Widok

Jezioro Głębokie - Borkowo

Wypad nad jezioro do Tuchomia wyszedł wspaniale , proponuję abyśmy teraz wybrali się nad jezioro Głębokie do Borkowa k.Żukowa .

Otóż na zdjęciu z satelity wygląda to tak :

http://maps.google.pl/maps/myplaces?hl=pl&ll=54.332233,18.314601&spn=0.00084,0.002642&ctz=-120&t=h&z=19

A z perspektywy "lądu" tak :
image

Proponowany termin to 15-18.08.13 , dużo osób ma w tym czasie długi weekend .

Zasady takie same jak poprzednio , swój namiot , śpiwór , karimata , wałówa no i dobry humor ;) Kto ma czegoś w nadmiarze , oczywiście może zabrać , dla osób nie posiadających np. namiotu .

Osoby niezmotoryzowane mogą dojechać do miejscowości docelowej , autobusem linii Z . Poniżej zamieszczam rozkład :

http://www2.zkmgdynia.pl/index_rozklady.php?linia=Z

Dokładną logistykę i wszystkie szczegóły dogada się bliżej planowanego dnia wyjazdu oraz utworzeniu się listy chętnych .

Zapraszam !! ;)
"Bez godzin i bez kalendarzy
Długością dni i zmiennością zdarzeń
Odmierzam czas, nie używając dat . "
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa, rozbić wyraz łykend ;)

W sprawach czytania to jestem staroświecka, dla mnie liczy się książka i szelest przewracanych kartek :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
chętnie skorzystam- nawet cały majdan przetransportuję - Ciebie też mogę zabrać ;)
I try to take one day at the time, but sometimes several days attack me at once...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będzie i net- zaopatrzyłam się w nową ładowarkę samochodową, więc mam nadzieje, że tym razem naładujemy tablet.
I try to take one day at the time, but sometimes several days attack me at once...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wrażenia z wizji lokalnej: bardzo ok. Woda przezroczysta i nawet jakieś ławice przy brzegu pływają, choć sądząc po rozmiarach, bardziej pasowałyby do akwa niż do oczka wodnego (o patelni nie wspominając).

Jak widać na zdjęciu wklejonym przez TylkoSz, teren jest dosyć pochyły i stosunkowo niewiele w miarę płaskich miejsc. Ale sądzę, że te 6-7 namiotów spokojnie się upchnie.
Wokół sporo lasów, co po ostatnich deszczach daje nadzieję na grzyby.

http://mapa.szukacz.pl/?&lat=54.332113&lng=18.314043&z=0.38m&zzz=18&typ=h&poi=hotel&t=Kliknięty_punkt

Dojazd: od Żukowa jedziemy w stronę Kartuz. W Borkowie przejeżdżamy pod wiaduktem i droga wiedzie pod górę. Na szczycie jest drogowskaz w prawo, na Sitno. Skręcamy i kierujemy się, jak droga prowadzi. Po ok. 700 m miniemy niewielkie miejsce campingowe z dostępem do jeziora po lewej, za którym skręcamy w prawo. Za ok. 80 m drogi wita nas znak "zakaz ruchu". Pod spodem była tabliczka "nie dotyczy mieszkańców i forumowiczów", ale ktoś ją zajumał. Wjeżdżamy w dróżkę i po dosłownie 50m jesteśmy na miejscu.

Powoli czas na logistykę: kto jedzie, kto co ma i kto może być już w środę po południu dla zaklepu miejscówek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z dojazdem to teraz pozmieniali , przez tą zniszczoną ulewami drogę ale chyba nie było problemu co ?
No tak , to jest górka ale można też rozbić się bardziej w lesie , chociaż wtedy ognisko odpada niestety ;)
Co do grzybów to nie wiem jak tam jest ale z rybami , większe okazy da się złapać , jest to jezioro prywatne ale nie wiem czy właściciel jeszcze się nim interesuje - w każdym bądź razie PZW tam nie zagraża ;]

Dokładnie co do inwentarzu itp napiszę jutro lub pojutrze .
"Bez godzin i bez kalendarzy
Długością dni i zmiennością zdarzeń
Odmierzam czas, nie używając dat . "
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Z dojazdem to teraz pozmieniali , przez tą zniszczoną ulewami drogę ale chyba nie było problemu co ?

