Natychmiast umyj i spryskaj octeniseptem. Spryskaj ucho i gazik na ucho.
Bożesz!
Ps
Kiedyś rozbiłam Facetowi talerz na głowie. Krwi było, jak z obrabianego prosiaka. rozwiń
Natychmiast umyj i spryskaj octeniseptem. Spryskaj ucho i gazik na ucho.
Bożesz!
Ps
Kiedyś rozbiłam Facetowi talerz na głowie. Krwi było, jak z obrabianego prosiaka.
Ile ja się "naopiekowałam" i "naprzepraszałam" :)
Dobrze, że na "starość" człowiek po prostu mówi konkretnie o co mu chodzi. Każda minuta życia jest bezcenna.
zobacz wątek