razie radziłbym ruszyć cztery litery z biurka czy z krzaczków i czasami ( bo nie pamiętam już dawno bym widział tzw. policjanta kierującego ruchem , chyba że jakiś darmozjad jedzie ) pokierować ruchem .
Oczywiście że ma się prawo jechać , tylko proszę się nie dziiwić że kierowcy nie chcą puszczać takiego cwaniaka . Jeśli zaś nie ma kończącego się pasa i jak np. na Długich Ogrodach przy skręcie w lewo wszyscy wiedzą że jest tam zawsze większe zagęszczenie to takich wcinających się nie można nazwać cwaniakami - to już normalne chamy ( ale to przecież dzisiaj dla sądu nie obelga )
Wszystko ok, jak pas się kończy i droga zawęża się jednego....jedziemy do końca i jest ok i potem zjeżdżamy. Gorzej jest gdy jeden pasów jest przechodzi np. do skrętu w lewo i wtedy ostatnie miejsce gdzie powinniśmy zjechać na prawy jest dosyć płynna ....pewnie, może dojeżdżać do początku linii ciągłej rozdzielające pasy.....ale większość kierowców tego nie rozumie i jedzie albo dalej wpieprza...jąc się przez ciągłą albo blokuje lewoskręt bo "kierowcy" na prawym nie są nazbyt uprzejmi....ale to jest często spotykane w trójmieście i warszawka na tym punkcie dużo lepiej wypada.
20- letnia dziewczyna...dobre.... to mi komplement zasunąłeś bądż zasunęłaś..A może jestem właśnie leśnym dziadkiem,co?A może piratem drogowym..Człowieku..wyluzuj trochę,bo przez tę zapalczywość dostaniesz wylewu...Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie..Moje jest właśnie takie..Twoje jest inne..Na tym to polega..A nie na jakimś wzajemnym obrzucaniu błotem...Ciekawe,jakbym napisała marta 2000 to co byś myślał,że chodzę do podstawówki?Co to w ogóle za jakieś wycieczki osobiste...Dyskusja dotyczy jazdy na suwak a nie konkursu na obelgę miesiąca!
Jazda na suwak- zdecydowanie popieram!
Zastanawia mnie tylko jak ten promowany styl jazdy można nazywać chamstwem???Cham to wg.definicji człowiek ordynarny,więc skoro stosowanie się do znaków jest chamskie lub ordynarne to chyba nasi rodacy(którym stojąc w korku skacze przysłowiowy "gul",że ktoś miał na tyle rozumu i pojechał pasem obok zamiast wydłużać korek) zwyczajnie nie rozumieją o co w tej idei chodzi!(zresztą jak widać nie tylko tego nie rozumieją,więc czego się po nich spodziewać ;)
Przeważnie tacy "grzeczni korkowi stacze" to leśne dziadki w beretach lub wredne babska co to tylko czybek swojego nosa/auta widzą i stoją cały czas w tym ukochanym korku z wrzuconą jedynką aby jak najszybciej dojechać do poprzedzającego samochodu-za wszelką cenę,choćby nie wiem co...to dopiero CHAMSTWO i brak kultury osobistej.
Pomysł z nagrywaniem filmików- rewelacja,że też sama na to nie wpadłam!!! Na 100% wypróbuję,bo : po pierwsze to nie upublicznianie danych osobowych tylko rejestracja wykroczenia drogowego ,gdzie nie pokazuje się twarzy czy danych publicznie tylko wymiarowi sprawiedliwości.Jeśli jednak ktoś ma obawy,że mógłby przez takiego blokowacza-ignoranta zostać pozwanay to przecież zawsze można dokonać takiego zgłoszenia anonimowo ;) i wtedy nikt nagrywającego nie poziwe,bo nikby jak!!!
Jak widać są sposoby na takich drogowych troli,co to nawet znaki jazdy na suwak uważają za nielegalne.
Pozdrawiam wszystkich myślących i życzę dużo cierpliwości podczas sptkań z trolami...
Zastanawia mnie tylko jak ten promowany styl jazdy można nazywać chamstwem???Cham to wg.definicji człowiek ordynarny,więc skoro stosowanie się do znaków jest chamskie lub ordynarne to chyba nasi rodacy(którym stojąc w korku skacze przysłowiowy "gul",że ktoś miał na tyle rozumu i pojechał pasem obok zamiast wydłużać korek) zwyczajnie nie rozumieją o co w tej idei chodzi!(zresztą jak widać nie tylko tego nie rozumieją,więc czego się po nich spodziewać ;)
Przeważnie tacy "grzeczni korkowi stacze" to leśne dziadki w beretach lub wredne babska co to tylko czybek swojego nosa/auta widzą i stoją cały czas w tym ukochanym korku z wrzuconą jedynką aby jak najszybciej dojechać do poprzedzającego samochodu-za wszelką cenę,choćby nie wiem co...to dopiero CHAMSTWO i brak kultury osobistej.
Pomysł z nagrywaniem filmików- rewelacja,że też sama na to nie wpadłam!!! Na 100% wypróbuję,bo : po pierwsze to nie upublicznianie danych osobowych tylko rejestracja wykroczenia drogowego ,gdzie nie pokazuje się twarzy czy danych publicznie tylko wymiarowi sprawiedliwości.Jeśli jednak ktoś ma obawy,że mógłby przez takiego blokowacza-ignoranta zostać pozwanay to przecież zawsze można dokonać takiego zgłoszenia anonimowo ;) i wtedy nikt nagrywającego nie poziwe,bo nikby jak!!!
Jak widać są sposoby na takich drogowych troli,co to nawet znaki jazdy na suwak uważają za nielegalne.
Pozdrawiam wszystkich myślących i życzę dużo cierpliwości podczas sptkań z trolami...
...najpierw wymagaj od siebie a potem od innych...
zdecydowanie popieram przedmówcę ! ! ! !
są dwa pasy to korzystamy z nich do końca a później tzw. suwak ! ! ! W tym momencie nie tworzą się makabryczne korki.
Wiadomo, że osoba, która jedzie od samego końca pasem prawym (docelowym) to się ładnie mówiąc wkurza ale jak jest wolny pas lewy to człowieczku zmień pas ! ! - nie nabawisz się wrzodów żołądka oraz zmniejszysz korek ! ! !
są dwa pasy to korzystamy z nich do końca a później tzw. suwak ! ! ! W tym momencie nie tworzą się makabryczne korki.
Wiadomo, że osoba, która jedzie od samego końca pasem prawym (docelowym) to się ładnie mówiąc wkurza ale jak jest wolny pas lewy to człowieczku zmień pas ! ! - nie nabawisz się wrzodów żołądka oraz zmniejszysz korek ! ! !
Po pierwsze temat braku wyobrazni drogowcow to na inna dyskusje. Rozmawiamy o "suwaku"
Po drugie skoro mowisz ze "nigdy " tak nie bedzie to twoje podejscie swiadczy ze najlepiej powiedziec NIE i koniec...a dlaczego? Bo nie! taka argumentacja nigdy nie dojdziemy do konstruktywnych rozwiazan. Tak jak pisalem wczesniej im wiecej osob uswiadomi sobie korzyscie z suwaka tym szybciej one znajda odwzorowanie na polskich drogach. Im iwecej osob powie TAK bo tak to szybciej bedzie!
Pozdrawiam i zachecam do wdrazania suwaka w zycie
Po drugie skoro mowisz ze "nigdy " tak nie bedzie to twoje podejscie swiadczy ze najlepiej powiedziec NIE i koniec...a dlaczego? Bo nie! taka argumentacja nigdy nie dojdziemy do konstruktywnych rozwiazan. Tak jak pisalem wczesniej im wiecej osob uswiadomi sobie korzyscie z suwaka tym szybciej one znajda odwzorowanie na polskich drogach. Im iwecej osob powie TAK bo tak to szybciej bedzie!
Pozdrawiam i zachecam do wdrazania suwaka w zycie