No własnie był. W piątek, kiedy jechałem, droga była zamknięta.
Ale misio w pomarańczowym kubraczku zarzekał się, że otworzą ok. 14:00 i będzie już czynna.
Zresztą.. objazd jest banalny: trza się cofnąc do ronda w Żukowie i pojechać na Kościerzynę. Kawałek dalej, jest drogowskaz na Rutki - i tą drogą (nazwa nieco na wyrost) wyskakuje się tuz przed wiaduktem w Borkowie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jak z tym wyjazdem, nikogo chętnego ;] ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jak nie :D ja juz tydzien temu bylem 4 dni i czekalem na was bo mi sie pomyliøo;p.....a tak serio to w czwartek bedziemy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mogę pożyczyć 1 namiot plus śpiwór jak ktoś potrzebuje.
Ja niestety tym razem spasuję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Aniuta38:

Odezwij się do mnie na priv.
Tel: 888 939 I7O
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wypad z nad tego jeziora !!!!! zostawicie po sobie syf kiłe i mogiłe !!!

łapy precz !!!!! ludzie z domków też was tam nie chcą !
już jest nagłośnione przez "kaszubów" !!
wątpie że bedzię miło :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 8

Wynajmi domek albo wpitol.

TY jestes popitolony, rasowy z*** genetyczny... jak bedzie wiecej takich przemilych charakterow to wiadomo ze nie bedzie milo .
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Panu się nudzi i "markotnie" robi ,że musi spędzić dzień wolny przed TV
Nudi ,zajrzyj do poczty.

Dla info pana maras : na poprzednim biwaku najpierw zostało oczyszczone miejsce z śmieci, a przed wyjazdem zabraliśmy
swoje śmieci i je wywieźliśmy na śmietnik.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
O rany, ale epitety :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam na myśli to, że jeszcze takich nie słyszałam :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
To jest właśnie taki przypadek który omawiamy w wątku o dziękowaniu.
Czasem trzeba przeklnąć ,ale Nudi takim wzburzonym na tym forum i poza nim to jeszcze Cię nie widziałam:-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Kurcze ,chciałam napisać o przeklinaniu .

Na prawdę zadziwił mnie "wybuch" Nudiego
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
@maras:

Zastanawiałem się, kto się kryje za tym enigmatycznym nickiem. Czy rzeczywiście jeden z okolicznych mieszkańców, czy może to wpis "konkurencji", żeby nas zniechęcić.

Jeśli to drugie - to słabo ci to wyszło.

Jeśli natomiast to pierwsze: proponuję, abyś czepiał się faktów a nie przypuszczeń. Na razie, jak to Jolka wspomniała - miejsca po nas zostawiamy w stanie lepszym niż zastaliśmy, bo zabieramy również śmieci pozostawione przez poprzedników. Z uwagi na bliskość domków nie zamierzamy również drzeć ryjów po nocy (jak to było możliwe na poprzednim biwaku).
A Kaszubów oczywiście zapraszamy - w końcu to otwarte spotkanie, a Kaszuby to porządne chłopy :)

Chyba, że to twój teren - wówczas oczywiście dostosujemy się do twego życzenia. Przynieś jedynie wypis z ewidencji gruntów ;]
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Skąd tyle jadu w ludziach ?
Zawsze znajdzie taki ktoś kto w akcie zazdrości próbuje resztę grupy spłoszyć/zniechęcić/wystraszyć - jednak nie tym razem :)

Podejrzewam, że nie jesteś właścicielem jeziora, terenu wokół niego ani zarządcą wspomnianych domków chyba, że się mylę, to proszę bardzo, zaskocz mnie w weekend :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry